Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu DOJ chce cofnięcia decyzji o udostępnieniu Apple dokumentów od 14 agencji federalnych

DOJ chce cofnięcia decyzji o udostępnieniu Apple dokumentów od 14 agencji federalnych

0
Dodane: 2 godziny temu
fot. Dominik Łada

Departament Sprawiedliwości USA złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie niedawnej decyzji, która pozwalała Apple ubiegać się o dokumenty od 14 agencji federalnych w ramach sprawy antymonopolowej — donosi redakcja 9to5Mac.

Przypomnijmy kontekst, o którym pisaliśmy już wcześniej na iMagazine. Emerytowany sędzia federalny Jose Linares, pełniący w tej sprawie funkcję specjalnego arbitra ds. postępowania dowodowego, odrzucił wcześniej w lipcu próbę rządu zablokowania Apple w dostępie do dokumentów z 14 agencji federalnych w ramach postępowania dowodowego w pozwie antymonopolowym DOJ z 2024 roku. Według Apple, jeśli te dokumenty pokazałyby, że agencje wybierały produkty firmy ze względu na ich prywatność, bezpieczeństwo lub inne cechy, mogłoby to osłabić zarzuty antymonopolowe DOJ. Rząd argumentował, że wymienione agencje nie są stroną sprawy, a żądania Apple są nieistotne, zbyt szerokie i ryzykują ujawnieniem informacji objętych klauzulą tajności, przywilejem prawnym lub bezpieczeństwem narodowym. Sędzia Linares przychylił się jednak do stanowiska Apple, uznając żądane dokumenty za istotne i stwierdzając, że rząd nie poparł wystarczająco swoich zastrzeżeń.

Teraz DOJ, wspierany oświadczeniami urzędników z kilku agencji i biur federalnych, zwrócił się do sędziego Linaresa o ponowne rozpatrzenie tej decyzji. Warto zaznaczyć, że ani Departament Handlu, ani Federalna Komisja Handlu nie złożyły takiego oświadczenia. W swoim wniosku DOJ argumentuje, że Linares zastosował błędny standard prawny, traktując agencje jako strony postępowania, zamiast podmiotów niebędących stroną, którym przysługuje większa ochrona przed postępowaniem dowodowym. Departament twierdzi, że sędzia nie przeprowadził wymaganej, indywidualnej oceny dla każdej z 14 agencji z osobna, zanim uznał, że wszystkie podlegają szerszym obowiązkom dowodowym nakładanym na strony sporu.

Wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie DOJ i agencje poprosiły też sąd o potwierdzenie, że termin na odwołanie od decyzji Linaresa pozostanie zawieszony do czasu, aż ten zdecyduje, czy ją uchylić. Jeśli sędzia podtrzyma swoją pierwotną decyzję, termin na odwołanie zacznie biec, umożliwiając rządowi zakwestionowanie orzeczenia przed sędzią okręgowym nadzorującym całą sprawę.

Apple i DOJ podobno prowadzą rozmowy w sprawie potencjalnej ugody, która mogłaby zakończyć całe postępowanie antymonopolowe.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .