iMagazine

House of Marley – No Bounds

222 – te magiczne dwójki zaczynają ten tekst. Nietypowo zaczynam od cyfr i jak się pewnie domyślacie, te dwójki to cena, którą trzeba zapłacić za głośnik firmy House of Marley. Raczej przyzwyczaiłem siebie i Was do produktów nieco droższych, dlatego bardzo ucieszył mnie ten mały „brzdąc”, który jest w zasięgu każdego klienta.

czytaj

YAMAHA – VINYL 500

VINYL 500 to gramofon nie tylko z Bluetoothem, ale również z Wi-Fi i, co najważniejsze, z opcją multiroom. Nadążacie? Yamaha nie przestaje zaskakiwać, po tym, jak pokazali pianino, pierwszy na świecie instrument z możliwością multiroom, przyszedł czas na gramofon, aż boje się pomyśleć, co będzie dalej.

czytaj

Sonoro – Stream

Wybrałem jeden z najmniejszych „wynalazków” niemieckiego producenta, model Stream. Sama nazwa brzmi bardzo nowocześnie i jest odzwierciedleniem tego, na czym stoi teraz rynek fonograficzny. Do słuchania muzyki w każdej postaci potrzebujemy w tych czasach tylko Internetu i Sonoro ze swoimi produktami świetnie się wpisuje w tą rzeczywistość.

czytaj

House of Marley – Bag of Riddim 2.0

Przez naszą redakcję przewinęło się mnóstwo producentów, którzy w swojej ofercie mają przeróżne głośniki i śmiało można powiedzieć, że przetestowaliśmy większość konstrukcji dostępnych na rynku. Wielokrotnie przekonaliśmy się jednak o tym, że ta studnia nie ma dna.

czytaj

Audeze EL-8

W ostatnich numerach miałem styczności z dobrze znanymi mi markami, które systematycznie przekonywały mnie do rozwiązań ułatwiających życie każdego użytkownika. Bezprzewodowość, wyciszanie szumów, dotykowe panele i ergonomia sprawiająca, że nawet spore konstrukcje świetnie sprawdzają się „na wynos”. Na ziemię miała mnie sprowadzić mniej znana szerszej publiczności, amerykańska firma Audeze.

czytaj

Vifa – Reykjavik

Pakuję ciepłe wełniane skarpety i wyruszam na nową, nieznaną ziemię. Reykjavik jest najnowszym i zarazem najmniejszym głośnikiem w ofercie producenta, co sprawia, że teraz Vifa posiada głośniki dla każdego klienta.

czytaj

Bowers & Wilkins – PX

Bowers & Wilkins długo kazał czekać swoim wiernym fanom na słuchawki, które będą miały wszystkie najnowocześniejsze rozwiązania dostępne teraz na rynku. Kiedy inni producenci ścigali się w coraz bardziej wymyślnych systemach, B&W był jak nieśmiały chłopak podpierający ścianę na imprezie. Patrzył, analizował i cierpliwie czekał na odpowiedni moment. Kiedy w końcu odważył się pokazać, co potrafi, to okazało się, że ten „parkiet” należy do niego....

czytaj