Amazon wprowadza nowe urządzenia Echo Tap i Dot

04/03/2016, 15:04 · · · 1

Amazon rozszerzył serię urządzeń Echo o dwa głośniki — przenośny Tap oraz mniejszy Dot. Tym samym stara się, aby Alexa stała się powszechniejsza. Droga jaką wybrał sobie Amazon jest niezwykle ciekawa i szkoda tylko, że „polska” technologia nie jest do wykorzystania w Polsce.

Amazon Echo pojawił się w ograniczonej dystrybucji już pod koniec 2014 roku, a od czerwca ubiegłego roku mogą go zamawiać już wszyscy amerykańscy użytkownicy serwisu. Urządzenie przypomina niewielki głośnik i co do zasady właśnie nim jest. Jednak oprócz tego stanowi także centrum inteligentego domu dzięki Alexa, czyli głosowemu asystentowi podobnemu do Siri. Alexa potrafi zgasić światła Philips Hue, obsługiwać sprzęty spod szyldu Samsung SmartThings oraz wiele innych urządzeń IoT (Internet of Things); za parę tygodni nauczy się obsługiwać termostat Nest (którego właścicielem jest Google). Alexa tak jak Siri sprawdzi pogodę, wiadomości, wyniki sportowe, informacje encyklopedyczne, a nawet zamówi Pizzę w Domino’s. Oczywiście obsługa muzyki dzięki komendom głosowym też jest dostępna. Możemy także zrobić zakupy w Amazon, dodając produkty do naszej listy zakupów.

 

feature-skills

Alexa dostępna jest także w przystawkach telewizyjnych Amazon Fire TV. Teraz do rodziny dołączają dwa głośniki – Amazon Echo Tap, który kosztuje 129 dolarów i posiada wbudowany akumulator oraz bluetooth, czyli jest przenośnym odpowiednikiem Echo. Natomiast za 89 dolarów można kupić Amazon Echo Dot, który jest mniejszy od Echo i choć ma wbudowany głośnik, to został stworzony z myślą o podłączeniu do amplitunera, soundbara, miniwieży, czy innych głośników. Echo Dot ma być także dodatkiem do pozostałych głośników Echo, tak aby umieścić go w innych pokojach i w każdym mieć dostęp do asystenta głosowego. Co ciekawe na razie Echo Dot mogą zamówić użytkownicy Fire TV i właśnie głośnika Echo. Na początek zamówienie Echo Dot możliwe jest tylko za pośrednictwem Alexa.

feature-crispsound-v2

Amazon próbował swojej siły ze smartfonem, ale nie wyszło to zbyt udanie, za to radzi sobie z innymi urządzeniami. Czytniki Kindle są świetne, przystawki telewizyjne w amerykańskich warunkach również. Także Kindle Fire to ciekawe rozwiązanie dla osób, które nie chcą zdecydować się na iPada, a poszukują tabletu do konsumpcji treści. Rewolucyjny jest też Dash Button, czyli przycisk pozwalający np. na zamówienie proszku do prania, gdy ten nam się skończy. Amazon bardzo sprytnie wiąże produkty technologiczne ze swoim głównym źródłem przychodów, jakim jest sprzedaż treści i produktów. Kindle to sprzedaż książek i ich subskrypcja, przystawki Fire TV to subskrypcja filmów i seriali oraz ich sprzedaż, a Dash Button i Echo mają pomagać w sprzedaży artykułów pierwszej potrzeby. Do tego dodajmy eksperymenty z dostawą dronami.

feature-controlyoursmarthome

Fantastycznie to wygląda z perspektywy mieszkańca Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza gdy mowa o największych aglomeracjach jak San Francisco, Nowy Jork, czy Los Angeles, gdzie chwilę po zamówieniu kurier zjawia się w naszych progach. Z naszej, polskiej perspektywy sprawa wygląda inaczej. Owszem często na przesyłkę z niemieckiego czy brytyjskiego sklepu czekamy raptem dzień lub dwa, ale oferta jest mocno ograniczona. O polskim sklepie nadal możemy pomarzyć. Jednocześnie, to w Polsce są potężne europejskie centra dystrybucji Amazon. To w Gdańsku eksperci pracują nad rozwojem asystenta głosowego Alexa. Po zakupie syntezatora mowy IVONA, Amazon w Gdańsku stworzył całkiem spory dział Badań i Rozwoju.



1

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko