Twingo wraca i przywozi ze sobą deskorolki, skutery i… silnik do kajaka. Elektryczny maluch gwiazdą w Brukseli [galeria]
Pamiętacie pierwsze Twingo z „oczami żaby” i wnętrzem, które zamieniało się w sypialnię? Renault postanowiło wskrzesić tę legendę, ale w wersji na miarę 2026 roku.
Nowe Twingo E-Tech electric właśnie debiutuje w Brukseli i nie przyjechało samo. Francuzi pokazali całą gamę szalonych gadżetów, od elektrycznych bodyboardów po skutery wodne.
Powrót do „fun car”
Renault Twingo E-Tech electric ma być odtrutką na nudne, poważne samochody elektryczne. W Brukseli stoi obok nowego Renault 5 i Renault 4 (w sumie też bardzo nienudne pojazdy), domykając gamę aut w stylu retro-futuro. Co o nim wiemy?
Auto tygodnia #59 – Renault 4 E-Tech: powrót legendy w elektryzującym stylu [galeria]
Wnętrze nowego Twingo to powrót modułowości. Tylne fotele są niezależne i przesuwane, a po złożeniu fotela pasażera przewieziemy przedmioty o długości 2 metrów (IKEA lubi to). Bagażnik ma do 360 litrów.
Napęd: silnik ma 82 KM (60 kW), a bateria LFP o pojemności 27,5 kWh, co zdaniem francuskiej marki zapewnia 263 km zasięgu (WLTP). Ten rzeczywisty będzie zapewne krótszy, ale to i tak nie jest pojazd do wypraw na Bałkany.
Ładowanie to standardowo AC 6,6 kW. W opcji ładowarka DC 50 kW (10-80% w 30 min) oraz – co ważne – funkcja V2L (zasilanie urządzeń zewnętrznych) i V2G (oddawanie prądu do sieci).
Zamówienia ruszają w październiku 2026 r., a auto ma być „przystępne cenowo”, choć nie ujawniono konkretnych kwot. Wersja Techno oferuje system OpenR Link z usługami Google, co w segmencie A jest ewenementem.
Twingomania: deskorolka, rower i skuter wodny
Ale Twingo to styl życia, dlatego Renault odpaliło program „Twingomania”. We współpracy ze startupami stworzono serię pojazdów, które pasują do auta (kolor „Absolute Green” i charakterystyczne detale). Oto co można dokupić do Twingo:
- Twingo Elwing: elektryczna deskorolka (waży niespełna 7 kg, v-max 25 km/h).
- Twingo Mo-Jet: elektryczna deska do bodyboardingu (do zabawy w wodzie, v-max 55 km/h!).
- Twingo Kahe: cichy silnik elektryczny, który można podpiąć do kajaka, paddleboardu albo małej łódki.
- Rower „Pamela”: miejski e-bike w stylu BMX z lat 90.
- Vässla: stylowy skuter elektryczny o zasięgu 120 km.
- Twingo Vega: elektryczny motocykl (110 km/h), dla tych, którym Twingo nie wystarcza.
Renault robi z Twingo coś więcej niż samochód – to bilet do świata „cool” mobilności. Jeśli cena auta faktycznie będzie niska, szykuje się hit, który zaleje europejskie miasta (i plaże, sądząc po akcesoriach).
Twingomania – galeria
![Zdjęcie okładkowe wpisu Twingo wraca i przywozi ze sobą deskorolki, skutery i… silnik do kajaka. Elektryczny maluch gwiazdą w Brukseli [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/01/twingomania.jpg)













