Komisja Europejska wymusi na Apple porzucenie portu Lighting?

24/09/2021, 09:36 · · · 12

Wczoraj w sieci zawrzało po tym, jak Komisja Europejska poinformowała, że nie zamierza dłużej czekać i podejmie wszelkie możliwe kroki, aby zmusić Apple do porzucenia portu Lighting i standaryzacji ładowania poprzez USB-C.

Komisja Europejska przedstawiła przepisy, które zmusiłyby Apple do korzystania z portu USB-C we wszystkich iPhone’ach, iPadach i słuchawkach AirPods sprzedawanych na terenie UE.

Nowa dyrektywa w ogóle zmusiłaby wszystkich producentów elektroniki użytkowej, którzy sprzedają urządzenia w Europie, do zapewnienia, że ​​wszystkie smartfony, tablety, aparaty fotograficzne, słuchawki, przenośne głośniki, przenośne konsole do gier (i wszystko inne) będą wyposażone w port USB-C.

W 2018 r. Komisja Europejska próbowała dojść do ostatecznego rozwiązania w tej sprawie, ale nie udało się go osiągnąć. W tym czasie Apple ostrzegł, że wymuszenie wspólnego portu ładowania w branży zdusi innowacyjność i spowoduje powstanie odpadów elektronicznych, ponieważ konsumenci będą zmuszeni przejść na nowe przewody. Badanie oceny wpływu przeprowadzone przez Komisję Europejską w 2019 r. wykazało, że połowa wszystkich przewodów ładujących sprzedawanych z telefonami komórkowymi miała złącze USB micro-B, 29% miało złącze USB-C, a 21% złącze Lightning.

UE chce, aby wszystkie telefony działały z interoperacyjnymi ładowarkami. Podobno ma to wygenerować 293 miliony dolarów rocznych oszczędności dla klientów. Z naciskiem na „podobno”, bo w tych wyliczeniach założono, że ktoś będzie musiał nabyć dodatkowy przewód Lighting, gdy kupi iPhone’a, ale nie założono, co stanę się, gdy taka osoba będzie potrzebowała dodatkowego przewodu USB-C. I argument, że Apple ma droższe przewody, nie ma sensu, bo te (z certyfikatem) można kupić w drogeriach lub IKEA za mniej niż cena dobrego przelewu w kawiarni.

Projekt ustawy proponował już wcześniej, aby ładowarki były sprzedawane oddzielnie, co Apple rozpoczęło w zeszłym roku, a za nimi poszli inni producenci. Prawdopodobnie w roku 2022 większość nowych smartfonów nie będzie miała już zasilaczy w pudełkach.

Dyrektywa musi teraz zostać zatwierdzona przez Parlament Europejski i rządy krajowe, które mogą proponować poprawki (wątpię), zanim będzie mogła wejść w życie. Komisja Europejska ma nadzieję, że nastąpi to w 2022 roku. Od tego momentu Apple będzie miało dwa lata na przejście na USB-C we wszystkich swoich urządzeniach. Czy to jest możliwe?

Wg mnie nie, ponieważ oznaczałoby m.in. zaprzestanie sprzedaży modeli, które taki port posiadają, a na to firma sobie nie pozwoli. Nie ma również możliwości, aby produkować je od jakiejś magicznej daty z portami USB-C, skoro całość projektowana była pod wymogi Lighting. Apple już oprotestowało wniosek Komisji Europejskiej i sprawa ma trafić do sądu. Podejrzewam, że szybciej zobaczymy iPhone’a bez żadnego portu niż tego z USB-C.



źródłoReuters

12

Krzysztof Kołacz

👨🏻‍💻 Piszę tutaj. 🎙 O technologii, biznesie i sporcie rozmawiam w podcaście: boczemunie.pl. 🍋 Jestem Brand Managerem FreshMail.pl. 🏃🏻‍♂️ Biegam. Parzę i piję ☕️ specialty. 👉 krzysztofkolacz.pl