Boty, kolejna zmiana w interakcji którą Apple przesypia

26/01/2018, 09:51 · · · 7

Kolejny raz przekonuje się, że Apple przestaje nadążać nad rozwojem technologii. Facebook, Google, Amazon to nie są moi ulubieńcy, wiele rzeczy robią jednak znacznie ciekawiej i lepiej niż Apple. Jedną z nich są boty. Przekonałem się o tym podczas ostatniej podróży. Boty moim zdaniem będą doskonale uzupełniać się z wirtualnymi asystentami.

Odprawiając się na stronie KLM na moją ostatnią podróż wyświetliła się opcja, czy powiadamiać mnie o locie z poziomu Facebook Messengera. Był tam też od razu mój avatar. Zaznaczyłem tą opcje. W ten sposób po chwili kartę pokładową otrzymałem nie na e-mail, nie do wallet w iOS, a właśnie w postaci wiadomości na facebooku. W przypadku urządzeń z Androidem to z pewnością najwygodniejsza opcja. Sama karta pokładowa to jednak najmniejszy problem. Tę finalnie i tak miałem właśnie w Wallecie. Ale z Messengera otrzymałem też wiadomość o otwarciu odprawy na lot powrotny oraz o numerze gate’u. Było to bardzo naturalne i wygodne.

Messenger dzięki botom umożliwia przysyłanie informacji o wysyłce produktów ze sklepów internetowych, czy komunikacje z dużymi markami, zamawianie jedzenia itd. Działa to w sposób bardzo naturalny. Jestem niemal pewny, że kolejnym etapem będzie sterowanie w ten sposób inteligentnym domem. Będziemy wysyłać proste wiadomości typu „zgaś światło w łazience”. Co jest szybsze od klikania w aplikacji, a jednocześnie bardziej precyzyjne i często wygodniejsze od komend głosowych. W końcu nie zawsze możemy czy chcemy mówić.

Gdzie Apple jest w tym rozwiązaniu? ChatBoty i Business Chat dla iMessage został zaprezentowany w czerwcu 2017 na jednej z sesji podczas WWDC. Niestety na razie wdrożenie tego wypada słabo. Zwłaszcza, że Apple przede wszystkim nastawiło się na wprowadzanie aplikacji do iMessage, a te nie są jakimś wielkim hitem, deweloperzy nie szczególnie się nimi interesują. Co ważne na boty i obsługę klienta przez Apple przygotowani są twórcy największych platform do obsługi wielokanałowych kontaktów z klientami. Na przykład firma Genesys pracowała nad implementacja Business Chat w iMessage jeszcze przed oficjalną implementacją w iOS. Tylko na razie nie widać efektów ich działań.

Boty, komunikacja z biurami obsługi klienta w ten sposób to nowa jakość. Jednocześnie mało popularna w Polsce, ale przede wszystkim praktycznie nie wdrożona w ekosystemie Apple’a. Firma totalnie nie odnajduje się w świecie, gdzie konkurencja to nie tylko poszczególni producenci urządzeń. Apple zdaje się dalej żyć w przekonaniu, że jako lider, wszyscy będą dostosowywać się do ich standardów i tworzyć rozwiązania wedle pomysłów firmy. Problem w tym, że to z Messengera od Facebooka korzysta ponad miliard osób, iMessage ograniczony do jednej platformy wypada przy tym blado. Bez przejrzenia na oczy, intensyfikacji działań, pewnej otwartości na sugestie i pomysły, Apple zamknie się we własnych, ograniczonych czterech ścianach. Kto jednak będzie chciał korzystać z zacofanego systemu, który jest lekceważony? A bez rozwiązań zaszytych bezpośrednio w systemie, zintegrowanych z całym ekosystem Apple mamy stan, w którym iPhone nie różni się niczym od każdej innej słuchawki z Androidem. Dawniej dzięki iPhone’owi można było zrobić więcej, lepiej, szybciej. Dziś te różnice totalnie się zatarły.

Boty to obok wirtualnych asystentów kluczowe rozwiązania interfejsów przyszłości. Zamiast setek aplikacji, komunikacja z urządzeniami i serwisami w sposób bardziej ludzki. Bardziej ludzki nawet wtedy, gdy po drugiej stronie znajduje się maszyna.

7

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko