Chirurgiczna stal w iPhone’ach 12 Pro wzbudza spore kontrowersje

21/10/2020, 14:46 · · · 10
fot. macrumors.com

O pojawiających się pierwszych recenzjach nowych iPhone’ów 12 i 12 Pro pisałem wczoraj. Wieczór obfitował w publikacje rozmaitych dziennikarzy, z których w każdej dało się słyszeć jedno – spore narzekania. Na co?

Po pierwsze – kolory. To, że Apple od początku drugiego rozdziału swojej historii, czyli od powrotu Jobsa i premiery kolorowych iMaków – traktuje różnorodność kolorystyczną, jako jeden najważniejszych wyznaczników marki, jest jasne. iPhone’y czy Apple Watche to także produkty modowe. Z roku na rok pojawiają się nowe wariacje barw. W tym roku największe kontrowersje wzbudza niebieski iPhone 12, który – mówiąc delikatnie – wygląda nie najlepiej w opinii zdecydowanej większości komentujących (w tym mojej). Oczywiście o gustach tutaj dyskutować szerzej nie będziemy. Co ciekawe, drugi kolor wzbudzający spore kontrowersje, to tegoroczny odcień czerwieni w modelu (PRODUCT)RED. Tej bliżej do koloru malinowego niż czerwonego. Kiedy obok położymy Apple Watch Series 6 w tym samym kolorze (przynajmniej z definicji), z plecionym paskiem solo (za bagatela 450 zł) oraz etui do iPhone’a 12 – mamy przed sobą cztery różne odcienie czerwieni. Inna jest aluminiowa ramka iPhone’a. Inna jest koperta Apple Watch Series 6. Inny jest pasek i inne etui. Resztę oceńcie sami.

Po drugie – wykończenie. W tym przypadku najwięcej kontrowersji wzbudza nowy rodzaj stali nierdzewnej, który Apple zastosowało w iPhone’ach 12 Pro. To stal chirurgiczna – bardzo błyszcząca i, co za tym idzie – zbierająca odciski palców i rysy od samego patrzenia. Kanciasta bryła iPhone’ów, za którą tak wszyscy tęsknili, nie pomaga w zniwelowaniu tego efektu. I to naprawdę widać na wszelkich klipach i pierwszych recenzjach. Oczywiście stal się rysuje. Stalowe Apple Watche także mikrorysy lubią zbierać, a żaden producent nie będzie wybierał materiałów, które zadowolą tylko purystów (pozdrawiam Krystian! @mackozer). Natomiast przyznam szczerze, że różnica względem mojego, zielonego 12 Pro jest gigantyczna.

Dodatkowo pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że w modelu złotym (iPhone 12 Pro), stal chirurgiczną pokryto dodatkową powłoką mającą niwelować podatność na zbieranie odcisków palców i rys. Dlaczego tylko w tym modelu? Odpowiedzcie sobie sami. Sprawę wykrył Matthew Panzarino z TechCrunch, który ujawnił, że wersja Gold urządzenia najwyraźniej ma powłokę odporną na odciski palców nałożoną na ramkę.

Apple przy procesie produkcji stali chirurgicznej dla nowych iPhone’ów Pro w kolorze złotym wykorzystuje specjalny proces napylania magnetronowego o dużej mocy (HiPIMS), który nakłada powłokę o supergęstej strukturze, dzięki czemu jest twarda i jasna – uwydatniając odcień złota naniesiony w procesie produkcji. Jednym z efektów ubocznych jest to, że łatwiej wyczyścić ten materiał i, że zbiera on  mniej odcisków palców, na co inne kolory są zdecydowanie bardziej podatne. Powłoka ta jest również „trwalsza” niż ta, zastosowana na innych kolorach iPhone’a 12 Pro, co sugeruje, że wersja Gold urządzenia może być przynajmniej nieco mniej podatna na zadrapania, wyszczerbienia lub inne zużycie.

Po trzecie – mamy małą burzę wokół obowiązkowych znaków towarowych, które Apple musi umieszczać od lat na swoich urządzeniach sprzedawanych w Europie. W tym roku powędrowały one na boczne ramki urządzeń, co wielu klientom mocno podniosło ciśnienie:

Na koniec wróćcie do filmiku MKBHD, który prezentuje zachowanie się portfela Apple (za nieco ponad 300 zł), który mocowany jest do nowych iPhone’ów za pomocą złącza MagSafe.

Coś czuję, że czeka nas ciekawy tydzień pełnowymiarowych recenzji. Jeśli jesteście ciekawi, dla wielu najważniejszego, zakupowego czynnika, czyli jakości aparatów w modelach Pro – możecie już zapoznać się z pierwszym testem znanego Austin Manna.



źródłomacrumors.com, MKBHD

10

Krzysztof Kołacz

👨🏻‍💻 Technologia, kawa i my sami. 🎙 W podcaście „Bo czemu nie?”. 📰 W newsletterze „The Menu Bar” oraz tutaj. Kocham 🏃🏻‍♂️ i ☕️ specialty.