Apple Watch Series 7 zamówiony – terminy dostaw odległe

08/10/2021, 15:19 · · · 6

Zamówiłem Apple Watch 7. Udało mi się szybko kliknąć i załapać się na dostawę w dniu premiery sklepowej, czyli 15 października. Teraz dostawy są już na połowę listopada.

Mam do tej pory Apple Watch 4 i poza baterią, która mogłaby być lepsza, jestem z niego bardzo zadowolony. Nie zmieniałem ani na model 5, ani na 6. Wyglądały tak samo, a wnosiły wg mnie za mało.

Tegoroczny model ze swoim dużym ekranem w tej samej formie co poprzednicy do mnie przemówił. Nie byłem przekonany do wyglądu „kanciastej koperty” jaki przewijał się w plotkach przed premierą. „Stara” forma z dużym i zakrzywionym ekranem jest wg mnie świetna, nie będzie zaczepiać się pod rękawem koszuli itp. Tym razem zdecydowałem się, jak przy Apple Watch 2, na model sygnowany Nike. Oczywiście większy, 45 mm, czarny, tzn Północ.

Polskie ceny wyciekły niedługo przed startem przedsprzedaży. Jak się zapewne zorientowaliście, są one wyższe średnio o 100 PLN od cen zeszłorocznych, cen Apple Watch 6. Trochę to dziwne i niezrozumiałe, skoro ceny iPhone 13 nie zmieniły się względem iPhone 12, w związku z tym nie można zasłaniać się różnicami kursowymi… Z czego to wynika zapewne nie dowiemy się. Co zrobić.

Niestety najgorzej mają się terminy dostaw. Uwierzcie mi, odświeżałem sklep w aplikacji na iPadzie co chwila i jak tylko „otworzył się”, wiedziałem co mam kliknąć i to zrobiłem. Podejrzewam, że zakupu dokonałem w mniej niż 1 minutę od startu przedsprzedaży, niedługo potem przyszło potwierdzenie o pobraniu z karty. Chwilę po mnie Wojtek klikał ten sam model co ja i pokazywało mu dostawę już 2 tygodnie później.

Teraz dostawy są za miesiąc. Z czego to wynika? Podejrzewam, że jak całe IT, Apple też ma braki w dostawach podzespołów. Ciekawe ile to będzie trwało na całym świecie, bo gdzie bym nie patrzył – komputery, akcesoria, samochody, itd. – wszędzie terminy dostaw są kosmiczne.

Jeśli nie załapaliście się na szybką dostawę, nie pozostaje nic innego jak jeszcze spróbować dowiedzieć się o dostępność w iSpot, Cortland, iMad czy iDream oraz u operatorów, np w Orange lub T-Mobile. Ewentualnie możecie polować na pojedyncze sztuki, które trafią 15 października do stacjonarnych sklepów APR. Musicie tylko mieć świadomość, że z ich dostępnością w dniu premiery będzie zapewne jeszcze gorzej niż to było w przypadku iPhone 13 – wg mojej wiedzy na premierę iPhone 13 do salonów trafiało po kilkanaście sztuk…

 



6

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada