Dyson Supersonic – Niezwykła suszarka do… włosów

08/10/2018, 18:49 · · · 6

Recenzja suszarki do włosów? W iMagazine? I to jeszcze takiej, która nie ma Wi-Fi? Dobrze widzicie. Przy okazji innych testów dystrybutor zaproponował mi przetestowanie Dyson Supersonic. Suszarki, która nie tylko rewelacyjnie wygląda, ale też korzysta z niej Rihanna, Kim Kardashian i wiele innych celebrytek.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 03/2018


Na szczęście przy testach nie byłem sam, moich włosów jest mimo wszystko niewiele i zdecydowanie rzadko sięgam po tego typu urządzenia. Nie mogło więc zabraknąć drugiej połówki i, co więcej, znajomej, która prowadzi salon fryzjerski. Dzięki opiniom osób, które o włosach i suszarkach, także tych profesjonalnych wiedzą więcej, mogę teraz przystąpić do rzeczowej oceny produktu.

Dyson Supersonic to nie jest zwykła suszarka i widać to już od chwili wyjęcia jej z pudełka. Wyglądem odbiega od standardowego i przypomina wentylatory tej samej firmy. Tam również nie znajdziemy typowych wiatraczków, a środek urządzenia jest pusty. To przede wszystkim duży plus wizualny, designerski. Zdecydowanie Dyson Supersonic powinien znaleźć zastosowanie w prestiżowych salonach urody, tam, gdzie produkt jest wystawiony na widok. Wykonanie przypomina bardziej iPhone’a czy inny topowy smartfon aniżeli suszarkę do włosów. Przyciski do regulacji mocy i temperatury, odpowiednie diody – wszystko jest stylistycznie i jakościowo na najwyższym poziomie. W domowym zaciszu to nieco traci sens, wszak urządzenie zwykle ląduje w szufladzie. Wariantów kolorystycznych jest sporo i każdy znajdzie coś dla siebie, pasującego do jego łazienki i gustu.

Oprócz samej suszarki w zestawie znajdziemy końcówkę do wygładzania, koncentrator do stylizacji, dyfuzor, matę antypoślizgową oraz pasek do powieszenia suszarki. Świetne jest to, że końcówki łączą się z suszarką na magnes, są proste, solidne i ładnie wyglądające. Szkoda natomiast, że producent nie pomyślał o dołączeniu do zestawu odpowiedniego pokrowca na urządzenie i akcesoria. Chociaż, jak się okazuje, są warianty, w których znajdziemy opakowanie w zestawie i nie trzeba za to dopłacać. Zdecydowanie powinien być to standard. Przydałaby się też torba do zabrania w podróż.

Czy suszarka różni się czymś jeszcze oprócz designu względem standardowych suszarek? To, co zauważyły użytkowniczki, to fakt, że włosy po niej są naprawdę miękkie. Różnica między niezłą suszarką standardową a tą jest naprawdę duża. Wrażenie robi też bardzo dobra i duża regulacja mocy i temperatury, dzięki czemu włosy w parę chwil są idealnie wysuszone.

Oczywiście, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście warto wydać 1699 złotych na suszarkę do włosów. Płacimy za wyjątkową technologię, design, pewien prestiż. Z pewnością mając salon fryzjerski w topowej lokalizacji, chociażby w centrum handlowym, gdzie widać pracę i sprzęt, zdecydowanie potraktowałbym zakup Dyson Supersonic jako inwestycję. W domowym zaciszu, mając spełnione inne priorytety, też mógłbym sprawić taki prezent żonie czy partnerce. Na pewno nie jest to produkt pierwszej potrzeby i nie jest to rozwiązanie, które wprowadza totalną rewolucję. Za to ładnie wygląda, dobrze działa, spełnia swoje zadanie lepiej niż konkurencja.

A John Dyson to wynalazca, któremu należy się wyjątkowe uznanie. Stworzył odkurzacze działające na zasadzie cyklonu czy chociażby nowoczesne suszarki do rąk, w tym tę wbudowaną w kran.



6

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko