Bug w Skype 5 pozwala przejąć kontrolę nad Makiem

przez Wojtek Pietrusiewicz dnia 09/05/2011

Gordon Madern, australijski konsultant ds. bezpieczeństwa, odkrył sporą lukę w Skype’ie, która pozwala hackerom przejąć całkowitą kontrolę nad naszym komputerem — wystarczy wysłać nam chata z odpowiednim attachmentem.

Łatka jest już dostępna, od blisko miesiąca, ale nie jest wg. Skype’a krytycznym uaktualnieniem, więc musicie ręcznie z menu wybrać Check for available updates. Szczerze mówiąc trochę mnie to dziwi, ale co zrobić — widocznie polityka bezpieczeństwa nie jest dla nich istotna.

Problem dotyczy wszystkich wersji Skype’a przed 5.1.0.922.

Podziękowania dla Adriana za linka!



Podobne wpisy:

  1. Adam Sztaba, z batutą i makiem DOMINIK ŁADA: Masz czas na cokolwiek? ADAM SZTABA:  Bywa z...
  2. Refleksje nad Operą w iPhonie Teoretycznie dobrze gdy jest konkurencja, ale w wypadku konkurencji od...
  3. Skype dla iPhone – nowa wersja w AppStore W AppStore pojawiła się nowa wersja komunikatora Skype oznaczona numerem...
  4. Oficjalny Skype na iPhone OS 1 kwietnia ;) ma mieć miejsce premiera klienta Skype na...
  5. Skype dla iPada pojawił się w App Store Po tajemniczym zniknięciu zaraz po pojawieniu się, ostatecznie Skype ponownie...

  • Pingback: Skype 5 umożliwia przejęcia kontroli nad komputerem | Makowe ABC

  • http://www.imagazine.pl Dominik Łada

    To, ze nie jest ta aktualizacja dostępna z automatu, bardzo źle świadczy o Skype. Jak widać w tej chwili dla nich jest jeden priorytet – sprzedać sie Facebookowi lub Google, bo podobno trwają bardzo zaawansowane rozmowy. Źle, że bezpieczeństwo jest w związku z tym pomijane, albo przynajmniej odsuwane na dalszy plan. Przez takie zachowanie dużo mogą stracić, też w rozmowach z potencjalnym inwestorem/kupcem.

  • http://www.facebook.com/people/Robert-Stachnik/100000421860582 Robert Stachnik

    masakra z transferem :( 2 h przy moim łączy 25 chyba serwery im pękają w szwach .

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Skype już dawno zszedł na psy. To nie jest już ten Skype, którego znałem kiedyś :/.

Previous post:

Next post: