Apple Pay – pierwsze wrażenia [uaktualnione]

21/10/2014, 21:21 · · · 25

Wraz z iOS 8.1, Apple uruchomiło swoją usługę do płatności mobilnych – Apple Pay. Jak już pisałem, bardzo czekałem na ten moment a w samym Pay widziałem (i dalej widzę) spory potencjał. Po pierwszych transakcjach mogę przyznać: na to czekałem.

Płatności zbliżeniowe telefonem nie są niczym nowym. Taką funkcję jako pierwsze w 2011 roku wprowadziło Research in Motion (dzisiaj: Blackberry) – opierała się ona na partnerstwie z MasterCard. Rozwiązaniem podobnym do Apple Pay, gdzie płatności są realizowane za pośrednictwem usługi producenta jest Google Wallet. Apple Pay zostało po raz pierwszy zaprezentowane 9 września 2014 roku, wraz z iPhone’em 6 oraz Apple Watch. Na tle konkurencji wyróżnia się zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa oraz niespotykaną dotychczas wygodą.

Co jest potrzebne, żeby korzystać z Apple Pay? Po pierwsze – kompatybilne urządzenie z ustawionym regionem na USA. Dzisiaj do wyboru są cztery urządzenia: iPhone 6, iPhone 6 Plus, iPad Air 2 oraz iPad mini 3. W przyszłym roku do gromady dołączy Apple Watch. Warto wspomnieć, że w przypadku tabletów nie jest możliwe płacenie w sklepach stacjonarnych – tylko te internetowe wchodzą w grę. Ograniczenie to jest spowodowane brakiem modułu NFC. Kolejna rzecz, to odpowiednia karta płatnicza bądź kredytowa. Na ten moment w grę wchodzą te wydane przez wybrane amerykańskie banki. Na ostatniej konferencji dowiedzieliśmy się, że trwają rozmowy z kolejnymi 500 bankami.

Dodać kartę można na dwa sposoby. Albo zostanie ona pobrana z konta iTunes Store – wtedy należy podać kod zabezpieczający – albo możemy zeskanować ją za pomocą aplikacji Passbook. Po prostu należy kliknąć na plusik, a następnie wybrać Set Up Apple Pay. Kolejny ekran to kilka informacji o Apple Pay oraz opcja podpisania karty.

applepay12

Proces odbywa się z pomocą kamery iSight, która skanuje kartę, automatycznie wpisując numer – pozostałe dane, takie jak adres czy data urodzenia są ściągane z konta iTunes Store. Kolejny krok to weryfikacja karty. W przypadku mojego banku (Bank of America) trzeba było zadzwonić na infolinię do specjalnego oddziału zajmującego się Apple Pay, a następnie podać swoje dane. Całość zajęła mi łącznie 10 minut i od razu mogłem płacić za pomocą telefonu.

applepay45

W teorii, Apple Pay jest kompatybilne z PayPass, więc każdy czytnik takich kart powinien obsłużyć iPhone’a. Sam proces jest banalnie prosty. Przykładamy górną część telefonu do czytnika, pojawia się menu wyboru karty i prośba o autoryzację przy pomocy Touch ID, czekamy chwilę i gotowe. iPhone nie musi być nawet wybudzony.

Ostatnią przeprowadzoną transakcję można podejrzeć w Passbooku. Wystarczy wybrać kartę, z której korzystaliśmy i pod spodem pojawi informacja o lokalizacji, czasie oraz (prawdopodobnie) kwocie, którą wydaliśmy. Niestety, z jakiegoś powodu ostatnia funkcja u mnie nie działa.

applepay6

Płacenie z Apple Pay jest prostsze, szybsze i, co najważniejsze, bezpieczniejsze w porównaniu z produktami konkurencji, a nawet standardowymi kartami. Moim zdaniem to jedna z najważniejszych nowości w iPhonie 6, o ile nie najważniejsza. I to właśnie Apple Pay może być powodem, dla którego warto będzie wyposażyć się w Apple Watch, gdy ten trafi do sprzedaży. Ja jestem wprost oczarowany tą funkcją. Jeśli macie jakieś pytania, zadajcie je w komentarzach.

Uprzedając pytania, niestety są problemy z płaceniem tym sposobem w Polsce, Paweł sprawdził to dzisiaj rano. Transakcja pojawia się w Passbooku, ale jednocześnie jest odrzucana. Okazuje się, że Apple Pay działa w Polsce, ale tylko w wybranych lokalizacjach. PiotrekPaweł zapłacili za cheeseburgera w McDonald’s korzystając właśnie z tej usługi. Potrzebna była do tego, oczywiście, karta wydana w odpowiednim amerykańskim banku.

25

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel