Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu AI Anthropic w kilka godzin wykryła luki w tajnych systemach USA. Rząd zaostrza kontrolę

AI Anthropic w kilka godzin wykryła luki w tajnych systemach USA. Rząd zaostrza kontrolę

0
Dodane: 3 godziny temu

To miał być tylko rutynowy test bezpieczeństwa, ale jego wyniki wywołały spore zamieszanie w Waszyngtonie.

Najnowszy model sztucznej inteligencji od firmy Anthropic potrzebował zaledwie kilku godzin, aby zidentyfikować luki w najbardziej strzeżonych systemach rządu USA. Efekt? Rosnące napięcie na linii Dolina Krzemowa – Biały Dom i polityczna blokada technologii, przeciwko której protestują najwięksi gracze w branży.

W dobie cyfrowego wyścigu zbrojeń to właśnie bezpieczeństwo staje się kluczową kartą przetargową. Najnowszy incydent w Stanach Zjednoczonych udowadnia, że zaawansowane modele językowe doskonale sprawdzają się w analizie kodu i wyszukiwaniu jego słabych punktów, co dla administracji państwowej jest powodem do natychmiastowej reakcji.

AI w roli audytora bezpieczeństwa. Senator mówi o „włamaniu”, urzędnicy tonują emocje

W ramach inicjatywy Project Glasswing, firma Anthropic nawiązała współpracę z amerykańskimi agencjami wywiadowczymi. Rzucono flagowy model o nazwie Mythos na głęboką wodę, by sprawdzić, jak poradzi sobie z państwową infrastrukturą krytyczną. Wyniki okazały się na tyle istotne, że trafiły na obrady senackiej Komisji Bankowości, Mieszkalnictwa i Spraw Miejskich.

Podczas przesłuchania senator Mark Warner, powołując się na raporty dowódcy NSA, użył bardzo mocnych słów, twierdząc, że „narzędzie włamało się do prawie wszystkich naszych tajnych systemów, nie w ciągu tygodni, ale w ciągu godzin”. Przedstawiciele administracji szybko jednak doprecyzowali ten obraz. Urzędnicy wyraźnie podkreślają, że sztuczna inteligencja błyskawicznie zidentyfikowała krytyczne luki w zabezpieczeniach, ale nie doszło do ich faktycznego wykorzystania (eksploatacji).

Rząd wkracza do akcji i blokuje dostęp do najnowszych modeli

Mimo że test przeprowadzono w pełni kontrolowanych warunkach, jego rezultaty mogły przyczynić się do dalszego zaostrzenia stanowiska administracji względem technologii AI. Zaledwie kilka dni po podpisaniu przez prezydenta Donalda Trumpa rozporządzenia o weryfikacji zagrożeń płynących ze strony sztucznej inteligencji, wydano nową dyrektywę.

Nakazano w niej firmie Anthropic natychmiastowe zablokowanie dostępu do najnowszych modeli (w tym Fable 5 oraz Mythos 5) dla użytkowników zagranicznych. Firma wyłączyła systemy, aby dostosować się do nowej dyrektywy amerykańskiej administracji, choć otwarcie nazywa te kroki nieuzasadnionymi w kontekście realnego wpływu na bezpieczeństwo.

Geopolityczne trzęsienie ziemi wokół AI. Biały Dom odcina potężnego operatora od modelu Claude Mythos

Eksperci ostrzegają: to odbieranie obrońcom kluczowych narzędzi

Stanowisko twórców AI poparło ponad 100 niezależnych ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa oraz przedstawicieli technologicznych gigantów, takich jak Adobe czy Nvidia. W specjalnym liście otwartym do administracji ostro skrytykowano decyzję o blokadzie.

Specjaliści tłumaczą, że narzędzia takie jak Mythos są dziś fundamentem przeprowadzania skutecznych audytów bezpieczeństwa. Odcinanie obrońcom dostępu do najlepszej technologii analitycznej bez konkretnego powodu uznano za ruch głęboko szkodliwy. Przeciwnicy USA i tak bezustannie rozwijają własne algorytmy, a amerykański sektor IT traci w ten sposób potężne wsparcie w wyszukiwaniu i łataniu luk we własnym oprogramowaniu.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .