iMagazine

Doro67 – jedna ze 175 szt. na świecie, dojechała, czyli jak wygląda customowa klawiatura (i plany na przyszłość)

07/05/2019, 13:36 · · · 12

Niecałe dwa tygodnie temu, po długim oczekiwaniu, w końcu dojechała do mnie klawiatura, której projektowanie i produkcję rozpoczęto jeszcze w drugiej połowie 2018 roku. Powstała w ilości 175 sztuk i dostępna była w 4 różnych układach oraz 9 kolorach – czarnym, blado-czerwonym, pomarańczowym, czerwonym, miętowym, niebieskim, fioletowym, oliwkowym, srebrnym oraz perłowo-białym. Zdecydowałem się na ten ostatni.

Doro67 dodatkowo charakteryzuje się 8° kątem nachylenia klawiszy, nisko osadzonymi klawiszami i 4 mm zintegrowaną płytą, na której montuje się przełączniki. Obudowa wykonana jest z jednego kawałka aluminium, podobnie jak obudowy chociażby MacBooków Pro.

PCB, czyli płytka drukowana zawierając całą elektronikę, jest dowolnie programowalna za pomocą popularnego QMK, więc do każdego klawisza możemy przypisać dosłownie to, co chcemy, włącznie z makrami. Dodatkowo, można zaprogramować do 16 warstw.

Całość została zaprojektowana przez 80Ultraman – designera w firmie Backprop Studio – a za wykonanie odpowiada mała manufaktura w Chinach, specjalizująca się w customowych klawiaturach.

Pierwsze co mnie przywitało, po otwarciu paczki, to list od 80Ultraman…

Dziękuje on za wsparcie przy jego pierwszym group buyu i pod koniec podpowiada, jak poprawnie całość zmontować.

Sama obudowa jest rewelacyjnie wykonana i wykończona.

Szukałem, ale nie znalazłem żadnych widocznych wad w procesie elektroforezy – technologii, w której wykonano model perłowo-biały. Reszta kolorów była anodyzowana, na takiej samej zasadzie jak iPhone’y.

Jak już wspominałem, klawiatura składa się z paru części. Główną jest obudowa ze zintegrowaną płytą o grubości 4 mm (klawiatury zazwyczaj mają 1-1,5 mm płyty pod przełączniki), co powinno zapewnić konstrukcji wzorową sztywność.

Oprócz obudowy, w paczce znajduje się PCB, którą montuje się pod płytą i to do niej lutuje się przełączniki (wkładane w płytę od góry). Samą PCB łączy się za pomocą kabelka do małej płytki drukowanej, która odpowiada za łączność z komputerem poprzez USB-C. Gniazdo umieszczone jest centralnie na tyle obudowy.

Po zamontowaniu PCB, podłączeniu złącza USB-C i przylutowaniu przełączników, do spodu obudowy przykręca się dużą i białą płytę, z wygrawerowanym logo Backprop Studio. Na koniec pozostaje montaż czterech gumowych nóżek.


Montaż tej klawiatury miałem rozpocząć jeszcze przed majówką, ale niestety za późno zorientowałem się, że stabilizatory, które posiadam, z wygiętym drutem pod klawisz Spacji, nie będą pasowały ze względu na fakt, że między PCB a płytą jest za mało miejsca. To wymusiło na mnie zamówienie nowych stabilizatorów (przykręcanych GMK), a te nie dotarły do dnia dzisiejszego – paczka gdzieś zaginęła po drodze. Dzisiaj wyjechała już do mnie druga paczka, więc spodziewam się, że bliżej końca tygodnia będę mógł rozpocząć montaż całości.

Jeśli czytaliście mój poprzedni wpis na temat wylutowywania starych i wlutowywaniu nowych przełączników, to wiecie już po co nabyłem sprzęt lutowniczy.

W swojej Vortex Race 3 wylutowałem Cherry MX Silver i zastąpiłem je Gateronami Yellow, które mają inną charakterystykę pracy. Po pisaniu na niej przez ostatnie półtora tygodnia, muszę powiedzieć, że jestem zachwycony tym przełącznikiem – sprawuje się dokładnie tak, jakby się tego spodziewał. Niestety, w międzyczasie Iwona zwróciła mi uwagę, że można jednak pomyślałbym nad trochę cichszymi przełącznikami, bo zdarza się, że jej przeszkadzają. Szczerze mówiąc, to nie są o wiele głośniejsze od obecnych klawiatur montowanych do MacBooków Pro, ale wziąłem to pod uwagę. Nie planuję co prawda ponownie wymieniać przełączników w Vortexie, ale kto wie… Gateron co prawa oferuje model Silent Yellow, wyposażony w gumowe odbojniki, dzięki którym są ciche, ale ponoć po nocy lubią się kleić przez kilka pierwszych minut – nie chciałem ryzykować.

Po tym teście Gateronów Yellow w Vortex Race 3, zdecydowałem się na ich montaż również w Doro67. W międzyczasie dojechały do mnie jeszcze inne przełączniki (o tym poniżej), ale postanowiłem pozostać przy oryginalnej decyzji, bo jeśli inne przełączniki nie przypadną mi do gustu, to będę zmuszony je przelutować, czego mi się najzwyczajniej na świecie nie chce robić.

Do mojej dyspozycji obecnie mam dwa zestawy klawiszy – XDA Oblique (zamontowane obecnie na Vortexie), które wzorowane są na klawiszach Apple Extended Keyboard II i GMK WoB (White on Black), widoczne poniżej. Jeszcze nie wiem, który z nich docelowo zamieszka na Doro67, ale spodziewam się, że decyzję podejmę na podstawie wyglądu i osobistych preferencji.

W międzyczasie, jak już wspominałem, zamówiłem zestaw przełączników od ZealPC. Zdecydowałem się na limitowaną serię Sakurios, bazujących konstrukcyjnie na Healios. Jest to liniowy przełącznik z gatunku „cichych”, ze zmodyfikowaną sprężyną – maksymalna siła docisku wynosi 62 g w Sakurios, czyli o 5 g mniej niż w Healios (67 g) i o 7 g więcej niż w Gateron Yellow (55 g).

Zamówiłem Sakurios z dwóch powodów. Po pierwsze, to była limitowana seria przełączników i wkrótce wszystkie zostaną wyprzedane, a po drugie, w międzyczasie zapisałem się do group buya na kolejną klawiaturę.

Think6.5°, widoczna powyżej, jest klawiaturą wykonaną z matowego tworzywa sztucznego, po to, aby 14 LEDów zamontowanych pod klawiszami, mogło ją odpowiednio doświetlać (oczywiście, LEDy można wyłączyć).

Sakurios właśnie zamówiłem z myślą o Think6.5°, którą wyposażono w PCB umożliwiającą wyjmowanie i wkładanie przełączników bez konieczności ich lutowania (tzw. hot-swap). Poza tym, jest to 65% klawiatura, o 6,5° kącie nachylenia, wyposażona w złącze USB-C i ponoć charakteryzująca się wyjątkowo przyjemnym brzmieniem, ze względu na swoją konstrukcję. Niestety, dojedzie do mnie dopiero za 4-5 miesięcy, mam więc czas, aby pomyśleć nad zestawem klawiszy dla niej. Wstępnie nastawiam się albo na PBT Heavy Industry (widoczny powyżej, z żółtymi akcentami), albo na GMK 8008 (poniżej).

Muszę powiedzieć, że jest to bardzo satysfakcjonujące hobby, którego nie powinniście próbować, jeśli nie wiecie w co się pakujecie.

12

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


12
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
7 Thread replies
5 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
KamilMarcinWojtek PietrusiewiczWojtekWojtek Pietrusiewicz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mariusz
Użytkownik

gdy widziałem „taką samą” klawiaturę w biedronce to się zastanawiałem jakim geekiem trzeba być by to kupić … teraz już wiem.

Andrzej
Gość
Andrzej

nie no szacun…;)..osobiście przeczytałem ten tekst ale nic nie zrozumiałem z niego bo…trzeba byc specjalistą – tak jak mówiłeś.

Sebastian
Gość
Sebastian

Szacun! Lubię czytać kolejne cześci dotyczące klawiatur.
Ja pozostałem z Race 3 do iPada i wystarczy. Na szczęście w ThinkPadach klawiatury są bardzo dobre.

Marcin
Gość
Marcin

A ja tak lamerowo nabyłem UHK zamiast poskładać samemu;-) Tylko chciałem łamaną i jednak z klasycznym układem.

Kamil
Gość
Kamil

Ja tego nie rozumiem, nie jest ciekawiej wydrukować samemu w drukarce 3d obudowę i klawisze, nie ograniczając się do kwadratów? Fan np lola czy csa może w lekko przezroczystym plastiku wydrukować loga, trójkątne np klawisze i je podswietlic w dowolne kolory