iMagazine

Paperless 2 – pozbądź się papieru na dobre

05/12/2012, 13:29 · · 3

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 10/2012

Żyjemy w świecie globalnej cyfryzacji. Wszystko powoli staje się elektroniczne – od radia, po zakupy i książki. Kilka starych przyczółków trzyma się jeszcze mocno. Chociażby papier. Ciągle trudno jest się nam przekonać do faktu, że elektroniczny dokument jest wygodniejszy w edycji oraz dystrybucji. Co powstrzymuje nas przed chęcią pracy z cyfrowym papierem? Mnie zawsze męczyło ich magazynowanie i przetwarzanie tradycyjnych tekstów do postaci binarnej. Paperless został stworzony po to, żebyśmy wreszcie mogli odetchnąć i łatwo porzucić segregatory wypchane papierowymi publikacjami.

Program ma pomóc nam w zorganizowaniu i tworzeniu cyfrowych zbiorów. Pierwszym etapem jest proces skanowania. Większość skanerów bez problemu będzie wspierać tę aplikację. Wystarczy wybrać z menu funkcję „Scan”, żeby dokument natychmiast pojawił się w naszej bibliotece. Program obsługuje rozmaite formaty graficzne, jak również PDFy, Docki, RTFy. Aplikacja potrafi wyciągać teksty z dokumentów, niestety OCR nie wspiera polskiego języka. Paperless posiada kilka trybów zapisu dokumentów ze skanera. Może być to zwykły tekst, lub obrazek kolor/czarno-biały. Jeśli drukarka/skaner posiada podajnik, powinniśmy również poradzić sobie z dodaniem do naszej bazy większej ilości dokumentów poprzez jedno kliknięcie myszką. Ciekawą funkcją jest wykorzystanie kamery wbudowanej w laptopa/iMac’a do przechwycenia dokumentu. Wygodne rozwiązanie w podróży, kiedy nie mamy dostępu do skanera. Do biblioteki możemy również dodawać pliki metodą przeciągnij-upuść lub stworzyć „Droplet”, skrót na Biurku, który automatycznie doda pliki które zostaną przeciągnięte na tą ikonę. Proste i szybkie rozwiązanie jeśli chodzi o tworzenie zbioru dokumentów.

Program posiada możliwości edycji. Niestety ogranicza się jedynie do odpowiedniego przycięcia obrazu i obrotu. Więcej opcji mamy przy plikach PDF. Tutaj możemy rozbić strony na pojedyncze elementy w bazie danych oraz dodać nowe strony z istniejących plików. To zdecydowanie zbyt mało na potrzeby pracy z dokumentami.
Najpotężniejszym orężem Paperless są funkcje katalogowania i opisu plików. Poprzeczka została postawiona bardzo wysoko, a to za sprawą opcji Typ dokumentu i przynależnych do nich Pól z informacjami. Każdemu z plików możemy przypisać rodzaj danych po którym segregujemy i dodajemy specyficzne dla typu plików informacje. Tutaj możliwości są praktycznie nieograniczone gdyż sami mamy możliwość edycji każdego z tych elementów. Możemy zatem zbudować typ danych o nazwie Rachunek, który będzie zawierał cenę, datę utworzenia, sprzedaży, podkategorię, tagi, sposób płatności i każdą dowolną informację, która jest nam potrzebna w utrzymaniu porządku wśród dokumentów. Do tego należy dodać Inteligentne teczki, katalogi które są niezastąpione podczas filtrowania i wyszukiwania treści. Ta część aplikacji została bardzo mocno dopracowana.

Cyfrowy papier ma wiele zalet. Zaczynając od tych globalnych – jak ochrona środowiska, kończąc zaś na wygodzie. Przejawia się ona szybkością odszukiwania odpowiednich treści, a co chyba najważniejsze łatwością dzielenia się publikacjami. E-mail dociera do adresata nieporównywalni szybciej niż list ze znaczkiem pocztowym. Paperless to zgrabny sposób na stworzenie wygodnej bazy cyfrowych dokumentów zawierający każdy z powyższych atutów. Mniej papierów na biurku? Myślę, że Paperless doskonale się sprawdzi w tej roli.

3

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Piotr SzczygiełMarcin MilewskiBehinder Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Behinder
Gość
Behinder

Z moim skanerem wogóle to nie pracuje…nawet jak go wykrywa to po wi-fi nie skanuje. Mariner coś strasznie zabugowany ten soft produkuje. Myslę że DevonThink znacznie lepsze

Marcin Milewski
Gość

Zna ktoś coś podobnego pod Windows?

Piotr Szczygieł
Gość
Piotr Szczygieł

Aplikacja dosyć ciekawa i bardzo przydatna. Katalogowanie, opisywanie i tagowanie jest bardzo dobrze przemyślanie. Niestety ma też kilka minusów – z mojego punktu widzenia najważniejsze, to:
– kopiowanie dokumentów do swojej własnej bazy danych – wolałbym aby dokumenty pozostawały w dowolnych lokalizacjach (np. Dropbox), zaś paperless tylko je indeksował, tagował i umożliwiał podgląd.
– brak jakiejkolwiek synchronizacji z innymi urządzeniami
– brak wersji na IOS oraz PC