iMagazine

Xbox One X realnie

08/11/2017, 22:08 · · · 2

Zaprezentowany na zeszłorocznym E3 Xbox One X, wcześniej zwany Project Scorpio, wczoraj trafił na sklepowe półki i do domów graczy. Kto choć trochę interesuje się tematem konsol, dobrze wie, że to najmocniejsza konsola na rynku. I czy jest się fanem Microsoftu, czy nie, takie są po prostu fakty.

Specyfikacja

8-rdzeniowy procesor o taktowaniu 2.3 GHz stworzony przez AMD, 12 GB pamięci RAM DDR5 i karta graficzna o mocy 6 teraflopów, zamknięte (z zasilaczem) w pudełku o rozmiarach 30 x 24 x 6.5 cm.

Suche fakty. Przełóżmy je na praktykę.

Procesor: taktowanie procesora jest takie same jak w przypadku 21.5-calowej wersji iMac bez retiny. 8-rdzeniowy procesor realnie przekłada się na to, że konsola jest w stanie prowadzić kilka procesów na raz (gry i aplikacje uruchamiane są oddzielnie i mogą działać w tle lub jednocześnie, jak w przypadku Spotify i dowolnej gry).

Grafika: 6 teraflopów. Co to w ogóle znaczy? W praktyce tyle, że karta graficzna w tej konsoli jest porównywalna z Nvidia GeForce 1070, której benchmarki mówią, że na najwyższych detalach można spokojnie odpalić każdą grę, przy czym jeszcze dobrze spisuje się na VR. Karta w Xboksie to nie jest oczywiście ten model, ale moc obliczeniową ma podobną, więc jest jakiegokolwiek porównanie.
A w kwestii samych teraflopów, 1.31 ma podstawowy Xbox One, 1.84 PlayStation 4 i 4.2 w wersji Pro.

Rozmiar: 30 x 21 cm to rozmiar kartki A4. 6.35 cm na wysokość, to mniej więcej tyle ile szerokości ma przeciętna mysz komputerowa. W środku oprócz bebechów, w tym napędu Blu-Ray, mieści się też zasilacz, tak jak w Xbox One S, więc z całej konsoli odprowadzamy tylko jeden zwykły kabel zasilający i kabel HDMI. Prawie 4 kg to sporo, ale bądźmy szczerzy, to sprzęt, który podnosi się tylko po to, żeby odkurzyć szafkę.

Gry „Ulepszone dla Xbox One X”

Poza grami na VR (bo choć Microsoft za często o tym nie wspomina, to Xbox One X jest VR ready), nie będzie tytułów eksluzywnych tylko dla tego modelu konsoli. Plotki siały się różne i bardzo wiele razy Phil Spencer mówił, że nie, nigdy nie będzie takiej sytuacji. Podstawową konsolą jest nadal Xbox One i wszystkie gry muszą również na niej działać, developerzy gier mają jednak możliwość dodania dodatkowych ulepszeń dla Xbox One X.

Społeczność początkowo była raczej sceptycznie nastawiona, bo komu się będzie chciało faktycznie poprawiać grę dla nowej konsoli Microsoftu. I tu jest niespodzianka. Od kilku miesięcy co chwilę kolejne tytuły powiększają listę gier, które dostaną ulepszenia dla Xbox One X. W tej chwili to ponad 160 tytułów, z czego minimum 70 zobaczymy przed końcem pierwszego tygodnia konsoli na rynku.

Poza oczywistymi tytułami, jak eksluzywne gry Xboksa – Halo 5, Gears of War czy Forza, na liście znajdują się już Fallout 4, Titanfall 2, ARK: Survival Evolved, Fifa 18Minecraft czy Wiedźmin 3. Wśród zaskoczeń, są również gry we wstecznej kompatybilności, które doczekały się już aktualizacji i na nowych Xboksach będą wyglądać lepiej, w tym Knights of the Old Republic z pierwszego Xboksa i Fallout 3 z Xbox 360. Pełną listę znajdziecie tutaj, chociaż trzeba pamiętać, że to się wciąż zmienia i w każdym tygodniu dopisywane są kolejne gry.

„Ulepszone dla Xbox One X” nie przy każdym tytule oznacza to samo. Większość z ogłoszonych już tytułów będzie oferować natywną rozdzielczość 4K oraz 30/60 stabilnych klatek na sekundę. W części gier będzie to 4K lub 60 fps, czyli tryb wysokich detali lub ultra-płynnej rozgrywki, ale to i tak spory progress. Pojawiło się też trochę więcej tytułów ze wsparciem dla HDR, które Xbox One S też obsługuje. HDR to skrót od High Dynamic Range i jeśli telewizor na to pozwala, zobaczymy gry w jeszcze żywszych i głębszych kolorach.

Jeśli zastanawiacie się jak realnie wyglądają gry na Xbox One X, to poniżej jest film z Forza Motorsport 7, który mnie osobiście wyrwał z kapci. Ilość detali, płynność rozgrywki… i do tego te dźwięki!

Ale oczywiście, filmy przygotowane przez Xboksa nie są jeszcze w stu procentach wiarygodne, więc dobrze znaleźć coś na YouTube. 4K, 60 fps.

Czy warto?

Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Ja wiem, że kiedyś kupię, jeszcze nie teraz, bo na razie nie mam telewizora 4K z HDR (a bez tego, uważam, że nie ma sensu nawet się przymierzać do zakupu, jeśli ma się któregokolwiek z nowych Xboksów). Nie czuję zbyt wielkiej presji ani potrzeby, ale przy dużym telewizorze o wysokiej rozdzielczości różnica może być naprawdę ogromna i warta puszczenia Fat One’a na emeryturę.

Wydaje mi się, że nie jest to konsola, która przyciągnie fanów PlayStation 4, bo nawet jeśli jest kilka gier ekskluzywnych na tę konsolę, to na średniej klasy PC z Windowsem 10 zagramy w każdy z nich, chyba tylko poza Halo 5: Guardians. Jeśli więc chcecie sprawdzać nowe tytuły singleplayer, o wzruszających historiach, wybierzecie konsolę Sony. Jeśli i tak gracie tylko w gry, które dostępne są na Xbox One, a do tego macie ochotę zagrać ze znajomymi z PC – wtedy Microsoft jest dobrym wyborem.

Jest to konsola dla entuzjastów i dla ludzi, którzy nie chcą wydawać ciężkich pieniędzy na komputer z Windowsem, by pograć w najnowsze gry w najładniejszej możliwej wersji. Wśród akcesoriów do konsoli znajduje się już mysz i klawiatura od Hori, czyli firmy, która już od długiego czasu zajmuje się robieniem akcesoriów.

Xbox One S i X obsługują streaming 4K, dzięki czemu możemy oglądać treści Netfliksa i Amazona (bo wreszcie na polskim rynku pojawiła się aplikacja Amazon Video) w tej jakości, czasami nawet wzmocnione przez technologię HDR.


Xbox One X kosztuje 2199 PLN, tyle zapłacimy za niego w oficjalnym sklepie Microsoftu oraz w sklepach z elektroniką, jak Komputronik czy X-Kom.


Angelika Borucka

Gra w strzelanki na padzie, za dużo pisze, wie wszystko o byciu psychofanem. Nałogowo zmienia kolor włosów i kupuje notatniki.


Dodaj komentarz

rybak17 napisał(a):

„taktowanie procesora jest takie same ”

A co taktowanie zegara ma za znaczenie?

Buthimild napisał(a):

Porównanie Xboksowego procesora z iMakowym to przesada: iMac bez retiny posiada zeszłosezonową konstrukcję Intela, podczas gdy w Xboksie ulokowano dwa moduły (po 4 rdzenie każdy) „przypudrowanego” Jaguara sprzed 4 laty (4 rdzeniowy procek AMD na tej architekturze z zegarem 2.2GHz można nabyć obecnie za nieco ponad 200 zł).
Porównanie z GTX 1070 też nie ma sensu: pomimo tej samej liczby jednostek cieniujących (2560), GTX ma zdecydowanie wyższe taktowanie zegarów no i… 8GB RAM. Xbox posiada 12GB RAMu z czego 3GB zarezerwowane są na wyłączność systemu operacyjnego, a pozostałe 9GB oddane w ręce deweloperów. Owe 9GB jest współdzielone przez procesor i kartę graficzną, dlatego mam wątpliwości czy jest w stanie zbliżyć się do 1070; prędzej mierzyć się może z 6GB GTXem 1060.