iMagazine

Adalbert Freeman

Fotoreporter i dziennikarz. Zakochany w krajach arabskich i islamie. Użytkownik nadgryzionych jabłek.

Kupujemy rower na 2021: Gravel

Dlaczego piszę teraz o zakupach na rok 2021? Sytuacja jest bardzo prosta, w większości sklepów rowerowych wyprzedano wszystkie starsze modele. Obecnie, jeśli ktokolwiek chce zamówić rower, to ma możliwość wybrać czasem rower z ubiegłorocznej kolekcji 2020 lub z nowej 2021, ale dostawa jest pod koniec lub w przyszłym roku.

czytaj

Recenzja Garmin Edge 830

Gdy przygotowuję się do wyjścia z rowerem, nigdy nie zapominam komputerka rowerowego. Kiedyś był to zwykły licznik z przewodem i sensorem na kole. Teraz jest już wszystko bezprzewodowo. Łatwo i przyjemnie. Garmin – marka, która wyznacza trendy na rynku urządzeń do monitorowania aktywności oraz nawigacji – gości obecnie na moim nadgarstku oraz na każdej kierownicy. Tym razem miałem model Edge 830. Czyli najnowszą wersję.

czytaj

Felieton o Huawei P40 Pro i wolności

Od momentu, gdy zobaczyłem napis Leica na telefonie od Huawei, kibicowałem tej firmie. Byłem za każdym razem pod wrażeniem jakości telefonów, a szczególnie tego, jakie zdjęcia można było nimi robić. Czasy się jednak zmieniają. Przyszedł obecny rok i wirus. Dla Huaweia raczej dwa wirusy. Jeden pod postacią prezydenta USA, drugi – ten prawdziwy.

czytaj

Surface Pro 7 – recenzja

Nie wiem właściwie, do jakiej grupy sprzętów zaliczyć Surface’a. Czy to jest tablet, czy laptop. Ma cechy obu tych urządzeń. Z jednej strony to pełnoprawny laptop, a z drugiej to sprawny tablet. O ile, oczywiście, możemy powiedzieć, że system Windows może być systemem tabletowym.

czytaj

Apple, ja wciskam ESC

Gdy Apple odświeżył linie Macbooków, chyba w 2016 roku, jak zawsze promował je hasłem: „To najlepszy komputer, jaki możesz mieć”. Ja im uwierzyłem. Potrzebowałem wydajnego małego komputera, więc ignorując wszystko na systemie Ms Windows, wybrałem najwydajniejszą wersję 13” Macbooka Pro.

czytaj

Rower od krawca

Podjąłem decyzję. Dziś idę kupić nowy garnitur. Chcę, by był wspaniały. Z najlepszego materiału. Jakiś nowy wzór i najlepiej od Armaniego lub innego Bossa. Wchodzę do sklepu. Widzę go na wieszaku. Podchodzę do sprzedawcy i pytam: „Będzie na mnie dobry ten garniak?”. Sprzedawca zerka na mnie i potwierdza: „Tak, będzie OK. Zapakować?”. Ja cały podniecony w ostatniej chwili mówię: „Tak, proszę. Mogę zapłacić kartą?”. Mam limit na 5 tysięcy...

czytaj