Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Ekrany i powiadomienia nas męczą. Zaskakujące wnioski z najnowszego raportu Audi

Ekrany i powiadomienia nas męczą. Zaskakujące wnioski z najnowszego raportu Audi

0
Dodane: 16 godzin temu

Przez lata wmawiano nam, że samochód przyszłości to wielki smartfon na kołach, naszpikowany ekranami, powiadomieniami i pikającymi asystentami.

technologia w samochodach

Okazuje się jednak, że użytkownicy mają zupełnie inne oczekiwania. Najnowsze badanie przeprowadzone we współpracy z marką Audi pokazuje ograniczenia współczesnej motoryzacji – przebodźcowani kierowcy coraz wyraźniej oczekują technologii, która po prostu usunie się w cień.

Motoryzacja znajduje się w dziwnym momencie. Mobilność przestała być wyłącznie funkcją przemieszczania się z punktu A do punktu B. Jak wynika z raportu „Moja droga do celu”, przygotowanego przez infuture.institute we współpracy z Audi, dla niemal połowy badanych (48%) codzienne dojazdy to narzędzie do płynnego przechodzenia między różnymi rolami w ciągu dnia.

Co więcej, samochód staje się dla nas azylem. Aż 37% respondentów traktuje samą podróż jako bezcenny moment regeneracji. Nic dziwnego – podróże i zwiedzanie to obecnie trzecie największe marzenie Polaków (19,3%), wyprzedzające nawet aspiracje związane z rozwojem kariery (7,1%) czy własnym biznesem (4,6%).

technologia w samochodach

Złota klatka technologii

I tutaj dochodzimy do największego problemu, z którym musi zmierzyć się dziś branża motoryzacyjna. Z jednej strony, 63% badanych przyznaje, że nowoczesne rozwiązania pomagają im sprawniej organizować podróże, a 65% podkreśla, że technologia daje im większe poczucie kontroli i przewidywalności.

Z drugiej strony, zaczynamy się w tym cyfrowym przepychu dusić. Aż 42% użytkowników odczuwa wyraźne przeciążenie nadmiarem technologii w samochodach. Co więcej, 65% kierowców wprost deklaruje, że preferuje rozwiązania, które działają w sposób całkowicie intuicyjny i niewidoczny.

technologia w samochodach

Powrót do świętego spokoju

Wnioski płynące z tego raportu to jasny sygnał dla projektantów. Technologia w aucie ma nas wspierać w drodze do celu, a nie żądać naszej ciągłej uwagi i przedzierać się przez skomplikowane podmenu na dotykowym ekranie.

Jak słusznie zauważa w raporcie Michał Zygmanowski, Dyrektor Marketingu Audi, „z perspektywy użytkownika kluczowe są dziś komfort, płynność i poczucie kontroli, a rolą technologii jest ich wzmacnianie – w sposób intuicyjny i nienarzucający się”.

To właśnie ciche, płynnie rozwijające moc auta elektryczne i hybrydowe, pozbawione krzykliwych interfejsów, staną się odpowiedzią na tę rosnącą potrzebę wyciszenia. Oby tylko producenci na dobre zrozumieli, że w aucie premium największym luksusem stał się dzisiaj po prostu cyfrowy spokój.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .