85 unikalnych modeli zjedzie do Jeleniej Góry. Rusza największa w Polsce parada Porsche
W środku lata polskie ulice na chwilę zamienią się w żywe muzeum motoryzacji. Już 15 lipca z Jeleniej Góry wystartuje 13. edycja Porsche Parade.
Zanim jednak kilkadziesiąt wyjątkowych załóg wyruszy na podbój alpejskich przełęczy, każdy z nas będzie mógł z bliska obejrzeć te inżynieryjne dzieła sztuki – w dodatku zupełnie za darmo. To rzadka okazja, by na jednym placu zobaczyć kilkadziesiąt lat historii niemieckiej motoryzacji.
Start równo o 9:11. Motoryzacyjne święto na Placu Ratuszowym
Porsche Parade to dla polskich właścicieli aut ze Stuttgartu najważniejsze wydarzenie w roku. Tym razem nie jest to jednak wyłącznie zamknięta, snobistyczna impreza. Kilkadziesiąt klasycznych i współczesnych aut zbierze się na Placu Ratuszowym w Jeleniej Górze, dając mieszkańcom i turystom unikalną szansę na zrobienie zdjęć i obejrzenie maszyn z bliska.
Organizatorzy zapraszają wszystkich fanów motoryzacji na to poranne widowisko. Uroczysty start Parady zaplanowano na symboliczną godzinę 9:11, co jest bezpośrednim hołdem dla najbardziej kultowego, flagowego modelu w historii marki.
Cztery kraje i powrót do korzeni. Ponad 1000 kilometrów trasy
Zaraz po widowiskowym starcie konwój przekroczy granicę, by rozpocząć trasę nazwaną „Alpine Road of Origins”. Liczący łącznie ponad 1100 kilometrów dystans przebiega przez Polskę, Czechy, Niemcy i Austrię. Wyprawa ma wymiar historyczny – uczestnicy w pierwszej kolejności odwiedzą czeskie Vratislavice nad Nisou. To właśnie tam w 1875 roku urodził się twórca potęgi firmy, Ferdinand Porsche, a w jego rodzinnym domu funkcjonuje dziś fascynujące muzeum techniki.
Zanim samochody dotrą w góry, kolumna zatrzyma się w kilku historycznych miejscach, takich jak najstarsze praskie winnice, klasycystyczna świątynia Walhalla pod Ratyzboną czy opactwo Weltenburg, gdzie działa najstarszy na świecie klasztorny browar.
Ekstremalny test na legendarnej alpejskiej przełęczy
Prawdziwym sprawdzianem dla maszyn oraz precyzji kierowców będzie finałowy etap rajdu. Kolumna 85 aut zmierzy się z Großglockner Hochalpenstraße – legendarną, 48-kilometrową austriacką trasą przecinającą Alpy. Droga wspina się na wysokość ponad 2500 metrów n.p.m. i wymaga pokonania 36 ostrych nawrotów.
Dla Porsche to miejsce kultowe. W pionierskich latach istnienia firmy, to właśnie ta zdradliwa górska przeprawa służyła jako naturalny tor testowy dla pierwszych wyjeżdżających z fabryki modeli. Zwieńczeniem wyprawy będzie wizyta w F.A.T. Mankei – położonym na wysokości 2200 metrów lokalu, stworzonym niedawno przez wnuka założyciela marki jako nowoczesny hub dla alpejskiej społeczności Porsche.
Porsche deklasuje rywali w prestiżowym teście jakości. Kultowe 911 ponownie nie ma sobie równych








