iMagazine

Smart Finder

30/09/2015, 13:40 · · · 1

Kto zgubił kiedykolwiek portfel bądź klucze wie, że nie należy to do najprzyjemniejszych przeżyć. Brelok Smart Finder może przed tym zabezpieczyć — jest na tyle mały, że nie będzie przeszkadzał i zmieści się praktycznie wszędzie.

Smart Finder to dodatek, który kompletnie nie rzuca się w oczy, ma bowiem prostą, płaską i pozbawioną wszelkich ozdobników obudowę z delikatnie zaokrąglonymi krawędziami i otworem na kółko na klucze. Waży zaledwie 10 gramów, jest grubości porównywalnej z iPhone’em 6 i ma wymiary około 3,5 x 3,5 cm. To na tyle mało, że zmieści się nawet w większych portfelach czy schowkach etui na wszelką elektronikę. Na obudowie znajduje się tylko jeden przycisk, pełniący kilka funkcji. Bateria urządzenia jest wymienna — to standardowe ogniwo CR2032, które bez trudu kupimy choćby u zegarmistrza. Sama wymiana nie przysparza problemów, wystarczy podważyć jeden z narożników, by dostać się do środka (wymaga to jednak uprzedniego odpięcia wszystkiego od uchwytu).

smartfinder2

Do obsługi breloka wymagana jest dedykowana aplikacja. Dostępna jest w polskiej wersji językowej, co uważam za olbrzymią zaletę. Nie mam co prawda problemów z obsługą oprogramowania po angielsku, jednak wolę korzystać z aplikacji w rodzimym języku choćby ze względów estetycznych (język systemu też mam ustawiony na Polski). Program jest bardzo prosty w obsłudze, prowadzi przez proces parowania i dodawania nowych breloków (maksymalnie pięciu), a także pozwala przypisać im nazwy i grafiki. Dzięki temu można rozdysponować kilka pomiędzy klucze do domu, samochodu, biura i innych miejsc. Wystarczy wybrać brelok z listy, by telefon spróbował się z nim połączyć i przejść do menu wyszukiwania, w którym pokazana jest siła sygnału. Aktualizowana jest na bieżąco, mniej więcej co sekundę, więc gdy zbliżamy się do urządzenia, widzimy to na ekranie telefonu. W połączeniu z alarmem dźwiękowym, który można wywołać z aplikacji, bardzo ułatwia to znalezienie zguby. Ponadto program potrafi zarejestrować miejsce, w którym po raz ostatni nawiązane było połączenie z brelokiem, a także wyświetlić je na mapie. Brakuje mi jednak możliwości przeniesienia tej lokalizacji bezpośrednio do map Apple.

smartfinder3

Aplikacja oferuje też alarm zgubienia breloka. Gdy telefon rozłączy się z nim, poinformuje nas o tym powiadomieniem. To niesamowicie przydatna funkcja podczas wakacyjnych wyjazdów — jeśli stracimy portfel bądź bagaż, to będziemy o tym niemal natychmiast wiedzieć. Przydatnym dodatkiem jest też wyszukiwanie telefonu za pomocą breloka, choć nie działa ono zawsze. Po podwójnym wciśnięciu przycisku na urządzeniu w telefonie włącza się alarm, aplikacja musi być jednak otwarta w tle. W praktyce działa to niestety tylko do pewnego czasu, iOS potrafi bowiem wyłączyć nieużywaną dłużej aplikację. Najbardziej rozbudowanym dodatkiem jest natomiast tryb selfie, który jednak wcale nie ogranicza się do robienia zdjęć samemu sobie. Możemy bowiem skorzystać zarówno z przedniej, jak i z tylnej kamery, istotą tego trybu jest natomiast możliwość wykorzystania breloka jako zdalnego spustu migawki. Proste i wygodne, szczególnie jeśli dodatkowo korzystamy ze statywu.

Smart Finder jest jednym z wielu inteligentnych breloków Bluetooth, ale spośród wszystkich jest nie tylko najtańszy, ale i najmniejszy. Działa przy tym bez zarzutu, a problemy z jedyną szwankującą funkcją wynikają ze sposobu działania iOS. Niewątpliwą zaletą jest też polska wersja aplikacji (ponownie, to jedyny brelok, który takową posiada). Smart Finder zostanie więc przy moich kluczach na dłużej, bo nie dość, że w niczym nie zawadza, to jeszcze jestem pewny, że w razie potrzeby mnie nie zawiedzie.

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 08/2015


Paweł Hać

Ten od Maków i światła. Na Twitterze @pawelhac


Dodaj komentarz

Cezex napisał(a):

Najmniejszy z obecnych na rynku jest TrackR, wygląda też dużo lepiej.