Telewizory TCL 2022 – lepiej, ciekawiej, ładniej

12/04/2022, 12:05 · · · 0

TCL wykłada karty na stół. Bardzo mocne karty, po raz kolejny pokazujące jak bardzo ambitne plany ma firma wobec europejskiego rynku telewizorów. Po rynkowej premierze budżetowych telewizorów z Google TV, które mają prawo się podobać przyszła pora na prezentacje reszty tegorocznej gamy. Czy warto zainteresować się tegorocznymi nowościami?

Designerskie miniLEDy

Telewizory C93 i C83 już znamy, a to za sprawą uhonorowania ich nagrodą Red Dot Design 2022. Seria TCL C93 to flagowy model firmy z rozdzielczością 4K, zintegrowanym system dźwiękowym Onkyo i nawet 2000 strefami lokalnego przyciemniania. Model będzie dostępny w rozmiarach 75 i 65 cali. Niższa seria to wciąż podświetlanie MiniLED i dostępność w rozmiarach 55, 65, 75 cali. Oprócz tego zobaczymy też model QLED (bez podświetlania MiniLED) C73 w rozmiarach 43, 50, 55, 65 i 75 cali.

Co istotne, wszystkie te telewizory wspierają częstotliwość odświeżania 144 Hz – oznacza to, że mamy tu ponad typowe 120 Hz, a wyższa częstotliwość będzie doceniana przede wszystkim przez graczy. TCL oferuje pełne wsparcie gamingu – jest tu HDMI 2.1 z ALLM, VRR, wsparcie dla Freesync oraz autorski panel gier (rozwiązanie podobne do menu gracza zastosowanego już przez LG i Samsunga).

Te swoista „święta trójca” TCL to telewizory skrojone na potrzeby współczesnych treści – świata filmów i seriali – z serwisów streamingowych, gdzie lśni HDR z Dolby Vision, gamingu na najnowszych konsolach i mocarnych komputerach oraz świata sportu, gdzie płynność obrazu jest kluczowa. Wszystko to otrzymujemy przy najnowszym systemie operacyjnym Google TV. TCL jest drugim graczem na europejskim rynku, który zdecydował się porzucić typowego Android TV na rzecz bardziej zintegrowanego z usługami Google – Google TV. Dla użytkowników w Polsce oznacza to przede wszystkim bardziej przyjazny interfejs.

Uzupełnieniem oferty jest wspomniany wcześniej model C63, który już można nabyć. To QLED 60Hz również z Google TV oraz dwie linie jeszcze bardziej budżetowych telewizorów 4K, ale wciąż z system Google’a – TCL P73i i P63.

Dla mnie podstawowym pytaniem jest czy TCL C93 jest asem w rękawie. Bardzo jestem ciekaw tego modelu na żywo. Czy telewizor ten jest w stanie powalczyć, jak równy z równym, z Sony X95K i Samsungiem QN95B. Nie ukrywajmy jednak, że aby przemówić do szerszego grona odbiorców, ten telewizor i tak będzie musiał być bardziej atrakcyjny cenowo. Pozycja marki wciąż się tworzy, chociaż globalnie TCL ma ugruntowane miejsce w trójce czołowych dostawców paneli TV.

Telewizory TCL z roku na rok są coraz lepsze, coraz ciekawsze i coraz mocniej uderzają w konkurencję. Obecna oferta zostawia w tyle innych graczy z Państwa Środka i rywalizuje bezpośrednio z LG, Samsungiem, Sony i Philipsem. Zwłaszcza modele C63 i C73 mają prawo w tym roku bić się o tytuł telewizora o najlepszym stosunku ceny do możliwości. Dla mnie TCL C73, podobnie jak w zeszłym roku C728, jest tym modelem, od którego zaczyna się współczesny telewizor, gdzie jesteśmy w stanie zobaczyć nieco efektu HDR, doświadczyć funkcjonowania HDMI 2.1, cieszyć się dobrą płynnością w sporcie oraz niezłym działaniem Smart TV. W tym roku na jeszcze wyższy poziom wyniesiono design telewizorów. Jak jest z resztą, przekonamy się wkrótce, gdy będzie można zweryfikować kwestie jakości obrazu czy działania Smart TV. Ale zapowiada się to co najmniej obiecująco.

Nowy RAY-DANZ – Dolby Atmos dla ludu

Soundbar z technologią Ray-Danz okazał się hitem TCL. Produktem wyjątkowym pod względem walorów dźwiękowych, jednocześnie sprowadzając Dolby Atmos do niespotykanej dotąd niskiej ceny. Co istotne, w przeciwieństwie do wielu innych soundbarów sygnowanych wsparciem dla Dolby Atmos, w przypadku Ray-Danz rzeczywiście oferowało dźwięk obiektowy, dźwięk „padający z sufitu” i niezłą, w przypadku małych zamkniętych pomieszczeń, namiastkę przestrzenności. Teraz Chińczycy prezentują drugą generację tej technologii w postaci soundbara C935U z dźwiękiem Dolby Atmos 5.1.2. Miałem okazję zobaczyć ten sprzęt już w Las Vegas w styczniu tego roku i zdecydowanie prezentuje się jeszcze lepiej pod względem estetyki od swojego poprzednika. Jestem ciekaw wrażeń dźwiękowych. Oferta TCL będzie też uzupełniona o niższej klasy soundbary.

Rok 2022 – rokiem wyzwań i poszerzeniem oferty TCL

Telewizory TCL 2022 to zdecydowanie udana ewolucja. Tu już na starcie widać, że te telewizory są pod każdym kątem lepsze od swoich poprzedników. MiniLED jeszcze bardziej dopracowany, nowszy system Google TV i atrakcyjniejszy design. Do tego także czytelne nazewnictwo poszczególnych serii, które powinno ułatwić rozeznanie się w ofercie klientom. Podobnie sytuacja ma się z soundbarami. Teraz pozostaje „egzekucja” założeń firmy, odpowiednie poprowadzenie sprzedaży i budowanie marki oraz przede wszystkim zmierzenie się z inflacją, wyzwaniami logistycznym i produkcyjnymi.

Budowanie swojej rynkowej pozycji i marki firma zamierza też przez poszerzanie asortymentu. TCL jeszcze mocniej w Europie wchodzi w AGD. W ofercie pojawi się nowy klimatyzator, pralki (seria P2 z programem Parowym) oraz pralko-suszarka. To dobry krok i omen dla przyszłości marki. W końcu zadowoleni użytkownicy telewizorów TCL chętnie sięgną po kolejne urządzenie firmy i odwrotnie – skoro mamy klimatyzator TCL i działa on dobrze to, dlaczego nie zaufać firmie wybierając pralkę czy telewizor.

A tak prezentuje się konkurencja:

Telewizory LG 2022 – wszystko co musisz o nich wiedzieć

Wszystko o telewizorach Philips 2022

Jedyny taki telewizor na świecie QD-OLED Sony A95K i inne nowości Sony

Telewizory Samsung 2022 – wszystko co trzeba wiedzieć



0

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko