Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Polacy w Dolinie Śmierci. Morderczy bieg i sprawdzian technologiczny

Polacy w Dolinie Śmierci. Morderczy bieg i sprawdzian technologiczny

0
Dodane: 13 godzin temu

Ekipa Swords Athletics to pierwsza grupa z naszego kraju, która wystartowała w ekstremalnej sztafecie The Speed Project.

Biegacze rzucili wyzwanie morderczej trasie z Los Angeles do Las Vegas, mierząc się z upałem, wycieńczeniem i brakiem oficjalnych wytycznych. Całą operację pod kątem nawigacji i monitorowania zdrowia wspierały urządzenia mobilne południowokoreańskiego producenta.

Sztafeta The Speed Project uchodzi za jedno z najbardziej bezlitosnych wyzwań na świecie. Uczestnicy mają do pokonania dystans około 547 kilometrów. Start ma miejsce przy molo w Santa Monica, a finał znajduje się pod słynnym znakiem powitalnym w Las Vegas. Co istotne, organizatorzy nie wytyczają sztywnej trasy ani nie zapewniają opieki sędziowskiej, zostawiając zawodników samych sobie.

Sześcioosobowy polski zespół podołał temu zadaniu, przedzierając się przez nieprzewidywalny teren i morderczy upał panujący w Dolinie Śmierci.

Bieg na granicy wytrzymałości

Polacy dotarli do celu po 44 godzinach nieustannego wysiłku. Statystyki tego wyczynu robią ogromne wrażenie – na każdego członka zespołu przypadło blisko 90 kilometrów biegu, podczas gdy czas przeznaczony na sen wyniósł w tym okresie zaledwie 1,5 godziny. Jak relacjonował Karol Klepacki ze Swords Athletics, o pełnej kontroli nad skrajnie wycieńczonym organizmem decydowały systematyczne pomiary parametrów życiowych.

Elektronika w surowym środowisku

Podczas wyprawy ekipa wspierała się zestawem urządzeń mobilnych. Pomiary w czasie rzeczywistym ułatwiał zegarek Galaxy Watch Ultra, który rejestrował tętno, tempo oraz nasycenie krwi tlenem. Urządzenie sprawdziło się w ekstremalnym środowisku – pomimo trudnych warunków panujących na pustyni Mojave, moduł nawigacji błyskawicznie wyszukiwał sygnał satelitarny.

W fazach krótkiego odpoczynku parametry fizjologiczne i regenerację śledził inteligentny pierścień Galaxy Ring. Sztab korzystał również ze smartfonów Galaxy S26 Ultra (rejestrowanie materiałów z wykorzystaniem zaawansowanej stabilizacji obrazu) oraz tabletów Tab S11 Ultra, które posłużyły do planowania drogi oraz relacjonowania postępów w mediach społecznościowych.

Pokazuje to, że nowoczesna elektronika może realnie wspierać logistykę i monitoring wysiłku w ekstremalnych warunkach. Warto jednak pamiętać, że cały wyjazd i projekt badawczy były realizowane w ramach oficjalnej współpracy z producentem sprzętu, co naturalnie zdeterminowało dobór wykorzystywanego zaplecza technologicznego.

Sztuczna inteligencja schodzi pod strzechy. Samsung Galaxy A57 oraz A37 oficjalnie w Polsce

 

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .