Cyberpunk 2077 z Keanu Reeves – premiera 16 kwietnia 2020

10/06/2019, 13:43 · · · 14

Wczoraj na scenie, podczas prezentacji Cyberpunk 2077 naszego rodzimego CD Projekt Red, na scenę wszedł Keanu Reeves… Moja szczęka oparła się o moje stopy.

Keanu zdradził, że ekipa CD Projekt Red przyszła do niego z propozycją uczestniczenia w ich „ogromnym, otwartym świecie, z wielowątkową fabułą”, a on się zgodził, bo „zawsze przyciągały go fascynujące opowiadania”.

Cyberpunk 2077, napisana przez Stanisława Święcickiego, będzie grą typu RPG z widokiem FPP, w której główny bohater jest najemnikiem, pracującym na terenie odpowiedników Pragi Północ (jeśli jesteście z Warszawy) lub Trójkąta Bermudzkiego (jeśli z Wrocławia). Świat adaptowany jest z gry „planszowej” Cyberpunk 2020 i jak możecie się spodziewać, akcja rozgrywa się 57 lat później, w dystopijnym Night City w Kalifornii.

Premiera Cyberpunk 2077 odbędzie się w przyszłym roku – 16 kwietnia 2020 – na trzech platformach: Xbox One, PlayStation 4 i PC. Dostępna będzie w dwóch edycjach – zwykłej i kolekcjonerskiej. Tańsza będzie zawierała w sobie płyty (PC/Xbox/PS4), dodatkowe płyty ze ścieżką dźwiękową (PC), dwustronną okładkę, kompendium wiedzy, pocztówki z Night City, mapę miasta i naklejki. Będą też dodatki cyfrowe, w tym tapety, książeczka z grafiką z gry oraz ścieżka dzwiękowa. Edycja kolekcjonerska m.in. zawiera dodatkowo Steelbook, 25 cm figura bohatera, książkę w twardej oprawie z grafikami z gry, metalowe przypinki, brelok, materiał dowodowy NCPD zawierający opatrzony notatkami przewodnik po Night City i haftowane naszywki. Pełna listę zawartości pudełek obu edycji znajdziecie tutaj.

Edycja podstawowa będzie ponadto dostępna w wersji cyfrowej na Steamie, GOG-u i w Epic Store. Pre-ordery na wersję pudełkową możecie składać tutaj – cena zaczyna się od 199,99 PLN za edycję podstawową na PC, przez 269,99 PLN dla PS4 i Xbox One, aż do 749,99 PLN za edycję kolekcjonerską.


Pierwszy świat cyberpunkowy, z jakim się zetknąłem, był w oryginalnym Blade Runner, oglądanym w wieku, w którym prawdopodobnie nie powinienem był go oglądać, na taśmie VHS – to było w latach 80. Kilka lat później miałem okazję grać w Under a Killing Moon, który dystrybuowany był na aż czterech płytach CD – nie wiem ile godzin spędziłem w tym świecie, ale pamiętając delikatne „przestań grać i siadaj do zadań domowych (!)”, było ich prawdopodobnie zbyt wiele. Oba te doświadczenia, wraz z fascynacją takim światem, niestety nie znalazły następcy – nie spotkałem się w późniejszych latach z niczym, co by mnie wciągnęło. Dlatego właśnie mam nadzieję, że Cyberpunk 2077 mnie nie zawiedzie. Kolekcjonerki raczej nie kupię, a przynajmniej nie planuję tego robić, ale „będzie grane”.

A jak z Wami?



14

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.