iOS 9 – pierwsze wrażenia na iPhonie 6

16/09/2015, 12:34 · · · 30

Tegoroczne wakacje były inne. Zazwyczaj w tym czasie mój telefon jest nieużywalny, bo korzystam na nim z bety nadchodzącego wydania iOS. Tym razem nie zdecydowałem się na instalację niestabilnego systemu, więc z „dziewiątką” zacząłem się zapoznawać dopiero w czwartek, dzień po wydaniu stabilnego wydania Golden Master.

Sam proces aktualizacji przeszedł bezboleśnie. Podpiąłem telefon pod iTunes, pobrałem plik i zainstalowałem nowy system. Potem stało się coś, czego zupełnie się nie spodziewałem – zablokowałem telefon i wróciłem do pracy. Nie ma w tym nic dziwnego. iOS 9 nie przynosi wielu zmian wizualnych, poza nowym fontem, do którego zdążyłem się przyzwyczaić na Macu oraz Apple Watchu.

Pierwsze zaskoczenie przyszło, gdy chciałem użyć Siri. Kto kiedykolwiek z niej korzystał doskonale wie, że po przytrzymaniu Home w każdej poprzedniej iteracji systemu trzeba było odczekać krótki moment, nim asystent faktycznie zaczął nas słuchać. Nowa Siri nie potrzebuje tej rozgrzewki, od razu jest gotowa do pracy. Przyzwyczajenie do tego zajęło mi kilka chwil, ale zmiana jest zdecydowanie pozytywna.

Generalnie po tych kilku dniach mam wrażenie, że mój telefon zdecydowanie przyspieszył. Dotychczas kolejne aktualizacje sprawiały, że iPhone działał co raz to ślamazarniej, więc i tę zmianę przyjąłem z uśmiechem. Ponadto bateria wytrzymuje troszkę dłużej, a nawet mam wrażenie, że ładuje się szybciej. Skoro Apple udało się wyciągnąć jeszcze więcej z iPhone’a 6 to zastanawia mnie jaką różnicę odczują użytkownicy starszych smartfonów? Dajcie znać w komentarzach.

Na plus zdecydowanie są nowe Sugestie Siri, które pojawiają się po ściągnięciu wyszukiwarki Spotlight w dół. Znajdziemy tam cztery aplikacje, które według telefonu będziemy chcieli teraz włączyć i nie jestem w stanie policzyć ile razy oszczędziło mi to wpisywania nazwy programu. To samo okno możemy zobaczyć przechodząc w lewo do specjalnej strony na ekranie głównym dla Sugestii Siri. Jest ono tam rozszerzone o kontakty, z którymi możemy chcieć się połączyć. Będąc w bardziej lubianych przez Apple krajach strona ta ma zdecydowanie więcej sensu – pojawiają się tam sugestie miejsc, artykułów z Sieci. U nas jest głównie pustka.

Szybko polubiłem również nowe menu multitaskingu, które przewijamy teraz w drugą stronę. Niestety, zniknęły stamtąd ikony kontaktów, z którymi ostatnio rozmawialiśmy. Bardzo często z tego korzystałem i liczę, że funkcja ta szybko wróci, nawet jako dodatkowa opcja w Ustawieniach.

W zasadzie to tyle. iOS 9 działa szybciej, działa sprawniej, przynosi trochę udoskonaleń (pełną listę zmian znajdziecie tutaj – zdecydowanie więcej zyskają użytkownicy iPadów) i generalnie jestem zadowolony z aktualizacji. Ta powinna pojawić się dzisiaj w okolicach godziny 19:00. Pamiętajcie, żeby zrobić kopię zapasową i do dzieła. Ach, jeszcze jedno: jeśli korzystacie z Jailbreak to iOS 9 na ten moment nie jest podatny na złamanie.

30

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel