iMagazine

Nowe procesory Intela – dla 12-calowego MacBooka, 13-calowego MacBooka Pro Escape i rzekomego 13-calowego MacBooka Air z ekranem Retina

29/08/2018, 12:36 · · · 4

Intel zaprezentował pięć nowych procesorów, które być może już niedługo zobaczymy w różnych MacBookach. Są to procesory z serii U (Whiskey Lake) i serii Y (Amber Lake).

Seria U

Seria U (Whiskey Lake) to procesory, które mogliśmy spotkać w MacBookach Pro bez Touch Bara z lat 2016-2017 i w starych MacBookach Air – ta seria ma TDP na poziomie 15 W i składają się na nią dwa procesory (jest też nowy i3, ale Apple raczej nie wykorzysta tego CPU, więc pomijam go kompletnie).

Częstotliwość Turbo Boost Liczba rdzeni
i7-8565U 1,8 GHz 4,6 GHz 4
i5-8265U 1,6 GHz 3,9 GHz 4

Ta seria charakteryzuje się kilkoma nowościami:

  • gigabitowym Wi-Fi, do 12x szybszym niż poprzednio
  • wsparciem dla modemów LTE
  • wsparciem sprzętowym dla asystentów głosowych
  • 4 rdzeniami i 8 wątkami
  • do 16 godzin pracy na jednym ładowaniu, do 19 godzin dla systemów zoptymalizowanych pod kątem oszczędności energii
  • model i7-8565U otrzymał funkcję Intel Thermal Velocity, która oznacza, że jeśli jego temperatura wynosi mniej niż 50°C, to może pracować z częstotliwością taktowania o dodatkowe 100 MHz wyższą niż podaną w specyfikacji

Jeśli Apple zdecyduje się jednak na odświeżenie 13-calowego MacBooka Pro Escape (bez Touch Bara) w najbliższym czasie, to w środku powinniśmy zobaczyć powyższe procesory. Jest jednak sporo plotek, że na rynku pojawi się nowy MacBook Air z ekranem Retina, który może pokrzyżować te plany – rozwój Escape’a może zostać wstrzymany całkowicie i albo zniknie ze sprzedaży, albo (co równie prawdopodobne) będzie wisiał w sklepie do 2024 roku bez żadnej zmiany (również cenowej).

Seria Y

Częstotliwość Turbo Boost Liczba rdzeni
i7-8500Y 1,5 GHz 4,2 GHz 2
i5-8200Y 1,3 GHz 3,9 GHz 2
m3-8100Y 1,1 GHz 3,4 GHz 2

Te trzy procesory (Amber Lake) z ultraoszczędnej serii Y (TDP 5 W) prawie na 100% trafią do uaktualnionego 12-calowego MacBooka i spodziewałbym się odświeżenia w najbliższych tygodniach lub miesiącach.


Jak widać, na jakikolwiek większy skok ewolucyjny w procesorach Intela przyjdzie nam jeszcze poczekać. To kolejne modele, które wprowadzają delikatne zmiany, a na nowy proces 10 nm przyjdzie nam poczekać do przyszłego roku… lub dłużej, bo termin już został przez Intela przełożony kilkukrotnie. Na tym etapie nie wiem czy prędzej nie doczekamy się MacBooka opartego o procesory ARM, o których mowa od paru ładnych lat. Zresztą wierzę, że decyzja w firmie z Cupertino już dawno zapadła i będą powoli przenosili się na własną architekturę, którą zapoczątkował Apple A4 tak wiele lat temu. Patrząc na projekt Marzipan, którego częściowo zaprezentowali na tegorocznym WWDC, spodziewam się przenosin nie wcześniej niż w 2020 roku.

źródłoIntel

4

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
MariuszjendrekMaciej Nowakowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciej Nowakowski
Gość

W tym procesorze dla MB12 jest Intel HD Graphics 615. To samo co było… :( Choć jeśli dadzą TBT3 to będzie można przez eGPU ekrany 5K obsłużyć.

jendrek
Gość
jendrek

Na ARM-a to sobie można zegarki przenosić, a nie komputery…

Mariusz
Gość
Mariusz

Nie wiesz o czym mówisz. Już są serwery zbudowany w oparciu o ARM

Jendrek
Gość
Jendrek

W oparciu o FPGA też. I co tego?