iMagazine

iPhone 8 (D22) z ekranem 5,8”, szklany iPhone 7S/7S Plus i przyszłóść iPhone’a

07/08/2017, 12:37 · · · 15

John Gruber policzył kilka rzeczy na kalkulatorze i wyszło mu, że Ming Chi-Kuo pomylił dwie rozdzielczości, o których informował – mogą one dotyczyć dwóch różnych iPhone’ów…

I think Kuo has it wrong, and is conflating the pixel dimensions of two different iPhones. I think this year’s new flagship iPhone, D22, has a 5.8-inch 2436 × 1125 display. I wouldn’t be surprised if Kuo heard about a 2800 × 1242 display, too, but if so I think that phone is a Plus-sized version of this new form factor, with the same 462 PPI density and a size of around 6.6 inches diagonally. Such a display, with the reduced bezel design of D22, would be exactly as tall as an iPhone 7 Plus and slightly narrower. I wouldn’t be surprised if such a phone is in the pipeline for 2018.

Kilka dni temu wspominałem o rozdzielczości iPhone’a 8 (o nazwie kodowej D22, która wypłynęła z firmware’u HomePoda), która ma rzekomo wynieść 2436×1125 px @3x, czyli ma efektywną przestrzeń odpowiadającą 812×375 pt. W takiej sytuacji 1 punkt na ekranie będzie wyświetlany przez 3×3 piksele (czyli 9). Poza iPhone’ami z 5,5” ekranami, wszystkie Apple’owe urządzenia korzystają z @2x, gdzie 1 punkt jest reprezentowany przez 2×2 piksele.

Ale o co chodzi z tą Retiną?

Wiem, że parę osób nadal nie rozumie jak dokładnie działa Retina… więc postaram się to wytłumaczyć maksymalnie prosto.

Wyobraźcie sobie, że na iPhone 3GS, który miał fizyczną rozdzielczość ekranu wynoszącą 320×480 px (szer. x wys.) wyświetlamy jakaś aplikację. Wyświetla ona, na ekranie 320×640 320×480 px, treść która ma 320×480 pt (punktów). Jeden punkt odpowiada dokładnie jednemu pikselowi, czyli 1 pt to 1 px.

A teraz weźmy iPhone’a 4, który wyświetla dokładnie tą samą aplikację, która wygląda dokładnie tak samo. Też ma 320×480 pt, ale rozdzielczość ekranu wzrosła dwukrotnie w poziomie i pionie, czyli ma 640×960 px. Można wyświetlić 320×480 pt na ekranie 640×960 px na dwa sposoby.

  1. Nadal utrzymać, że 1 pt to 1 px, co wtedy spowoduje, że dotychczasowa treść zajmie dokładnie ¼ ekranu i będzie za mała, żeby ją przeczytać. Mamy więcej miejsca wtedy na treści dodatkowe, ale nie ma to sensu, bo nikt ich nie zobaczy (wyjątek: filmy i zdjęcia).
  2. Zmienić zasady, czyli przypisać 4 px do 1 pt. Jeśli 1 pt będzie wyświetlany przez 4 px, to treść wypełni ekran i będzie wyglądała super ostro – znikną krawędzie, itp.

Są też opcje pośrednie, np. @1,6x, ale to rozmywa delikatnie obraz – nie jest tak ostry jak przy @2x lub @3x.

Wszystko jasne? A zatem…

Zastanawiając się nad nową rozdzielczością ekranu i jego przekątną, założyłem że przewidziana przez Kuo przekątna 5,15” nie obejmuje przestrzeni pod ekranem, tzw. „function area”. To był błąd, bo w Johna obliczeniach, w które włączył ppi, mają większy sens, gdy ekran ma 5,8”. To nie zmieni niczego innego – dostępna przestrzeń nadal będzie miała 812×375 pt, co przy @3x da rozdzielczość 2436×1125, ale całość będzie po prostu fizycznie większa.

Idąc tym tropem, rozdzielczość, o której wspominał Ming Chi-Kuo przed paroma miesiącami, wynosząca 2800 × 1242 px (933×414 pt), pasowałaby do zupełnie innego telefonu – iPhone Pro Plus (?) – z ekranem o przekątnej 6,63” (co również da 462 ppi, podobnie jak w przypadku ekranu 5,8” i rozdzielczości 2436×1125 px). John spodziewa się, że taki telefon może ujrzeć światło dzienne w przyszłym roku.

Co to wszystko oznacza?

W zeszłym tygodniu pojawiły się zdjęcia atrapy iPhone’a 7S/7S Plus, który ma szklane plecy i który będzie wspierał ładowanie indukcyjne. W ofercie, nad nimi, pojawi się iPhone 8 (D22), który podejrzewam, że przyjmie nazwę iPhone Pro. A ich ceny?

Spodziewane ceny

(Ceny w USD) 16 GB 32 GB 64 GB 128 GB 256 GB 512 GB
iPhone 5 649 749 849
iPhone 5S 649 749 849
iPhone 6 649 749 849
iPhone 6 Plus 749 849 949
iPhone 7 649 749 849
iPhone 7 Plus 769 869 969
iPhone 7S 649 749 849
iPhone 7S Plus 769 869 969
iPhone D22 (wariant 1) 999 1099
iPhone D22 (wariant 2) 1099 1199
iPhone D22 (wariant 3) 1099 1199
iPhone D22 (wariant 4) 1199 1299

Dlaczego iPhone Pro?

Taka oferta, z docelowo czterema urządzeniami – iPhone 4,7” i 5,5” oraz iPhone Pro 5,8” i 6,6” – bardziej odpowiada ofercie, jaką Apple obecnie przedstawia w przypadku iPadów. To oczywiście czysta spekulacja – mogą nie chcieć iść w tym kierunku – ale całość trochę wyklarowałaby całość dla klientów firmy. Przy okazji cena iPhone’a D22 może zdecydowanie wzrosnąć w tej sytuacji, co zasugerowałem w tabeli powyżej – jeśli podaż będzie niewielka, a popyt spory, to wysoka cena powinna wyrównać rachunek.

A SoC?

Przez weekend zastanawiałem się nad kierunkiem, jaki Apple obierze w przypadku SoC dla tych iPhone’ów. Spodziewam się, że w następcach 7S i 7S Plus zobaczymy Apple A11. Obstawiam też, że iPhone Pro otrzyma ten sam układ. W przyszłości jednak spodziewam się jednego z dwóch torów:

  • iPhone Pro będzie o rok do przodu względem „zwykłego” iPhone’a – jak iPhone Pro otrzyma np. A12, to iPhone będzie wyposażony w A11 (wymagałoby to rok przestoju)
  • iPhone Pro będzie wyposażany w AxX, a iPhone w Ax, np. A11X vs. A11

Zapowiada się kilka ciekawych miesięcy przed nami, a potem kilka ciekawych lat, obserwując jak Apple będzie próbowało pozycjonować nowe modele. Ciekawi mnie jeszcze czy 4” model SE ma jakąkolwiek przyszłość – ten rozmiar nadal ma spore grono zwolenników.

15

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.

morid1n

Dodaj komentarz

teck napisał(a):

Dobrze, że dolar tanieje.

sportpoz napisał(a):

Byleby nie szli w tym kierunku, ze nagle oprócz 2 wersji iphona dostaniemy kolejne 2 wersje… IPhone powinien być jeden. Max 2. 4 iphony to będzie Samsung…

Brzydal napisał(a):

jeszcze SE, czyli pięć

sportpoz napisał(a):

racja. Zapomniałem o SE

Grzegorz Stępień napisał(a):

Samsung to 150 modeli rocznie. Nie ma czego porównywać.

Dariusz Gardyński napisał(a):

No dobra dobra, ale dla kogo ten iPhone Pro? Jakoś nie widzę grupy docelowej. iPada da się jakoś wyjaśnić, ale dla tej samej grupy iPhone Pro to tylko gadżet. Więc dla kogo? Telefon specjalnie dla gadżeciarzy czy jest jakaś grupa zawodowa co by korzystała z tych „PRO” funkcji i mocy?

Wszystko mi jedno co Apple zrobi. Jest w czym wybierać na rynku, nawet w samych iPhonach. Ciekawe tylko czy Apple ośmieszy się tymi cenami. Może już w tym roku cena iPhone osiągnie 6000zł w Polsce 😆. Poziom absurdu level Apple. Apple, proszę, pomóż mi przejść na Andka, daj mi ten 1 argument i skończmy tą szopkę!

tonny_m napisał(a):

Oczywiście, że nie będzie Pro, iPhone to zupełnie inny produkt, niż iPad czy Macbook, no chyba, że dla profesjonalnych zakupoholików korzystających z Apple Pay :)

Moridin napisał(a):

Są ludzie, dla których iPhone to jedyny i główny komputer…

Dariusz Gardyński napisał(a):

Pominę już kwestie ich masochizmu. Pytanie w takim razie trzeba zadać – czy ta grupa jest wystarczająco duża? Ja bym strzelał, że ludziów z iPad Only>iPhone Only. Oczywiści zakładam, że nowe bajery są im niezbędne do życia co już samo w sobie jest kontrowersyjne. Pożyjemy, zobaczymy. Jednego jestem pewien – kolejnych rekordów sprzedaży 😆.

D4Ru73K napisał(a):

Jeśli iPhone Pro będzie kosztował $1300 to sukcesu nie odniesie. Nie ma aż tylu idiotów, nawet w bogatych krajach. Mieszkam za granicą, znam odrobinę realia.

tonny_m napisał(a):

Kuo ma rację, Gruber nie, Apple w tym roku nie wyda 8 Plus, rozdzielczość 2800×1242 dotyczy ósemki z ekranem 5.8 cala.

Moridin napisał(a):

Firmware z HomePod przeczy słowom Kuo.

tonny_m napisał(a):

Właśnie, że je potwierdza, zaraz Ci wyjaśnię :) W firmware znaleziono rozdzielczość 2536×1125, ponieważ to jest rozdzielczość, która będzie dostępna dla aplikacji, oraz kontentu, oprócz tego, bedzię jeszcze tzw. ‚Function Area’, opisuje to Appleinsider:

‚The resolution found in the firmware exactly matches the number reported in February by analyst Ming-Chi Kuo of KGI Securities. Specifically, he said the handset, which some have taken to calling an „iPhone Pro,” will boast a 5.15-inch display area.
But Kuo also said that the physical edge-to-edge OLED screen will include a separate „function area,” bringing the total screen size to 5.8 inches.
Troughton-Smith’s findings would suggest that apps will utilize the 5.15-inch display area. It is unclear what the function area, which will occupy the bottom of the display where the home button used to reside, will display.’

Jeśli śledziłeś ten temat na Twitterze, gdy pada sugestia, że rozdzielczość 2800×1242 dotyczy ‚iPhone’a 8 Plus’ włącza się Gurman ze stanowczym nie – iPhone 8 nie będzie miał większej wersji.

W tym momencie nadal nie wiadomo czy ‚powierzchnia funkcyjna’ będzie dostępna dla aplikacji, czy nie, jednak Steve dokonuje rozstrzygającego odkrycia:

‚Worst part is, the Apple Pay front image aspect ratio seems to match the 1242 x 2800 purported screen res, not 1125 x 2436 :(‚

https://www.dropbox.com/s/2w0dgfe3jnemrok/Zdj%C4%99cie%2006.08.2017%2C%2004%2056%2028.jpg?dl=0

Kamil Pietruk napisał(a):

A idź pan, kiedyś był jeden model iPhone i było dobrze, człowiek tylko się zastanawiał jaki kolor i pamięć wewnętrzną wziąć, a teraz nie wiadomo co wybrać… Jednak strategia Jobsa z jednym modelem była moim zdaniem lepsza.

Dariusz Bieńkowski napisał(a):

Oczywiście, że była lepsza, a nawet warto było iść jeszcze dalej i zrobić jedną wersję pojemności i nie wchodzić w kolory obudowy.
Apple długo odgrażało się, że nie są zainteresowani ogromnymi wyświetlaczami, po czym zaprezentowali iP6 i iP6+
Nie chcę wynosić Jobsa na piedestał, ale od czasu jego odejścia ta firma zaczyna iść w zupełnie innym kierunku niż Steve zakładał. Jobs jakby to nie zabrzmiało uważał, że klient nie wie czego chce i to Apple pokaże mu czego chce i czego potrzebuje robiąc wysokiej jakości produkty. Teraz Apple poddało się rynkowi i wyszło na przeciw „oczekiwaniom” klientów (tych którzy nie wiedzą czego chcą) i dlatego zamiast jednego będiemy mieli w ofercie pięć iPhone’ów. Ten sztuczny nacisk, żeby co roku wychodził nowy model iPada, iPhone’a, MacBooka odbija się czkawką i nikt kto jest w stanie chłodno spojrzeć na sytuację nie zaprzeczy.

Jeśli chcesz wesprzeć redakcję iMagazine, podoba Ci się nasza praca, to zapraszamy do iMag Weekly

dołącz

W archiwum iMag Weekly znajdziecie ponad 500 felietonów, artykułów, recenzji, opisów, przepisów oraz relacji z podróży – w sumie do przeczytania jest ponad 500 tysięcy słów. Wykupienie dostępu do niego jest „dożywotnie” (czyli tak długo jak będzie funkcjonował iMagazine) i wystarczy to zrobić raz. Nasz tygodnik był wydawany do dnia 27/01/2017.

Osoby, które miały wykupioną jakąkolwiek subskrypcję otrzymały pełny dostęp do archiwum.