iMagazine

Braven 805

28/12/2015, 12:36 · · · 5

Za każdym razem, gdy trafia w moje ręce sprzęt producenta, którego do tej pory nie znałem, zastanawiam się nad tym, w czym on się specjalizuje. Ostatnio miałem okazję testować głośnik bezprzewodowy marki Braven.

Jest to stosunkowo młoda firma amerykańska. Powstała w 2011 roku i od początku zajmowała się wytwarzaniem wysokiej jakości głośników bezprzewodowych. W 2013 roku przyłączyła się do marki Incipio, której doświadczenie związane z produkcją akcesoriów do urządzeń mobilnych pozwoliło znacznie rozbudować ofertę, wprowadzając całą linię głośników bezprzewodowych przystosowanych do pracy na zewnątrz, w warunkach wybitnie niesprzyjających elektronice. Nie straszny jest im kurz, błoto, a nawet zanurzenie w wodzie. Wygląda na to, że z marką Braven muzykę można zabrać ze sobą wszędzie.

Obok tych outdoorowych konstrukcji dostępna jest także linia głośników przeznaczonych do pracy w domu. Głośnik, który do mnie trafił, jest najbardziej zaawansowaną propozycją właśnie z tej domowej rodziny. Braven 805 jest oferowany aż w dziewięciu wariantach kolorystycznych: biało-szary, szaro-czarny, zielono-szary, różowo-szary, pomarańczowo-szary, czerwono-szary, turkusowo-szary, żółto-szary oraz wersja w całości czarna. Pierwszy kolor w parze to obudowa wokół, natomiast drugi – to ścianki boczne.

Tak bogaty wybór kolorów pozwoli na dopasowanie go do własnych upodobań i każdego wnętrza. Egzemplarz, który otrzymałem, jest w kolorze szaro-czarnym. Nowoczesny i elegancki wygląd doskonale komponuje się z wnętrzami w stylu skandynawskim. Obudowę wykonano z przyzwoitej jakości plastiku, który sprawia wrażenie dość porządnego. Jego wymiary to 241 x 71 x 101 mm, a waga 1,27 kg. To nie mało, ale jest to urządzenie przeznaczone głównie do pracy w domu, w założeniu więc nie będzie zbyt często podróżować. Wbudowany akumulator 4400 mAh według zapewnień producenta pozwala na odtwarzanie muzyki przez 18 godzin, a jego naładowanie do pełna ma zabrać nie dłużej niż dwie godziny. Może posłużyć on także jako power bank dla urządzeń mobilnych.

braven_4

Na górze głośnika znajduje się mikrofon służący do rozmów oraz pięć przycisków: włącznik, przycisk służący do odbierania i kończenia połączeń, play/pauza i dwa przyciski głośności. Na bocznej ściance w jednym rzędzie znajdziemy przycisk i pięć diod, pozwalających na sprawdzenia poziomu naładowania. W rzędzie poniżej usytuowano port USB o mocy 1A, 3,5-milimetrowe wejście AUX, a także złącze do ładowania. Pod spodem znajdują się dwie gumowe stopki, które zapewniają stabilną i bezpieczną pracę, a także ograniczają przenoszenie drgań na podłoże podczas głośnego odtwarzania. Poza samym głośnikiem w pudełku znajdziemy przewód audio zakończony dwiema wtyczkami typu minijack oraz ładowarkę z kompletem czterech końcówek do najpopularniejszych typów gniazdek elektrycznych stosowanych na świecie.

braven_2

 

Głośnik może odtwarzać muzykę przez załączony w komplecie przewód audio lub bezprzewodowo, wykorzystując do tego Bluetooth 2.1 + EDR wraz z kodekiem apt-X. Zapewnia to pracę w odległości do 10 metrów. Niestety zabrakło Bluetooth Low Energy, czyli wersji 4.0, co przede wszystkim wpłynęłoby trochę na zmniejszenie zużycia baterii podczas odtwarzania. Dzięki Bluetooth jest możliwe jednoczesne sparowanie z nim do ośmiu różnych urządzeń, kolejne urządzenia dodaje się łatwo i szybko. Wystarczy w tym celu przytrzymać 2–3 sekundy przycisk „Play/Pauza”, głośnik wyda dźwięk, po czym będzie możliwe wyszukanie urządzenia na przykład na smartfonie. Posiadając dwa takie głośniki, za sprawą technologii TrueWireless można połączyć je ze sobą w parę, w celu uzyskania dwa razy mocniejszego i w pełni stereofonicznego dźwięku. Jako urządzenie Bluetooth może on pełnić także funkcję zestawu głośnomówiącego. Gdy ktoś do nas zadzwoni podczas odtwarzania, można szybko odebrać połączenie na głośniku, nie musząc szukać telefonu po pokoju.

braven_3

Co do samego odtwarzania, to warto wspomnieć, że zastosowano tu jedną z technologii mających teoretycznie spotęgować wrażenia płynące z odsłuchu, a mianowicie system SRS WOW HD. Jego włączenie sprawia, że wydobywający się dźwięk jest bardziej przestrzenny, a bas wyraźnie wzmocniony. Nie jestem fanem takiego ulepszania dźwięku. Uważam, że głośnik powinien jak najwierniej oddawać muzykę, tak jak została zarejestrowana. Myślę, że jest jednak sporo osób, którym ta funkcja może przypaść do gustu. Ograniczyłem się do sprawdzenia, że funkcja ta działa i po przesłuchaniu kilku utworów zakończyłem z nią swoją przygodę. Braven 805 oferuje bardzo przyzwoitą jakość, dźwięk jest czysty i pełny, a mocy aż nadto, by nagłośnić średniej wielkości pokój. Sugerowana cena tego głośnika w USA to 200 dolarów, co przy obecnym kursie przekłada się na trochę ponad 800 złotych. Mamy zatem do czynienia z produktem z półki premium. O ile nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o samo wykonanie i oferowaną jakość odtwarzania, przy tej cenie jednakże, chciałbym otrzymać również obsługę wspomnianego wcześniej Bluetootha 4.0, aby móc uznać produkt za kompletny. Bez tego odczuwam lekki niedosyt, choć może nie powinienem się nad tym zastanawiać.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 11/2015


Dodaj komentarz

zelazko napisał(a):

Ja polecam Kitsound Hive – http://www.kitsound.co.uk/product/speakers/portable/hive
cena ok 200zł – jakość dźwięku – w tej cenie powala.
pozdrawiam