iMagazine

Maluchy kontra kuchenna deska – RetroNews nr 09

22/11/2017, 10:00 · · · 2

Rok 2005. Na rynku komputerów osobistych PC królują przekątne 15 i 17 calowe. Ogromne krążowniki (Apple także produkowało 17-calowe MacBooki Pro do 2012 roku), które mają stanowić połączenie ogromnej, często zbędnej ilości mocy oraz dobrych matryc. Takie maszyny wybierają zazwyczaj fotografowie, graficy czy architekci.

Biznes poszukuje alternatyw. Nie mamy wówczas tabletów ani nawet iPhone’a. To czasy palmtopów i marzeń i małych, lekkich notebookach, które będą w stanie zapewnić wygodne przeglądanie Sieci i mobilną pracę nad dokumentami. Rynek odpowiada najpierw próbując zminiaturyzować klasyczne notebooki (i to właśnie o nich jest ten wpis) a potem tworząc najbardziej nieudaną koncepcję w historii ery PC – netbooki.

Rozmiar ma znaczenie

Magazyn „Next” 1 przygotował zestawienie najbardziej opłacalnych laptopów o przekątnych ekranu nie przekraczających 13 cali:

Wadą może się okazać mniejsza liczba dostępnych portów komunikacyjnych. Większość tego typu notebooków dysponuje tylko dwoma lub co najwyżej trzeba gniazdami USB. Wystarczają one większości użytkowników, ale dla niektórych to za mało.

Dyskusja stara, jak świat, ale patrząc z perspektywy dnia dzisiejszego to jednoportowy MacBook wydaje się być jeszcze większy absurdem. Czy oby na pewno?

Należy pamiętać, że matryca w komputerze przenośnym nie dorównuje jakością matrycom montowanym w monitorach LCD. Chodzi tutaj przede wszystkim o kąty widzenia i kontrast.

W roku 2017 będzie je nawet przewyższać! Wspomniany maluch od Apple nie tylko ma moc obliczeniową (w najwyższej konfiguracji) zdolną udźwignąć obróbkę filmów w 4K, ale także jeden z najlepszych, a przez wielu uważany za najlepszy, ekran w historii komputerów przenośnych. Doskonałe kąty, kontrast i rozdzielczość Retina były w 2005 roku wizją rodem z Gwiezdnych Wojen. Dziś są rzeczywistością.

Jeśli notebook będzie ci służyć do pracy przede wszystkim w terenie, zwróć uwagę jedynie na modele z pojemnymi akumulatorami, które zapewniają 3-4 godziny pracy.

Najtańszy obecnie komputer przenośny Apple – MacBook Air – pozwala na intensywną pracę przez 8-9 godzin na jednym ładowaniu.

Nawet procesor o zegarze 1,5 GHz wystarczy do większości zadań. Lepiej wybrać notebook np. z większą ilością pamięci RAM, niż inwestować w taki z szybszym procesorem, poprzestając na 1 GB pamięci.

Tutaj akurat nic się nie zmieniło z wyjątkiem cyferek (obecnie iPhone ma 3 GB pamięci RAM). Również jestem zdania, że jeśli wybieramy komputer na więcej niż 2 lata, powinniśmy zainwestować przede wszystkim w maksymalną możliwą wielkość pamięci RAM.

Zwycięzca zestawienia Acer TravelMate 6292 kosztował 4500 złotych i dysponował procesorem Core 2 Duo T7100, 2 GB pamięci RAM oraz przekątną 12,1 cala. Za wadę uznano:

Trochę pomniejszone sekcje klawiszy oraz przeciętne kąty widzenia.

Klawiatura w tegorocznych iPadach Pro (Zwanych żartobliwie od początku ich obecności na rynku: „deskami kuchennymi”.), których moc obliczeniowa jest kilkukrotnie większa, ma pełny wymiar przy 10,5-calowej matrycy Retina.

Retrospektywa

Dziś moim podstawowym komputerem jest iPad Pro. Urządzenie kanapowe, które w sekundzie może stać się pełnoprawnym komputerem osobistym, tabletem graficznym czy przenośnym centrum rozrywki. Nie ma nawet 1 cm grubości, a na jednym ładowaniu może pracować ponad dobę Czasem dwie. Jest zawsze online, bo ma modem LTE. Waży tyle co nic i mieści się do małej saszetki.

Podobnie sprawa ma się z MacBookiem. Dziś nie musimy – na szczęście – obciążać naszych pleców zbędnymi kilogramami opasłej w plastik elektroniki. Możemy wybierać i dobierać sprzęt do naszego stylu życia tak, aby je wspierał, a nie ograniczał. Minęło ledwie 12 lat […]

  1. „Next” 2/ 2007, str. 56-60.

Krzysztof Kołacz

Pasjonat Apple. Redaktor iMagazine.pl. Test Manager w Miquido. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny Toastmasters International. Perfekcjonista. 👉 www.krzysztofkolacz.pl.


Dodaj komentarz

kartusa napisał(a):

Najstraszniejsze jest to, że wciąż niektóre sklepy sprzedają komputery o tego typu specyfikacji (tragiczny procek, 2 GB RAM, dysk talerzowy). Zbrodnia

Krzysztof Kołacz napisał(a):

Zgadza się. Niestety… :(