iMagazine

Freecom – SSD zatopiony w magnezie

05/06/2015, 17:26 · · · 3

Co jakiś czas do naszej redakcji trafiają perełki. Produkty, które wyłamują się ze standardowych ram. Technologicznie lub wizualnie. Tym razem w obu kategoriach przoduje dysk Freecom Mobile Drive Mg SSD.

Zastanawiacie się pewnie, dlaczego tak uważam? Dysk Freecoma jest świetnie wykonany, z jednego kawałka… magnezu. Jako pamięć zastosowano tu dysk SSD, a do komunikacji dwa bardzo szybkie porty do wyboru – Thunderbolt oraz USB 3.0.

freeecom_3

Freecom Mobile Drive Mg SSD wygląda jak idealne dopełnienie naszego MacBooka. Świetnie zgrywa się wizualnie z obudową, jednocześnie będąc bardzo szybkim uzupełnieniem wbudowanego dysku. Za wygląd Freecom dostał w 2012 roku nagrodę reddot design award – wtedy był to jeszcze dysk HDD ze złączem USB 2.0. Najnowsza edycja, o której piszę, technologicznie to już zupełnie inna epoka, ale nadal w świetnym opakowaniu, które nic się nie zestarzało.

freeecom_1

Freecom Mobile Drive Mg SSD występuje w trzech wersjach – 128 GB i 256 GB z interfejsem USB 3.0 oraz testowany przeze mnie 256 GB z Thunderbolt i USB 3.0. W każdym z przypadków, jak sama nazwa wskazuje, zamontowany jest dysk SSD, dla którego producent przewiduje 1,5 mln godzin MTBF – czyli w skrócie 1,5 mln godzin pracy bezawaryjnej. Do tego dysk niewiele waży – tylko 175 g.

freeecom_5

Co ciekawe, dysk kupujemy w niesamowitym pokrowcu-etui. Moje pierwsze odczucie to pudełko na biżuterię, jakąś drogą bransoletę czy wisior. Takie opakowanie robi bardzo dobre wrażenie, a jednocześnie świetnie chroni dysk. W etui znajdziemy też dołączone kable – oczywiście USB 3.0 i nieoczywiście Thunderbolt, który jest krótki, a więc bardzo wygodny. To jest pierwszy produkt z interfejsem Thunderbolt, z jakim się spotkałem, do którego producent dodaje za darmo kabel. Dysk od razu sformatowany jest w HFS+, tak że nie ma wątpliwości, do kogo jest kierowany.

rMBP_USB30

Z przeprowadzonych przeze mnie testów wydajności wynika, co mnie zdziwiło, że prędkość dysku podłączonego przez USB 3.0 jest praktycznie taka sama jak w przypadku Thunderbolt, a nawet momentami szybsza ~400/400 MB/s. Spodziewałem się, że będą większe różnice i to oczywiście na korzyść Thunderbolt, ale podejrzewam, że jest to granica prędkości zastosowanego kontrolera lub kości w samym dysku. Niewątpliwą zaletą zastosowania złącza Thunderbolt jest to, że można podłączyć nasz dysk na końcu łańcuszka jako ostatnie urządzenie. Dzięki temu mamy więcej urządzeń na jednym porcie.

freeecom_2

Kończąc, warto dodać, że firma Freecom to… Mitsubishi. O ile możecie nie znać tej pierwszej, to tę drugą znacie na pewno i to powinno wystarczyć za referencję. Dysk Freecom Mobile Drive Mg SSD jest wygodny, mały, szybki, magnezowy i jest bardzo dobrym uzupełnieniem naszego Maca. Niestety trzeba być świadomym ceny, która niska niestety nie jest – 1299 zł.

Plusy:

  • wykonanie
  • etui
  • kable w zestawie
  • SSD

Minusy:

  • zbliżona szybkość na Thunderbolt i USB 3.0
  • cena

Producent: Freecom

Link: http://www.freecom.com/Products/Solid-State-Drives/Mobile-Drive-Mg-SSD

Cena: 1299 zł

Ocena iMagazine: 4/6

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 02/2015


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Artur Schodziński napisał(a):

SSD to plus, ale osiągi ma marne.
Przy takich pojemnościach nie będzie to hit dla profesjonalistów

Iro D napisał(a):

Jakiś czas temu przekonałem się, że Thunderbolt w praktyce ma mniejsze transfery od USB 3.0 prawie o 100MB/s, a USB 3.0 w stosunku do eSATA kolejne 100MB/s.

mariuszp napisał(a):

Nie widzę informacji, czy mamy tu Thunderbolt I czy II?

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK