iMagazine

Nowe usługi Apple, to nowe rozdanie w dziejach firmy

26/03/2019, 09:15 · · · 10

Apple znów to zrobiło! Fakt, że wielu rzeczy z konferencji w Polsce nie ujrzymy, przynajmniej na starcie. Jednak dla Apple to była najważniejsza konferencja od stycznia 2007 roku, kiedy to zapowiedziano iPhone’a. To spektakularne przejście do ofensywy usługowej i „zrobienie dobrze” starym mediom, tworząc nowe-stare zasady.

Pamiętacie mój tekst z ubiegłego tygodnia? Pisałem „konferencja Apple może być nie dla nas i będzie to duży błąd Apple”. Rzeczywiście konferencja Apple nie była dla nas. Podczas wieczornego iMagazine’owego spotkania, ktoś stwierdził, że tak jak WWDC jest dla Deweloperów, tak wczorajsza konferencja była dla Amerykanów. Apple News+, Apple Card i wreszcie pełne dobrodziejstwo TV App oraz Apple TV+ dostępne będzie wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Co więcej samo Apple TV+ też jest krojone mocno pod gusta Amerykanów. Historie w stylu amerykańskiego snu, telewizja śniadaniowa, czy ulica sezamkowa, która owszem jest u nas rozpoznawalna, ale nie jest tak kultowa jak za wielką wodą.

Apple chce ugrać jak najwięcej na rodzimym rynku. Wychodząc trochę z założenia, że jeśli coś staje się standardem w Stanach Zjednoczonych, to szybko staje się pożądane również w innych zakątach globu. Nieco zapominając, że lokalne rynki mają często inne potrzeby i czasem warto też pozyskiwać tych lokalnych partnerów. Jestem bardzo ciekaw, czy Apple ma jakiekolwiek plany ekspansji Apple Card w wydaniu globalnym. Wydaje się, że przynajmniej na razie jest to pewien eksperyment.

Jednocześnie muszę przyznać, że Apple mimo wszystko odrobiło pracę domową. Apple Card i Apple News+ to jedyne usługi, które na razie nie trafią na rynek globalny. Apple Arcade oraz Apple TV+ wraz z odświeżoną aplikacją Telewizja (TV App) będą dostępne w ponad 100 krajach na świecie, w tym także w Polsce. Apple będzie musiało więc do jesieni zadbać o lokalizację swoich seriali. Zagadką zostaje kwestia partnerów na poszczególnych rynkach. Czy firmie uda się w łatwy sposób przekonać graczy do wejścia w TV App, czy też w ogóle nie będzie takich prób i na przykład w Polsce dostaniemy jedynie namiastkę tego rozwiązania.

Co do TV App mam trochę mieszane uczucia, czy nie będzie to wyglądało też tak, że na każdym kroku, widzieć będziemy pozycję zapłać – kup film w iTunes, opłać subskrypcję HBO, opłać subskrypcje Amazon, opłac Ipla, opłać Canal+, opłać Eleven sports etc.

Przede wszystkim jednak to co zrobiło Apple to jest ten Game Changer, w którego nie do końca wierzyłem, choć plotki mówiły o rozwiązaniu w tym stylu. Odświeżona aplikacja TV to redefinicja konsumpcji telewizji. To zapakowanie wszystkich usług telewizyjnych do jednego wora, w taki sposób, by nikt nie poczuł się pokrzywdzony. Skorzystają na tym operatorzy telewizyjni, którzy się dostosują, partnerzy VOD, którzy będą chcieli w to wejść oraz samo Apple. Nagle może okazać się, że Netflix będzie na marginesie. Gdyż wszystko inne będzie w jednej aplikacji dostępnej na wszystkich popularnych telewizorach, na iOS, na macOS. Zresztą to bardzo sprytne rozwiązanie ze strony Apple – Apple integruje usługi, które już są dostępne na rynku i dodaje do nich personalizację, wygodny interfejs, mobilność. Jednocześnie udało się z tym produktem wejść na Smart TV Samsunga, który próbował zrobić to samo za sprawą One Guide (jednego przewodnika po programach). Jeśli to wypali to będzie sytuacja, na której każdy skorzysta. Za wyjątkiem portfela konsumenta, który zostanie znacznie bardziej uszczuplony, gdyż będzie wydawał zapewne jeszcze więcej niż teraz za kablówkę. Pierwsze pytanie, czy w aplikacji pojawi się też od razu Disney+.

Podobnie wygląda sytuacja z Apple Arcade. Po pierwsze to szansa na uczynienie z Apple TV konsoli do gier po raz kolejny. Po pin pin, tvOS czas na trzecie podejście do dużych konsol wideo od Apple. To nowe rozdanie dla App Store gdzie mamy pewien przesyt gier wątpliwej jakości, pełnych mikropłatności. Arcade zapowiada się nie tylko jako usługa dla graczy, ale przede wszystkim dla casualowych graczy, a tych liczymy w setkach milionów osób na całym świecie. Tutaj największą zagadką pozostaje cena oraz kwestia kontrolera dla Apple TV. Spodziewam się też na jesieni prezentacji odświeżonego Apple TV 4K z większą wydajnością oraz ewentualnie przecen obecnych generacji. Wczoraj Apple zmieniło nazwę Apple TV 4 na Apple TV HD.

Wróćmy jeszcze do kiosku, czyli serwisu subskrypcyjnego do prasy. Który wraz z Apple TV+ pokazuje ważny aspekt w podejściu Apple do swoich usług. Nowe rozwiązania idą z poszanowaniem starych konceptów. W Apple TV+ dostajemy reżyserów, aktorów najwyższych lotów, czołówkę Hollywood. To nie jest serwis robiony na przekór Hollywood, a wręcz ramię, w ramię. Apple tu ewidentnie nie zamierza zabijać kina jako takiego. W przypadku treści, mamy oryginalne wydania prasowe. Magazyny w unowocześnionej formie, ale takiej jak znamy od dekad. Wciąż trzeba wybrać tytuł, i czytać go w sposób klasyczny. Tak jak w TV App gdzie mamy i transakcyjne VOD, i subskrypcyjne VOD oraz kanały linearne i transmisje na żywo. Zachowanie konwencjonalnych rozwiązań, jednocześnie robiąc rewolucje w biznesie.

Apple robi to czego nie robi Google, czy Facebook. Zapewnia odpowiednią ekspozycję treści z pełnym zachowaniem ich wartości. Z poszanowaniem dla prywatności użytkownika, z rekomendacjami dla użytkownika, a nie twierdzeniem, że to jest lepsze dla użytkownika. W usłudze Apple News+ nie ma miejsca na fake newsy.

Na szczęście myliłem się co do tego, że TV App będzie dostępne na starcie tylko w Stanach Zjednoczonych. Oby na jesieni nie było rozczarowania jedynie i zarówno aplikacja debiutująca w maju, jak i usługa Apple TV+ rzeczywiście były dostosowane pod lokalne rynki. Myliłem się też co do tego, że Apple nie ma w zakresie usług potencjału na wielkie hity. TV App oraz Apple Arcade to maszynki do zarabiania pieniędzy dla Apple. To przypieczętowanie ambicji Apple w świecie usług. Usług, które w dłuższej perspektywie mają stać się drugą silną nogą Apple. W długoterminowym planie powinny przewyższyć wpływy ze wszystkich urządzeń razem wziętych, odpowiadać za ponad 50% przychodów firmy.

Oczywiście to tylko zapowiedź, którą zresztą rynek finansowy bardzo chłodno przyjął. Wszystko zależy od „egzekucji” tych zapowiedzi. Od tego co wygląda na sukces na papierze, do prawdziwych rynkowych efektów długa droga. W historii Apple jest wiele przykładów, gdzie jednak zaliczyliśmy potknięcia. Obecna polityka firmy, też jest dwuznaczna. Na scenie padają słowa o tym jak ważny jest użytkownik, a gdy spojrzy się na portfolio produktowe i pozostałe działania wygląda to jakby najważniejszy był Excel.

10

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

10
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
8 Thread replies
5 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
SebastianPrzemekPiotrAleksander LemlichArtek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artek
Gość
Artek

Nowe usługi apple i żadna z nich nie będzie dostępna w Polsce….. jedyne co dostaniemy to aplikacje TV w której będą treści vod zgaduje że nawet bez napisów :D i to jest podsumowanie konferencji z polskiego punktu widzenia………

Aleksander Lemlich
Użytkownik

Nowa appka Apple TV w maju, Apple TV+ na jesieni, Arcade na jesieni – to są wszystko informacje z polskiej strony Apple.

Artek
Gość
Artek

Jedyne co mi się podobało to TV app czyli agregat wszystkich subskrybcji i treści fajnie by było płacić za wszystkie subskrypcje z jednej aplikacji…….

Przemek
Gość
Przemek

Pytanie tylko zapłacić ile… Fajne w teorii ale praktyka podejrzewam będzie bardzo bolesna dla portfela. Redaktor napisał, że może to zmiecie Netflixa – śmiem wątpić bo….. za Netflixa płacę 50 zł, a za usługę od Apple to może i 500 nie starczy….

Sebastian
Gość
Sebastian

W tej chwili też można – ta aplikacja nazywa się iTunes

Piotr
Gość
Piotr

Jeszcze nic nie wiadomo a Pan Artek wieści wszem i wobec, że nic nie będzie… już taki Kononowicz to obiecywał …

Artek
Gość
Artek

Już nawet nie pamiętam kiedy apple news zapowiedziano a w Polsce nadal nie ma że o polskiej siri nie wspomnę ale tak samo jak Pan chciałbym się mylić .

Piotr
Gość
Piotr

Dlatego tez warto poczekać i uzbroić się w cierpliwość . Zapewne nie wszystko będzie oferowane w naszym kraju – mimo to uważam iż nie ma co bić piany za wczasu

Sebastian
Gość
Sebastian

Po co ci napisy?

Sebastian
Gość
Sebastian

Konferencje Apple już nigdy nie będą dla nas. coraz bardziej widać że Apple jako firma sprzedająca usługi wprowadza podział na 2 kategorie klientów – tych którzy mówią w językach prawilnych i resztę. Tych pierwszych będzie się wspierać i inwestować a pozostali z punktu widzenia Apple są nieistotni, niech się w ogóle cieszą że mogą muzykę posłuchać.

Największym pytaniem, które należy sobie zadać a go Pawle nie zadajesz – czy Channels będzie oferowało Wielką Piątkę. Jeśli nie, dni tej usługi są policzone, jeśli tak – Google ma się czego obawiać.

„Apple robi to czego nie robi Google, czy Facebook” – oj Pawle nigdy nie używałeś YoutubeTV?

Natomiast my z Jaromirem już wiemy ;) – że jeśli TV app będzie w Polsce to będzie tam można obejrzeć tylko TVP Info, Republikę, Trwam i Polsat Rodzina