Apple rozważa zakup EA?

24/05/2022, 10:36 · · · 0

Według niedawnego raportu Electronic Arts szuka potencjalnego nabywcy, a jednym z nich jest Apple. Firma Tima Cooka z pewnością skorzystałaby na zakupie EA, ale do transakcji raczej nie dojdzie. Dlaczego?

Chociaż ani EA, ani Apple nie skomentowały możliwej transakcji, pogłoski sugerują, że EA chce sprzedać swoją działalność lub przynajmniej połączyć się z inną firmą. Dzieje się tak po tym, jak Microsoft kupił Activision Blizzard za 68 miliardów dolarów na początku tego roku, a Sony kupiło Bungie za 3,6 miliarda dolarów. Oczywiście umowa z EA również opiewałaby na miliardy dolarów.

Microsoft przejmuje Activision Blizzard

EA odpowiada za niektóre z najpopularniejszych na świecie serii gier, w tym The Sims, SimCity, Need for Speed, Burnout, EA Sports FC (wcześniej FIFA), Plants vs. Zombies i nie tylko. Firma pracuje również nad zupełnie nową grą NCAA College Football.

EA i Apple

Ciekawostką dotyczącą Electronic Arts jest to, że założyciel firmy Trip Hawkins pracował w Apple w latach 70., zanim założył EA w 1982 roku. EA zatrudniło później innych byłych pracowników Apple, a nawet zaprosiło Steve’a Wozniaka do zasiadania w radzie dyrektorów.

Ponieważ komputery PC z systemem Windows stały się niezwykle popularne oraz pojawiły się konsole do gier, Mac nigdy nie był postrzegany jako maszyna do grania. Nadal nie jest. Mimo to niektóre gry EA, takie jak The Sims, zawsze były dostępne na komputery Mac. W 2007 roku EA udostępniło użytkownikom systemu OS X jeszcze więcej tytułów, takich jak Need for Speed: Carbon i Spore.

Apple zawsze ściśle współpracowało z EA, aby promować gry na urządzenia z systemem iOS i iPadOS. Tytuły takie jak Plants vs. Zombies, a nawet mobilne wersje gier (np. Need for Speed), były wielokrotnie prezentowane na imprezach Apple. Mając to wszystko na uwadze, można bezpiecznie założyć, że firmy mają dobre relacje.

Chociaż Apple nigdy nie dbał o gry, firma wprowadziła na rynek własną platformę,  Apple Arcade w 2019 roku. Niestety, nie zyskała ona dużego rozgłosu.

Apple Arcade do poprawki – teraz usługa będzie nastawiona na prawdziwych graczy

 

Apple Arcade to w zasadzie mobilna platforma do gier, mimo że jest również dostępna na komputerach Mac i Apple TV. Brakuje tam jednak gier typu triple-A na poziomie konsolowym i chociaż Apple ma solidną platformę z Apple Silicon, duzi wydawcy nie wydają się być zainteresowani Apple Arcade.

To mogłoby się zmienić, jeśli Apple kupi EA.

Firma nie tylko wprowadziłaby na swoje urządzenia popularne franczyzy gier, ale także mogłaby wydać kilka klasycznych gier w ramach Apple Arcade. Mając EA w swoich rękach, Apple mógłby z łatwością uczynić Apple Arcade bardziej atrakcyjnym niż kiedykolwiek. Pytanie, czy przekonałoby to programistów i duże studia do pisania gier na Maki lub Apple TV. Wątpię.

Posiadanie własnej gry studyjnej byłoby również plusem dla Apple, aby promować możliwości swojego nadchodzącego headsetu AR/VR.

Apple zademonstrowało nadchodzący headset AR/VR zarządowi firmy?

Zakup EA przez Apple wydaje się mało prawdopodobny. Istnieją obawy antymonopolowe. Jeśli Apple nie chce dać EA autonomii w dalszym wypuszczaniu gier na inne platformy, na dłuższą metę byłby to z pewnością problem dla firmy z Cupertino.

Ostatecznie, mimo że Apple skorzystałoby na zakupie EA, firma Cooka nie jest firmą zajmującą się grami – po prostu nie ma tego w DNA Apple. Na koniec dnia obie marki mogłyby więcej na takiej transakcji stracić niż zyskać.



źródło9to5mac

0

Krzysztof Kołacz

👨🏻‍💻 Technologia, kawa i my sami. 🎙 W podcaście „Bo czemu nie?”. 📰 W newsletterze „The Menu Bar” oraz tutaj. Kocham 🏃🏻‍♂️ i ☕️ specialty.