Telewizory LG 2022 – wszystko co musisz o nich wiedzieć

06/04/2022, 15:30 · · · 0

To już 10 rok, w którym LG rozwija swoje telewizory OLED. W 2022 roku po raz pierwszy będzie dostępny tak szeroki wachlarz rozmiarów. Najmniejszy telewizor LG OLED będzie miał 42-cale, największy, aż 97 cali. Jednocześnie firma chce pokazać, że ekrany QNED są ciekawą alternatywą zarówno dla ekranów OLED, jak i QLED. Oto jak prezentuje się oferta LG TV 2022 na polskim rynku.

  • Telewizory LG OLED teraz w rozmiarach 42-97 cali
  • Telewizory LG QNED czyli połączenie QLED i NanoCell
  • Nowy WebOS 22 z kontami użytkowników
  • W telewizorach LG 2022 jest w czym wybierać, ale dostępność i cena będą wyzwaniem

LG OLED mniejsze i większe, a przede wszystkim lepsze

Przez długi czas telewizory OLED ograniczały się do rozmiarów 55 i 65 cali. Zmieniło się to właściwie dopiero w 2021 roku. W ofercie pojawiły się ekrany 48 i 83-calowe, a telewizory 77 calowe stały się akceptowalne cenowo. Rok 2022 to kolejny krok w poszerzeniu gamy telewizorów OLED. Teraz dostępny jest jeszcze mniejszy ekran 42-calowy oraz jeszcze większy, gigantyczny 97-calowy G2. Ten ostatni w sprzedaży pojawi się w drugiej połowie roku i będzie prawdopodobnie kosztował powyżej 100 tysięcy złotych. Do tego dochodzą jeszcze ekrany 8K 77 i 88 cali.

Oferta telewizorów OLED LG 2022 prezentuje się następująco:

  • Podstawowa seria A2 z 60Hz matrycą, procesorem Alpha 7, 5. generacji, w rozmiarach 48, 55, 65 i 77 cali.
  • Seria „best buy”, czyli B2, z dobrym stosunkiem ceny do możliwości, 120 Hz i procesorem Alpha 7, 5. generacji, w rozmiarach 55, 65 i 77 cali.
  • Seria C2 – następca C8, C9, CX, C1 czyli najbardziej rozpoznawalnej serii telewizorów OLED i telewizorów LG w dziejach. Swoista referencja dla branży. Teraz z procesorem Alpha 9 piątej generacji i panelem OLED EVO (przez LG.Display nazywany panelem EX) z wyższą jasnością (od modelu 55”) dostępny w rozmiarach – 42, 48, 55, 65, 77, 83.
  • Seria G2 – flagowa seria, bardzo smukła, z dedykowanym system mocowania na ścianie, z dodatkowym systemem chłodzenia, pozwalającym wycisnąć jeszcze wyższą jasność, podobnie jak w C2 jest tu procesor Alpha 9 5. generacji i panel OLED EVO. Telewizor dostępny w rozmiarach – 55, 65, 77, 83, 93 cali.
  • Seria Z2 – ekran 8K w rozmiarach 77 i 88 cali.

Telewizory LG OLED 2022 miałem okazję oglądać na polskiej prezentacji. To nie są warunki, aby ferować jakieś wnioski. Nie mniej ewidentnie widać wyższą jasność paneli OLED EVO w modelach G2 i C2, wydaje się, że obraz w modelu G2 jest lepszy od tego z poprzednich generacji telewizorów OLED. Warto zwrócić uwagę, że telewizory zostały znacząco odchudzone, a jeszcze mniejsze ramki dodają im dodatkowego eleganckiego sznytu. Generalnie telewizory same w sobie, zwłaszcza modele C2 i G2, prezentują się bardzo dobrze. To, do czego od lat się przyczepiam i niestety nie zmieniło się w roku 2022, to pilot. O ile sama idea pilota magic jest świetna, to jednak ten plastikowy, duży i mało elegancki pilot nie przystoi do tej linii telewizorów, gdzie sam producent podkreśla, że modele C2 i G2 traktuje jako urządzenia klasy premium. W ramach klasy premium ekrany te mają mieć przedłużoną gwarancję do 5 lat na matrycę, co jest kolejnym dowodem na pewność LG, że ekrany OLED zostały wyleczone z problemów wieku dziecięcego, a zaawansowane algorytmy pozwoliły ograniczyć ryzyko wypalenia.

QNED, czyli IPSowe uderzenie w QLED

Do tej pory telewizory LCD w ofercie LG były traktowane po macoszemu, sprzedawały się, zwłaszcza niższe serie, ponieważ oferowały przyjazny system, dobrą cenę, a LG ma też ustabilizowaną, silną markę. Same telewizory LCD ze względu na zastosowanie matrycy IPS nie cieszyły się renomą, zwłaszcza wśród osób takich jak ja, spaczonych na punkcie jakości obrazu. Natomiast w 2021 roku pojawiły się ekrany QNED i w tym roku są one jeszcze bardziej dopracowane i szerzej dostępne.

Czym jest QNED? To dalej oczywiście telewizor LCD, ale posiada warstwę kropek kwantowych i nanokomórek (QuantumDot + NanoCell). To specjalny filtr, gdzie dzięki kropkom kwantowym zyskujemy więcej kolorów (także lepszych, ładniejszych), a nanokomórki odpowiadają za czystość tych kolorów, mniejsze przekłamania w obrazie. Czyli przynajmniej w teorii, pod względem kolorów, telewizory QNED powinny oferować jeszcze lepszy obraz niż ekrany QLED. Natomiast trzeba pamiętać, że to ekrany wciąż oparte o matrycę IPS, mają więc rewelacyjne kąty widzenia, ale słaby kontrast i kiepską czerń. Ratunkiem dla tych parametrów jest technologia miniLED, czyli wielostrefowe tylne podświetlanie małymi diodami. LG wspomina, że stref w topowym modelu 8K QNED99 w rozmiarze 86” ma być aż 2500! Brzmi to naprawdę dobrze, na żywo wygląda więcej niż przyzwoicie. Myślę, że taki QNED99 będzie ciekawą propozycją dla posiadaczy dużych salonów, chcących mieć olbrzymi telewizor, jasno świecący i to niezależnie od pory dnia czy roku.

W ofercie telewizorów LG QNED na 2022 pojawiają się dwa modele 8K (QNED99 i QNED95) i dwa modele 4K (QNED90 i QNED85). Wszystkie cztery telewizory posiadają podświetlanie miniLED. Najtańsza seria QNED80 wyposażona będzie również w filtr QNED, ale będzie już 120Hz telewizorem z krawędziowym podświetlaniem LED. Oprócz tego w sklepach należy wypatrywać jeszcze przystępniejszych telewizorów LCD – NanoCell i serii UQ90, QU80, UQ70.

WebOS 22 i więcej opcji dla graczy

WebOS w 2021 roku przeszedł gigantyczną metamorfozę. Z landrynkowego, ale kafelkowego interfejsu stał się kolejnym system skupionym na centralnym hubie (w tym roku ten krok poczynił też Tizen, więc era kafli została zakończona). Wciąż nie jestem przekonany do tej decyzji obu koreańskich graczy, gdyż jednak ten szybki dostęp, bez przerw w oglądaniu był sporą przewagą nad Android TV. Jest to jednak dowód na to, że dostępność i różnorodność treści jest tak duża, że jeden główny ekran ułatwia dostęp i zarządzaniem nimi. W WebOS 22 największą zmianą jest opcja tworzenia kont użytkownika tak, aby ten ekran był dostosowany do rekomendacji pod konkretnego członka rodziny (mi w przypadku Apple TV się to nie sprawdza, ale może gdy córka dojrzeje, będę inaczej spoglądał na takowe funkcje, dziś brakuje mi ich głównie w iPadzie). Ponadto WebOS22 pozwala na szersze dostosowanie ekranu do własnych preferencji.

Nowy 42-calowy OLED LG C2 jest wręcz stworzony z myślą o gamingu. Ta grupa docelowa dla producentów telewizorów jest ważna. Dlatego też w telewizorach LG 2022 znalazło się udoskonalone menu Game Optimizer (po raz pierwszy pojawiło się w roku ubiegłym). Daje ono szybki dostęp do nowego trybu Dark Room Mode, w którym jasność ekranu jest dostosowywana w taki sposób, aby uzyskać jeszcze lepsze wrażenia przy wyłączonym świetle. Można także łatwo przejść do G-SYNC i FreeSync oraz zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), a także wybierać tryb Sportowy, RPG, RTS czy FPS.

LG TV 2022 – z szansą na umocnienie pozycji, ale i wyzwaniami

LG jest mocnym graczem numero duo na naszym rynku telewizorów i to nie powinno ulec zmianie w tym roku. Gama telewizorów jest szeroka i cieszy też poważne podejście do wyższych serii telewizorów LCD. One w minionych latach były pomijane, wszak jeśli LG to OLED, a jak nie OLED, to tani LG. Teraz te serie mają szansę zainteresować część osób, zwłaszcza szukających 75- i 86-calowych ekranów. Ten 1” więcej względem powszechnych na rynku 85” ekranów może też być dodatkową kartą przetargową, bo rozmiar ma znaczenie. Problem na ten moment stanowią bardzo wysokie ceny w przedsprzedaży, o czym informowałem w zeszłotygodniowym raporcie „rynek TV”. W dodatku cała branża wciąż zmaga się z opóźnieniami w dostawach i zachwianiem tego ciągu logistyczno-produkcyjnego. Dlatego, tak na dobrą sprawę, cała sprzedaż rozkręci się dopiero w drugiej połowie roku. Jeśli musicie kupić telewizor teraz, to możecie zdecydować się na zeszłoroczne modele lub też liczyć się z tym, że zapłacicie dużą premię od nowości i rynkowych niepewności, decydując się na najnowszy (ale też lepszy) model.

O tegorocznych telewizorach wiemy już coraz więcej. W styczniu w Las Vegas sprawdzałem tegoroczne modele Samsunga, wirtualna konferencja odsłoniła nowości Philipsa, a nie tak dawno przyglądałem się nowościom Sony. Teraz na żywo widziałem jaśniejsze panele LG OLED EVO. Jest w czym wybierać.



0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko