Nowe elektryczne Smarty wycenione – elektromobilność nabiera sensu

05/12/2019, 11:22 · · · 10

Właśnie zostały wycenione nowe Smarty, które od teraz będą dostępne wyłącznie w wersji elektrycznej. Tak jak zresztą miało być od samego początku tego konceptu. Ceny standardowe są wciąż wysokie, ale za sprawą rządowych dopłat także te pojazdy nabierają sensu.

Żaden z miejskich samochodów elektrycznych (gdzie silnik elektryczny ma najwięcej sensu) nie ma akceptowalnej ceny. Ponad 124 tysiące za Renault ZOE, do niedawna jeszcze więcej za Nissana Leafa, czy nawet blisko 80 tysięcy za Skodę Citygo. To ceny w zestawieniu z wariantami spalinowymi i innymi samochodami za podobne pieniądze wręcz absurdalne. Zresztą podobnie jest z nowymi Smartami EQ, który w wariancie fortwo kosztuje blisko 97 tysięcy PLN, wersja cabrio to koszt ponad 110 tysięcy PLN, a forfour kosztuje 98 tysięcy PLN. Drogo jak na miejskie wozidełka, stylowe, ale wciąż wozidełka, które będą tym drugim samochodem w rodzinie.

Sytuacja znacznie poprawia się, gdy zastosujemy rządowe dopłaty do aut elektrycznych. Nabór dla osób indywidualnych rusza jeszcze w grudniu, a pojazdy można brać również na kredyt. Wtedy Smart EQ fortwo kosztuje już niecałe 68 tysięcy PLN, cabrio 77,5 tysiąca PLN, a forfoor niecałe 69 tysięcy PLN. Zwłaszcza model forfour jest ciekawy, po tym jak jego brat bliźniak Twingo odszedł z naszego rynku. To naprawdę rozsądny gabarytowo pojazd do miasta, do zawiezienia dzieci do szkoły, zrobienia standardowych zakupów etc. Takie jest w końcu założenie miejskiego samochodu. Zasięg do 159 km też jest tu jak najbardziej akceptowalny. Taniej nabędziemy wspomnianą Skodę Citygo.

Jeśli połączymy ceny samochodów elektrycznych po dopłatach z instalacją fotowoltaiczną w domu oraz benefitami płynącymi z jazdy elektrykiem w mieście (darmowe miejsca parkingowe, darmowe ładowarki, jazda po buspasach) to rzeczywiście całość nabiera sensu, także pod względem ekonomicznym. Przy czym wciąż nieco absurdalne jest to, że wszyscy musimy składać się na wspomniane dopłaty. Wciąż bez interwencji państwa samochody elektryczne nie są w stanie stać się alternatywą dla samochodów z tradycyjnymi napędami.

10

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko