iMagazine

iPad Smart Case – test i recenzja

14/11/2012, 09:21 · · · 5

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 7-8/2012.

iPad Smart Case, czyli Smart Cover chroniący również tył i boki iPada.

iPad Smart Cover, to najlepsza ochrona iPada, jaką znam. Dlaczego? Najlepiej powiedział to sam Steve Jobs – bo nie zbija jego świetnego wyglądu. Są jednak czasem takie sytuacje, kiedy potrzebujemy czegoś, co w większym stopniu zabezpieczy iPada przed porysowaniem, upadkami itp. Wakacyjny wyjazd z plecakiem, piknik w plenerze czy użyczenie go dziecku… Sami zresztą doskonale wiecie, co mam na myśli. Mam w domu pokrowców o takim przeznaczeniu już naprawdę sporo, wszystkie jednak mają podobne wady – są zbyt grube, toporne i ciężkie. Dlatego tak bardzo ucieszył mnie pokrowiec iPad Smart Case, czyli Smart Cover chroniący również tył i boki iPada. Cena 219 zł wydała się rozsądna, więc od razu zamówiłem wersję czerwoną z wygrawerowanym napisem, a tak naprawdę to dwie sztuki z różnymi napisami.

Największą zaletą iPad Smart Case jest niewielka grubość, iPad ubrany w nią ma grubość 14 mm, bez niej 9,5 mm. Obudowa wykonana jest z zewnątrz z Poliuretanu, tak jak iPad Smart Cover w tańszej wersji, a w środku ma, podobnie jak najnowsze Smart Covery, miękki materiał w kolorze takim samym, jak zewnętrzny, przypominający trochę zamsz. Dzięki temu nasz iPad na pewno się nie porysuje. Materiał zewnętrzny jest gumowany, a to sprawia, że iPad bardzo pewnie leży w ręku, zdecydowanie lepiej, niż bez pokrowca. Jednocześnie, nie odczuwamy specjalnie efektu pogrubienia.
Moje szybkie testy nie wykazały specjalnej podatności materiału na zabrudzenie. Jeśli się on już pobrudzi, to dość łatwo zmyć mniejsze zabrudzenia mokrą szmatką.

Oczywiście, w klapce pokrowca znajdują się magnesy, dzięki czemu po zamknięciu iPad się wyłącza. Zanim sam zabrałem się za testy tego pokrowca słyszałem, że są problemy z jego otwieraniem. Fakt, część przykrywająca ekran dość mocno przylega do samego pokrowca, ale ja żadnych problemów z otwieraniem nie miałem.

Brzegi pokrowca są zgrzane i posiadają charakterystyczny rant, bardzo podobny do tego z pokrowca dla iPada pierwszej generacji. Może się to wydawać brzydkie, ale jak wiem z doświadczenia, doskonale chroni iPada przed wszelkimi urazami w przypadku upadku na ziemie.

iPada do pokrowca wkładamy na wcisk, rozciągając sam pokrowiec. Nie ma tu niestety, znanej z pokrowca od pierwszej generacji iPada, klapki. To okazuje się największą wadą tego produktu. iPad umieszczony w Smart Case ma dość sporo luzu, a pokrowiec nie przylega dokładnie ani na bokach ani z tyłu pokrowca. Mimo, że w użytkowaniu to nie przeszkadza, a iPad ani trzeciej ani drugiej generacji nie wypada z niego, to sprawia to niemiłe wrażenie w tak zwanym „macaniu”. Na zdjęciach ilustrujących artykuł starałem się pokazać te niedokładności w przyleganiu. Na pierwszy rzut wygląda to tak, jakby projektant się nie przyłożył i dał po dwa mm za dużo po każdej stronie. Innym problemem, a raczej pochodną konstrukcji, jest mniejsza pewność połączenia pokrywki z urządzeniem, a co za tym idzie mniejsza stabilność iPada, kiedy jest postawiony. Nie miałem przypadku, żeby się wywrócił, ale jest zdecydowanie gorzej, niż w przypadku Smart Covera. Nie ma za to żadnych problemów z działaniem przycisków głośności oraz Power, mimo że są przykryte materiałem pokrowca.

iPad Smart Case ma niewątpliwie swoje wady, ale to i tak najlepszy pełny pokrowiec dla iPada, jakiego miałem okazję używać.

Ocena iMagazine 4/6

5

Norbert Cała

Jedno słowo - Geek. Prowadzący blog http://ipod.info.pl oraz zastępca redaktora naczelnego @imagazinepl.

norbertcala