Microsoft Surface Book 2 – dzień #1

17/07/2018, 12:01 · · · 44

Dzisiaj w końcu dojechał komputer, na którego czekałem od bardzo dawna – Microsoft Surface Book 2 w rozmiarze 15″. Komputer, który według wielu osób dorównuje lub nawet przewyższa jakość budowy MacBooków Pro. Co więcej, to komputer, który może stać się następcą mojego MacBooka Pro, więc przez najbliższe dni będę prowadził dziennik wrażeń z korzystania z Windowsa na tej maszynie. Będzie subiektywnie, będą problemy, będą niespodzianki, ale przede wszystkim będzie szczerze.

Specyfikacja techniczna Surface Book 2

Surface Booka 2 można kupić w kilku różnych specyfikacjach, ale oto jak przedstawia się ona dla modelu, na którym piszę te słowa:

Model Microsoft Surface Book 2 15″
Procesor Intel i7-8650U
Taktowanie: 1,9 GHz
Turbo Boost: 4,2 GHz
Rdzenie: 4
Wątki: 8
RAM 16 GB
SSD 256 GB
GPU NVIDIA GTX 1060
Ekran 3240×2160 px
OS Windows 10 Pro
Cena (SRP) 11 999 PLN

Niestety, czego bardzo żałuję, nie dołączono do zestawu Surface Pen, na którego tak bardzo liczyłem (albo go jeszcze nie znalazłem w pudełku). Ten rysik Microsoftu niestety nie jest w cenie komputer – trzeba go dokupić osobno.

Wymujemy z pudełka

Jeśli wiecie, jak pakowane są MacBook Pro, to już wiecie, jak wygląda zawartość pudełka z Surface Bookiem 2. Biały prostokąt skrywa w sobie, po podniesieniu pokrywy, komputer w folii, pod którym znajduje się ładowarka i kilka papierków. Ładowarka ma końcówkę magnetyczną, podobną do MagSafe, dzięki czemu kabel się odczepi zanim nam komputer sfrunie z biurka.

Pierwsze wrażenia

Windows ma zbyt wiele śmieci w pasku Start przy pierwszym uruchomieniu. Na szczęście można wszystko, co zbędne wywalić.

Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła, to rozmiar tego komputera. Pamiętajcie, że od wielu lat korzystałem z 11″ MacBooka Air, a potem z różnych MacBooków Pro 13″. Już dawno zapomniałem, jak duża była moja 17-tka z 2008 roku, a z rozmiaru 15-calowego nigdy nie korzystałem dłużej.

Surface Book 2 15″ MacBook Pro 15″ (mid 2018)
Wymiary 343 x 251 x 15-23 mm 349,3 x 240,7 x 155 mm
Waga 1905 g 1830 g

Drugą była waga – ten komputer jest znacznie lżejszy niż wygląda, podobnie zresztą jak MacBooki. Surface Book 2 wygląda bardzo podobnie do MacBooków pod względem użytych materiałów do jego wykończenia, ale podczas gdy Apple korzysta z aluminium, Microsoft zdecydował się na magnez, który pozwolił im obniżyć wagę komputera.

Konstrukcja

Surface Book jest jednym z niewielu laptopów na rynku o mniej konwencjonanej konstrukcji. Tradycyjnie podstawa notebooka skrywa wszystkie podzespoły potrzebne do jego funkcjonowania poza ekranem, który stanowi pokrywę, gdy z niego nie korzystamy. Surface Book, ze względu na fakt, że ma odczepiany ekran, ma inny rozkład elementów. W podstawie znajdują się tylko dwie rzeczy – NVIDIA GTX 1060 i duża bateria – a za ekranem schowano procesor, pamięć, SSD i wszelkie inne elementy niezbędne do jego działania (wraz z drugą baterią). Porty są oczywiście w podstawie – 2x USB-A, slot na kartę SD, złącze do ładowania i USB-C – ale na ekranie znajduje się 3,5 mm jack do słuchawek. Na górnym brzegu ekranu dodatkowo umieszczono przełącznik do regulowania poziomu dźwięku oraz przycisk do włączania i wyłączania komputera.

Klawiatura

Największą bolączką podczas przesiadania się pomiędzy systemami jest oczywiście klawiatura. CTRL+C zamiast CMD+C to tylko czubek góry lodowej. Ten konkretny Surface Book 2 ma układ zbliżony do Macowego „angielski (USA)”, a więc tego, z którego sam korzystam. To parę rzeczy ułatwia, ale największym problemem dla mnie jest umieszczenie przycisku Fn, który znajduje się na prawo od CTRL – w MacBooku jest po jego lewej stronie. Pamięć mięsniową można nauczyć, ale trudniej jest, gdy raz korzystamy z jednego, a raz drugiego. Jedynym zupełnie nieznanym przyciskiem dla Macuserów będzie ten w górnym prawym rogu, o jeden na lewo od klawisza DEL, za pomocą którego wyzwalamy mechanizm do odczepienia ekranu od części dolnej.

Sama klawiatura od strony mechanicznej jest skrajnie różna od tych w ostatnich MacBookach. Klawisze są bardziej podobnej do serii 2012-2015, ale nie bujają się tak bardzo na boki. Są też miększe od serii 2016-2018 wyposażonej w mechanizmy motyklowe. Na tę chwilę napisałem na niej 550 słów i muszę powiedzieć, że jest bardzo dobra, co zresztą nie jest obce firmie – przed dekadą korzystałem z ich klawiatur i zawsze miałem pozytywne wrażenia. Przypomnę też, że klawiatura w Surface Pro również przypadła mi do gustu:

Na wyjątkową pochwałę zasługuje jego klawiatura – napisałem już na niej kilkadziesiąt tysięcy słów i poza kilkoma ograniczeniami, wynikającymi głównie z samego Windows, a nie klawiatury, nie mam do niej żadnych zastrzeżeń.

Touchpad

Precyzja trackpadów w MacBookach jest legendarna od przeszło dekady i dopiero niedawno świat PC-tów zaczął doganiać Apple w tym zakresie. Nadal jednak im się ten czyn nie udał. Touchpad montowany w Surface Book 2 jest najlepszy, z jakiego miałem okazję korzystać w notebooku z Windowsem, ale jeszcze mu brakuje trochę do perfekcji. Pomimo tego jest jak najbardziej używalny – nie podłączałbym do komputera myszki. Zobaczymy czy zmienię zdanie po paru dniach.

15″ płótno dla WWW robi ogromne wrażenie!

Odłączam ekran

Zaraz po rozpakowaniu Surface Booka, usiadłem do jego konfiguracji i instalacji niezbędnego oprogramowania. Na obecną chwilę jest to jedynie Firefox, który jest moją drugą ulubioną przeglądarką po Safari, ale muszę jeszcze kilka rzeczy doinstalować. Z rozpędu nie miałem jeszcze okazji nawet odpiąć ekranu, więc przed publikacją tego wpisu, poszukam w nim literówek w trybie tabletowym.


Jeśli macie jakiekolwiek pytania lub prośby testowe, to zapraszam do komentarzy. Już na wstępie podpowiem, że będę sprawdzał wydajność GTX-a w grach oraz Lightrooma (szkoda, że nie mam piórka!) w trybie tabletowym.

44

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.