iMagazine

Apple wkrótce ostatecznie zabije wspomnienie o Flash

27/01/2020, 08:23 · · · 2

Zgodnie z zapowiedzią sprzed trzech lat, Apple wydając ostatnią, testową wersję przeglądarki Safari Technology Preview, oznaczoną numerem 99, zapowiedziało rychłe, całkowite wycofanie wsparcia dla technologii Flash.

HTML 5 zastapił Flasha już kilka lat temu, a udział rozwiązania stworzonego  przez Macromedię, a dalej rozwijanego przez Adobe na stronach internetowych wynosi obecnie poniżej 5%. W 2011 roku, było to jeszcze blisko 30%. Flash pozwalał na tworzenie animacji, webowych aplikacji, a nawet gier, które były wyświetlane na stronach internetowych. Myślę, że spora część z nas pamięta, jak wchodząc na stronę pizzerii czy hotelu, napotykała jeden, wielki, szary prostokąt z prośbą o zainstalowanie wtyczki Adobe Flash.

W roku 2007, Apple zdecydowało się nie dodawać wsparcia dla Flash do iPhone’a, a trzy lata później przestało domyślnie instalować ją na OS X. Rynek początkowo zapowiadał rychłą porażkę smartfona od Apple właśnie ze względu na brak wsparcia dla technologii Adobe, potem seria ostrych wypowiedzi samego Steve’a Jobsa oraz liczne przypadki obecności złośliwego oprogramowania w aplikacjach Flash, ostatecznie przyczyniły się do końca tego koszmaru.

Niebawem, Safari przestanie całkowicie wspierać Adobe Flash, co oznacza, że nie będzie można już doinstalować jej obsługi (za pomocą wtyczki). Spodziewałbym się, że w tym roku podobny krok podejmie Microsoft i twórcy innych przeglądarek. Ostatnim graczem, który porzuci Flash będzie zapewne Google ze swoją przeglądarką Chrome.

 

 

źródłoWebkit.org

2

Krzysztof Kołacz

Fan Apple. Redaktor iMagazine.pl. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny. 🏃🏻‍♂️ Biegacz. Pasjonat ☕️ speciality. 👉 www.krzysztofkolacz.pl


2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
acceptPaweł Nyczaj Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł Nyczaj
Gość
Paweł Nyczaj

Niestety działanie po dobroci nie wystarczy i niektórzy twórcy stron potrzebują terapii szokowej w postaci braku wsparcia Flasha. To wymusi przejście na HTML5, choć zbyt późno, bo pod przymusem utraty odwiedzających. No, ale w XXI w. trzeba całkowicie odejść od pełnych błędów wtyczek do przeglądarki (pozostaną co najwyżej te antyreklamowe i dodatki pakietów internet security)

accept
Użytkownik
accept

Od Flasha zaczynałem swoją przygodę z IT. Dopiero jak zacząłem pisać w AS, to poszedłem na studia i to właśnie on sprawił, że oczarowała mnie informatyka w każdym aspekcie. Skończyłem tą samą uczelnię, którą ukończył Norbert ale to dzięki as i flashowi mogę dziś nieźle żyć z informatyki. Zrobiłem w sumie może kilkadziesiąt stron www z udziałem flasha oraz tylko flash-owych. Mam całkiem dobre wspomnienia.