Yamaha MCR-B142 — test i recenzja

23/05/2013, 11:39 · · · 2

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 3/2013

Tym razem Norbi przywiózł mi, nie za dużą, wieżę hi-fi. Kurczę, nie sądziłem, że kiedykolwiek napiszę to słowo, ale w tym przypadku jest chyba całkiem na miejscu.

Kolejny raz trafia do mnie urządzenie japońskiego producenta i po raz kolejny na dzień dobry widzę, że firma ewidentnie kontynuuje politykę uderzania w młodych klientów. Już pisałem o tym, jak to niespecjalnie przepadam, a może inaczej – niespecjalnie przepadałem – za produktami firmy Yamaha. Jednak ostatni mój test słuchawek Pro 300 pokazał, że chyba moje stare osądy powoli idą w niepamięć i powinienem odszczekać niektóre opinie. Tym razem Norbi przywiózł mi, nie za dużą, wieżę hi-fi. Kurczę, nie sądziłem, że kiedykolwiek napiszę takie zdanie, ale w tym przypadku chyba jest całkiem na miejscu. Dobra, bardziej profesjonalnie – jest to micro Hi-Fi System, czyli coś, co zastępuje wieże, które w latach dziewięćdziesiątych oblegały meblościanki w pokoju każdego młodego człowieka. Nie jest wielka, nie świeci jak kolorofon, a miejsce na płytę ma tylko jedno. Jednak jeśli chodzi o funkcje, to posiada wszystko, czego potrzebujemy. Najbardziej wspomniany wcześniej napęd CD, co zawsze doceniam, ponieważ coraz częściej producenci zapominają o tych, którzy posiadają swoją kolekcję popularnych CD-ków. MCR-B142 otrzymał również bardzo ważny element – moduł bluetooth, co pozwala na bezprzewodową łączność z każdym urządzeniem BT. Kolejnymi drogami odtwarzania muzyki są: port USB, port AUX i oczywiście radio.

Yamaha_mcrb142

Ciekawą opcję Yamaha zastosowała w darmowej aplikacji DTA Controller, dostępnej tylko dla iUrządzeń. Za pomocą bluetootha łączy się ona z iPhone’em i umożliwia nam indywidualne ustawienia budzika. Możemy zaprogramować budzenie o różnych godzinach, w określonych dniach, o określonym poziomie głośności alarmu, oraz jego częstotliwości.

Na koniec pozwoliłem sobie zostawić najważniejszą funkcję, czyli dock na nadgryzione jabłuszka. Mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłem.

Yamaha_mcrb142-3

Wszystko kryje się w niewielkiej obudowie, którą można wybrać jednym z dziesięciu kolorów, więc sądzę, że naprawdę każdy znajdzie ten odpowiedni dla siebie. Bardzo odważnym krokiem ze strony Yamahy było pozostanie przy klasycznej formie, czyli elektronika z oddzielnymi dwiema kolumnami. Takie rozwiązanie spotyka się już coraz rzadziej, a praktycznie każdy producent stawia na systemy zintegrowane. To właśnie te oddzielne kolumny głośnikowe powodują, że słowo „wieża” nasuwa się samo. W kolumnach osadzono niskotonowe stożkowe głośniki o średnicy 11 cm, a to, że możemy je rozstawić tak, jak chcemy, jest ich wielkim plusem.

Yamaha_mcrb142-5

Nie ma nic lepszego od prawdziwego stereo i żadne, ale to żadne innowacyjne, zintegrowane systemy, nie są w stanie tego oszukać. Możecie mnie torturować jak Bonda w „Casino Royale”, ale ja zdania nie zmienię. Do dźwięku MCR-B142 podchodziłem sceptycznie i nie spodziewałem się fajerwerków, a nawet myślałem, że kompletnie mnie nie zaciekawi. Jednak gdy wygodnie usiadłem w fotelu i rozstawiłem kolumny na wysokości moich uszu, to szybko na mojej twarzy pojawił się szczery uśmiech. Dźwięk, który usłyszałem, po prostu cieszy, jest bardzo ciepły i łagodny – takie przymiotniki jako pierwsze przyszły mi do głowy. Zdziwiło mnie to, ponieważ to kompletnie inny rodzaj grania od tego, z jakim kojarzy mi się Yamaha. Miły, soczysty bas może nie jest mocny, ale sprawia wiele niespodzianek i gra poprawnie w prawie każdym momencie. Dużej imprezy nie zrobimy, ale na młodzieżowy pokój spokojnie wystarczy, a sąsiedzi nie będą narzekali. Brakuje trochę dynamiki, a przy granicach możliwości jakość spada, dlatego zdecydowanie fajniej słucha się tego zestawu ciszej. Wtedy dźwięk jest naprawdę bardzo przyjemny i zdecydowanie zadawalający. Uwierzcie mi, słyszałem dużo sprzętów sporo droższych, których dźwięk nie dawał mi takiej przyjemności słuchania. Podsumowując dźwięk, napiszę tylko: „To, co teraz słyszysz, to dźwięki stereo, dźwięki mono warte mniej niż zero”.

Yamaha_mcrb142-6

Yamaha, tworząc MCR-B142, dała wielu rodzicom bardzo mocną pozycję na liście możliwych prezentów dla swoich pociech, bo właśnie w pokoju młodej osoby najbardziej widzę ten zestaw. Nieograniczone możliwości odtwarzania muzyki, bardzo szeroka gama kolorów oraz dobra renoma firmy to cechy, które w wielu przypadkach mogą przesądzić o wyborze właśnie tego sprzętu.

Dane techniczne

Wejście: Radio FM, Dock 30 pin, bluetooth, CD, mini jack
Moc wyjściowa/kanał (6 Ω, 1 kHz, 10% THD): 15 W + 15 W
Głośniki: Niskotonowy: stożek o średnicy 11 cm, Wysokotonowy: pełnozakresowy bass-reflex
Pasmo przenoszenia: 50 Hz – 20 kHz (-10 dB)
Wymiary (S × W × G): 129 × 125,5 × 250,5 mm
Waga: 1,7 kg

Ocena iMagazine 4,5/6



2