iMagazine

PNY DUO-LINK OTG USB 3.0 ze złączem Lightning

19/08/2016, 10:00 · · · 1

Pojemność dyskowa w iPhone’ach i iPadach jest ograniczona i nie można jej poszerzyć na przykład kartami pamięci, gdyż iUrządzenia po prostu nie wspierają tej technologii.

Brak obsługi kart pamięci nie oznacza jednak, że nie ma sposobu na dodatkowe miejsce na pliki w urządzeniach Apple. Spore pole do popisu mają w tym kontekście producenci akcesoriów. Jednym z nich jest firma PNY, która niedawno zaprezentowała swoje rozwiązanie. PNY DUO-LINK OTG USB 3.0 to pendrive ze złączem Lightning z jednej i USB z drugiej strony. Są umieszczone w aluminiowej obudowie służącej jednocześnie za prowadnicę. Pozwala to na wysunięcie jednej wtyczki przy jednoczesnym schowaniu drugiej. Żeby zapobiec samoczynnemu przesuwaniu się środka, zastosowano blokadę – przycisk, w którym wbudowana jest także dioda informująca o pracy urządzenia. Warto jeszcze zwrócić uwagę na złącze Lightning. Po wysunięciu nie wystaje tylko sama wtyczka, a zaraz za nią obudowa. Zamiast tego podstawa złącza jest wystająca, a jej wymiar jest nieco większy niż Lightning. Zastosowanie takiego rozwiązania pozwala na wykorzystanie PNY z iPhone’ami i iPadami zabezpieczonymi różnego rodzaju obudowami.

Brak obsługi kart pamięci nie oznacza jednak, że nie ma sposobu na dodatkowe miejsce na pliki w urządzeniach Apple.

iOS nie pozwala na dostęp do systemu plików, żeby więc skorzystać z PNY, musimy zaopatrzyć się w specjalną aplikację, dostępną w App Store za darmo. Nie musimy jej zresztą specjalnie szukać, gdyż przy pierwszym podłączeniu PNY z iUrządzeniem otrzymamy komunikat – jedną z opcji do wyboru będzie pobranie tej aplikacji. Za każdym kolejnym razem pojawi się zapytanie, czy chcemy otworzyć program obsługujący PNY. Jakie zatem opcje daje nam aplikacja?

W głównym widoku najbardziej wyeksponowane są cztery opcje: pamięć aplikacji, pamięć zewnętrzna, kontakty oraz baza mediów. Do pierwszej z nich możemy kopiować lub przenosić zawartość z pendrive’a. Narzędzie Kontakty pozwala na wykonanie ich kopii zapasowej (w zbiorczym pliku VCF) lub też jej przywrócenie. Natomiast z bazy mediów uzyskamy dostęp do zdjęć, muzyki i filmów z iUrządzenia. Tak przynajmniej jest w teorii, gdyż każdorazowa próba wybrania muzyki kończy się crashem aplikacji. W przypadku zdjęć i filmów na szczęście tak się nie dzieje. Mamy tam możliwość wybrania pojedynczych mediów, które następnie możemy usunąć (jeśli przyznamy aplikacji takie prawa) lub skopiować na cztery sposoby: do pamięci aplikacji, do pamięci pendrive’a oraz jeszcze raz te dwie opcje, ale tym razem z dodatkowym usunięciem zdjęcia lub filmu z pamięci iUrządzenia. Do wyboru jest jedna opcja – One Touch Backup – wtedy kopiuje się wszystkie media danego rodzaju we wskazane miejsce z możliwością usunięcia ich ze źródła. Dzięki temu możemy na przykład w miarę szybko przenieść dane do PNY i zwolnić miejsce na iUrządzeniu. Osobiście nie zdecydowałem się na takie rozwiązanie. O wiele częściej wykorzystywałem kopiowanie wybranych niedawno zrobionych zdjęć. Tutaj jednak pojawiła się dość znaczna wada aplikacji – nie można ustawić sposobu sortowania wyświetlanych mediów – są domyślnie pokazywane od najstarszych. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w jednym rzędzie znajdują się cztery zdjęcia, a obecnie mam ich łącznie ponad 3200, to żeby dotrzeć do tych najnowszych, muszę nieźle namachać się palcem. Kolejną wadą aplikacji jest brak jakiejkolwiek komunikacji z innymi programami zainstalowanymi na iUrządzeniu. iOS 9 umożliwia to przecież przy pomocy Share Sheet i aż prosi się, żeby z tego skorzystać, a niestety, nie uwzględniono tego. Dlatego nie zrobimy nic z plikami, które akurat nie są obsługiwane przez aplikację PNY, a które mogłyby być otwarte w innych aplikacjach. Cień nadziei na rozwiązanie tych problemów daje dostępna w App Store nowsza wersja aplikacji do obsługi urządzeń PNY, gdzie na pewno dodano opcję sortowania plików, a być może też uruchamiania ich w zewnętrznych programach. Na razie jednak aplikacja ta nie wspiera opisywanego tu narzędzia i nie wiadomo, czy w ogóle lub kiedy będzie taka możliwość.

Aplikacja oferuje nam również opcję zabezpieczenia dostępu do przechowywanych w niej i w pamięci przenośnej plików. Do wyboru mamy hasło i Touch ID.

W aplikacji nie można ustawić sposobu sortowania wyświetlanych mediów – są domyślnie pokazywane od najstarszych.

Wróćmy jeszcze na chwilę do samego urządzenia PNY. Jak wskazuje jeden z członów jego nazwy, wspiera ono technologię USB 3.0, co mogłoby sugerować stosowne prędkości. I o ile prędkość odczytu to maksymalnie przyzwoite 80 MB/s, o tyle zapis mógłby być zdecydowanie szybszy – maksimum, jakie udało mi się osiągnąć, to tylko 17 MB/s. Nie zmienia to jednak faktu, że transfer jest w miarę stabilny.

PNY DUO-LINK OTG USB 3.0 ze złączem Lightning to ciekawe rozwiązanie, które najlepiej sprawdzi się, gdy będziemy chcieli zyskać wolne miejsce na naszym iUrządzeniu kosztem mediów. Gdyby dopracować jeszcze aplikację zarządzającą akcesorium, zyskałoby z pewnością dużo więcej zastosowań, stałoby się bardziej wszechstronne. Pozostaje mieć nadzieję, że firma PNY podziela to zdanie i w najbliższym czasie wprowadzi odpowiednie zmiany.

Produkt firmy PNY dostępny jest w trzech pojemnościach: 32 GB, 64 GB oraz 128 GB.

Producent: PNY


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 7/2016


Design: 4/6
Jakość wykonania: 5/6
Oprogramowanie: 4/6
Wydajność: 3/6 4/6


Maciej Skrzypczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, grafik komputerowy, nałogowy gracz ARK: Survival Evolved. Redaktor iMagazine.pl.


Dodaj komentarz

Xawery napisał(a):

Ceny mają dziwne bo 32 giga kosztuje 59,99USD, a 64 giga to już… 49,99 USD (co prawda w promocji ale robią tym przecież konkurencję swojemu produktowi). Z resztą ceny pozostałych pamięci flash ze złączem lightning też są tam dziwne względem siebie.

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK