Komentarz na temat Blizzard, Apple i walki o demokrację w Hong Kongu

10/10/2019, 10:20 · · · 20
fot. u/cannacae

W ostatnich dniach w internecie pojawia się coraz więcej tematów pięknie demonstrujących wpływ Chin na światowe korporacje, którym zależy na biznesie w tym kraju. Podejrzewam, że będzie znacznie gorzej, zanim będzie lepiej.

Jak zapewne część z Was wie, w Hong Kongu nie jest dobrze. Ludzie od tygodni walczą o wolność i giną z tego powodu. Jednym z narzędzi, z którego korzystają mieszkańcy, do dbania o własne bezpieczeństwo, jest aplikacja Hong Kong Map Live (HKmap), dzięki której wiedzą gdzie zbiera się policja, jakie są w danej chwili ograniczenia na danym terenie i więcej. Apple kilka dni temu w końcu zaakceptowało nową wersję HKmap, po zwróceniu uwagi developerowi na parę problemów z nią związanych (które zostały szybko rozwiązane), a dzisiaj ją usunęło z App Store. Firma wydała w tej sprawie oświadczenie:

“The app displays police locations and we have verified with the Hong Kong Cybersecurity and Technology Crime Bureau that the app has been used to target and ambush police, threaten public safety, and criminals have used it to victimize residents in areas where they know there is no law enforcement,” the statement said.

„Aplikacja wyświetla lokalizację policji i potwierdziliśmy w oddziale Hong Kong Cybersecurity and Technology Crime Bureau, że aplikacja była wykorzystywana do targetowania i atakowania policjantów, zagraża bezpieczeństwu publicznemu i kryminaliści używali jej do represjonowania mieszkańców w rejonach, gdzie nie ma obecności policji.”

Co więcej, Apple wszczęło dochodzenie po tym, jak otrzymało informacje o negatywnym działaniu programu od „wielu zatroskanych klientów Hong Kongu”.

W międzyczasie, Apple również usunęło aplikację newsową Quartz z App Store’a, po tym jak rząd Chin złożył na nią zażalenie. Quartz szczegółowo śledzi i opisuje wydarzenia w Hong Kongu.

Temat jednak obecny jest w znacznie szerszym zakresie – Max Read opublikował listę firm, które w ostatnich czasach przepraszały Chiny za pomyłki lub omyłki:

  • Marriott, po tym jak osoba obsługująca ich konta na Twitterze polubiła wpis o treści „Wolny Tybet”. Ta osoba została zwolniona.
  • Mercedes-Benz za zacytowanie słów Dalai Lamy na Instagramie.
  • Gap, za koszulkę, na której nie było Tajwanu.
  • Givenchy, Versace i Coach za koszulki identyfikujące Macau i Hong Kong jako niezależne państwa.
  • NBA, za słowa Generalnego Menedżera Houston Rockets – Daryla Morey’a – który wsparł walkę o wolny Hong Kong na Twitterze.

A skoro jesteśmy przy NBA, dwóch fanów zostało ostatnio wyproszonych z meczu Philadelphia 76-ers, ponieważ mieli ze sobą transparenty z napisem „Free Hong Kong”. Ten mecz miał miejsce w Filadelfii, w Stanach Zjednoczonych. Ironią losu jest fakt, że to właśnie w Filadelfii została opracowana i ratyfikowana 1. poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Nie bez znaczenia są też działania Activision Blizzard z ostatnich dni – firmy odpowiedzialnej między innymi za World of Warcraft. W dużym skrócie, zawodowy gracz Hearthstone – Chung Ng Wai – ubrał się w strój, który noszą osoby protestujące w Hong Kongu i wyszedł w nim na wywiad po odbytym meczu, wypowiadające słowa „Liberate Hong Kong, revolution of our times”1. W odwecie Blizzard odmówił wypłacenia mu nagrody w wysokości 10 tys. USD za wygrane mecze i odebrał mu prawa uczestniczenia w profesjonalnych turniejach na rok. Nie trzeba było długo czekać, a na Twitterze zaczął trendować hashtag #BlizzardBoycott, w którym udział wziął nawet Mark Kern – współtwórca lub producent m.in. takich gier, jak Starcraft, Diablo II, Warcraft III czy nawet samego World of Warcraft. Bojkot wydaje się być skuteczny, ponieważ Blizzard zablokował możliwość skasowania własnego konta z ich platformy. Widocznie skala tego procederu była ogromna, ale reakcja firmy w taki sposób na niewiele się zda.

🇹🇼

A wspominałem już o tym, że Apple usunęło flagę Tajwanu z listy emoji w iOS-ie dla mieszkańców Hong Kongu i Makau?

🇹🇼

Czym innym jest robienie biznesów w kraju i trzymania się ich prawa, ale w innej lidze jest wypinanie pośladków dla rządu Chin, aby to oni dyktowali działaniami, zachowaniem i etyką firm. Na tym etapie uważam, szczególnie biorąc pod uwagę słowa Tima Cooka z 2014 roku, gdzie powiedział on, że „robimy rzeczy nie tylko dla motywu zysku, robimy rzeczy, ponieważ są słuszne i sprawiedliwe”, że to Apple powinno aktywnie walczyć z naciskami rządów, a nie uginać się przed nimi, obawiając się utraty zysków. Zasada jest prosta – pasywność wobec tyranii prowadzi do coraz większej opresji.

View this post on Instagram

Public response to the photographs of this scared little girl from Honduras has been overwhelming for me to see. I thought I would share the images that led to the key moment that touched many of you, as it did me. A Honduran asylum seeker, age 2, cries as she and her mother are taken into custody by federal agents near the US-Mexico border. The mother said they had been traveling for a month to reach the United States. They had just crossed the Rio Grande from Mexico and were then transported to a US Customs and Border Protection processing center. The Trump administration’s “zero tolerance” policy for undocumented immigrants calls for the frequent separation of parents and children while their cases for political asylum are adjudicated, a process that can take months – or years. This is a series of photographs I took while on a ride-along with the Border Patrol in Texas’ Río Grande Valley last week. #gettyimages #undocumented #gettyimagesnews

A post shared by  John Moore (@jbmoorephoto) on

Problem w tym, że USA również łamią prawa człowieka – chociażby w Guantanamo czy wobec imigrantów.

Nie podoba mi się świat, w którym obecnie żyjemy.

  1. „Uwolnij Hong Kong, rewolucja naszych czasów”.
20

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.