iMagazine

Czarny Milanese Loop do Apple Watch?

26/02/2016, 17:11 · · · 8

Podobno czarna, a jak kto woli Space Black, bransoleta Milanese Loop dla Apple Watch ma się pojawić oficjalnie dopiero 15 marca, tym czasem już teraz możecie ją kupić od firmy Hoco.

hoco 4

Do naszej redakcji trafiła właśnie taka bransoleta ze sklepu ZGSklep.pl, który został dystrybutorem Hoco na rynku polskim.

hoco 3

Bransoleta jest wygodna, bardzo elastyczna z małym splotem. Świetnie będzie pasować do Apple Watch Sport w kolorze Space Gray, ale jeszcze lepiej do stalowego Space Black.

hoco 1

Czarna bransoleta à la Milanese Loop kosztuje 499PLN.

Jeśli macie klasycznego, aluminiowego Apple Watch Sport i mimo wszystko chcielibyście kupić sobie czarny Milanese Loop to można się zastanowić nad nakładką zmieniającą kolor naszego zegarka. Przy okazji, nakładka dobrze zabezpiecza też kopertę przed zarysowaniami.

Wg mnie wygląda bardzo dobrze, ale to już kwestia gustu i oczekiwań. Nakładki dostępne są w dwóch rozmiarach 38mm i 42mm oraz w dwóch kolorach – imitującym stalowy oraz imitującym Space Black.

Nakładki kosztują 79 PLN


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Nor Bi napisał(a):

Mysle ze doliczajac podatki i marze powinno kosztowac max 350 zl brutto. Tyle moge dac nie czujac sie „okradany” i spac z czystym sumieniem dokladajac sie do budzetu czy 500+
Ale przy 499 zl wybiore jednak Aliexpress

Sławomir Herok napisał(a):

Nie chce nic mówić ale ten pasek na aliexpress można kupić za nie całe 20$ :P

Dominik Łada napisał(a):

To niestety jest odwieczny problem każdego dystrybutora w Polsce i na całym świecie – po pierwsze znajdzie się zawsze coś tańszego, a po drugie zawsze są na rynku podróbki. Z tego powodu wiele firm nie decyduje się nawet wchodzić na polski rynek, albo z niego wychodzą… wielokrotnie rozmawiałem np z dystrybutorem Otterbox czy Lifeproof, że mają gigantyczny problem u nas, bo ich obudowy kosztują po 300-500PLN, a na Allegro „są” po 30-50PLN…tyle, że z oryginałem nie mają nic wspólnego, choć na pudełku nazwa jest taka sama;-/ Tu jest podobnie, ZGSklep został oficjalnym dystrybutorem w PL Hoco, a podobnych, nawet z naklejkami imitującymi nazwę tej firmy pewnie znajdziesz wiele…

Sławek Herok napisał(a):

W pełni się zgadzam, problem w naszym kraju niestety jest dużo głębszy, dotyczy on niestety naszych zarobków jako społeczeństwa. Mogę się założyć, że jeśli społeczeństwo było by stać na droższy lepszy produkt to by go po prostu wybrało a nie szukało chińskiego zamiennika. Inną sprawą jest to, że większość produktów i tak jest produkowanych w chinach i nawet są one podobnej, a czasem takiej samej jakości z tą różnicą, że wspomniane firmy przez ciebie przyklejają tylko swoje logo na koniec za co sobie życzą kilka stów więcej. ;p

Pawciu napisał(a):

Podróbki czego? Hoco?
Hoco to taka sama podróbka Apple jak inne na Aliexpress. Niczym nie wyróżnia się w jakości od innych dużo tańszych. To że jakaś firma postanowiła je sprowadzać legalnym kanałem i zrobić z tego jakąś markę, to nie znaczy, że inne podobne są podróbkami Hoco.
Mam bransoletę Hoco i nic dobrego o niej powiedzieć nie mogę.
Leży w szafir nieużywana, bo mocowania wsuwane do zegarka w ogóle nie trzymają.

htm napisał(a):

Mam od grudnia, niestety zsuwa mi się ręki, słabo trzyma magnez neodymowy, spróbuję zrobić reklamację, napiszę jak następna będzie trzymać. Cena ok, około 280zł

Pawciu napisał(a):

Też mam Hoco i w ogóle nie trzymają mocowania przy zegarku. Hoco to żadna marka to taki sam noname jak inne Aliexpress za parę dolców.
Czy tam napiszą Hoco, czy Coco to nie ma żadnego wpływu na jakość.