iMagazine

Krzysztof Kołacz

Pasjonat Apple. Redaktor iMagazine.pl. Account Executive w Miquido. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny Toastmasters International. Perfekcjonista. 👉 www.krzysztofkolacz.pl

Nie gadaj jak Jobs

Czwarta rocznica śmierci Steve Jobsa i znowu te same teksty, pisane przez mądre głowy, których ego sięga kosmosu. Ponoć to też skutek, cytuję: „Inspirowania się wielkim geniuszem Jobsa”. Geniuszem niewątpliwym, ale do prawdy, dość mam czytania i słuchania czczego gadania o tym, że aby odnieść sukces, należy stać się Jobsem. Złote myśli nas uwsteczniają, a...

czytaj

Dystansu nauczyć się musisz…

W jednym z ostatnich odcinków Małego Filmidła, rozmawiałem z Janem Urbanowiczem o kontrowersjach wokół premiery nowego filmu „Steve Jobs” w reżyserii Danny’ego Boyle’a, do którego scenariusz napisał Aaron Sorkin, z Michaelem Fassbenderem w roli głównej. Kontrowersjach, które w telegraficznym skrócie wynikły z tego, że spora część widzów oczekiwała biograficznego filmu, przedstawiającego założyciela Apple z iPodem...

czytaj

Integralna cisza

Nadgryzione nosidło jest na moim nadgarstku już od ponad dziewięćdziesięciu dni. Jak wielu, nie miałem zamiaru go kupować. Jak wielu kupiłem, choć nie wiedziałem, czy znajdę dla niego zastosowanie. Znalazłem i nie jest to tarcza z myszką Mickey ani wymyślne aplikacje. Jest to codzienność. Brzmi górnolotnie? Być może, dlatego porozmawiajmy o trzech aspektach: aktywności, pracy...

czytaj

„Really hard-working”, czyli emocjonalna nić Apple

Znowu to zrobił. Przez lata, przyglądając się geniuszowi Jobsa, obserwując działanie firmy i wyłuskując to, co współgrało z jego menadżerską obsesją szczegółu, Tim Cook nauczył się prowadzić firmę według własnych – a nie Jobsa – mechanizmów. Napędzają je trybiki rodem ze szwajcarskiego zegarka: wyliczone, wykonane i działające perfekcyjnie. „Revolutionary” podczas prezentacji giganta z Cupertino ustępuje...

czytaj

iPad Pro to preludium

Apple strasznie nagrzeszyło podczas ostatniego keynote. I to jednym, nowy owocem. Wielkim, złym, rodem z koszmarów wyznawców nadgryzionego jabłka. O zgrozo! Do tego ten szatański Apple Pencil — niczym czarna różdżka Voldemorta odczarowująca zaklęcia Jobsa, berło śmierci dla technologii Multi-Touch. Ratuj się kto może, czarnoksiężnik Cook niszczy kult pierwszego władcy. Serio, tak mówią fanboje? Nowe...

czytaj

Zaklej sobie plastrem

Rozbawiła i jednocześnie zasmuciła mnie pewna sytuacja, której byłem świadkiem. Znajomy zainstalował sobie publiczną betę iOS 9. Podkreślmy to słowo – betę. Ów śmiałek zauważył podczas naszego spotkania, że jeden z widgetów, nie wyświetla się tak, jak powinien, czytaj – jak wyświetlał się na iOS 8.4. Fakt, widget się rozsypywał. Ot, pierwszy problem pierwszego świata....

czytaj

Workflow bez „flow”. Rzecz o zatracaniu siebie.

Z tym jest podobnie jak z karaoke, które dziś w Polsce nie jest sobą. Bo nie może. Nie wiemy, czym jest, bo „wciąż za poważnie o sobie myślimy i ludzie naprawdę boją się wygłupów i wolą siedzieć gdzieś w cieniu i mieć całkowitą pewność, że nikt ich nie zobaczy na scenie” – jak to ładnie...

czytaj

Nieoczywisty pęk

Co jakiś czas na łamach iMagazine, będę starał się pokazywać Wam sztuczki mniej oczywiste niż te, które możecie znaleźć na klasycznym blogu poświęconym Apple. Tricki związane nie tylko z tym, co kryją systemy OS X i iOS, ale także narzędzia ułatwiające nam codzienną pracę z Macami. Tyle tytułem wstępu. W tym numerze pokażę Wam jak szybko...

czytaj

Twoja muzyka vs argumentum ad store

Od premiery Apple Music – usługi streamingowej rodem z Cupertino, minęły dwa miesiące. Przez ten czas pojawiło się kilka mniej lub bardziej uzasadnionych zarzutów pod jej adresem, ale wszystkie one mają wspólny mianownik. Jest nim zdziwienie (głównie Youtuberów) faktem dużej integracji sklepu iTunes Store z Apple Music i zamknięcia tych dwóch źródeł muzyki w jednej...

czytaj

Będziemy gwizdać

Przyspieszamy jak nigdy dotąd. Dochodzimy do momentu, w którym ilość nowych internetowych usług komunikacyjnych i aplikacji do tego służących, w ciągu dwunastu miesięcy nie tyle się podwyższa, co niemalże podwaja. Usługi można zmieniać, ale nawyki zmienić jest niezwykle trudno. Każdy, kto podejmował trud pracy nad sobą, o tym wie. Tak więc coraz częściej mamy do...

czytaj

Zazdrosna łapa

Tegoroczne lato rozpoczęło się od skandalu. Przynajmniej tak twierdzi około dziewięćdziesięciu procent mediów piszących, mniej lub bardziej, o Apple. Winowajcą jest Wang Jianlin, a właściwie to jego syn.

czytaj

Tim Cook: prezes kulis

Keynote inaugurujący tegoroczne WWDC był chyba najbardziej rozwlekłą prezentacją w historii Apple. Z roku na rok zresztą, powiedzmy to sobie wprost, te prezentacje są coraz bardziej sztuczne, a tylko niektórzy nadal mają w sobie naturalną zdolność zarażania pasją do produktów i usług – taką, jaką miał Steve Jobs.

czytaj

Pułapki GTD

Jak my to lubimy. Mówić sobie: „Zrobię to!” Dopowiadać: „No, nie udało mi się, bo tego nie zapisałem”. Czytać: „Aby odnieść sukces, musisz zapisać to w czasie dokonanym”. No przecież! Pisać więc: „Nauczyłem się mówić po hiszpańsku”. Trzy miesiące później spoglądać na naszego iPhone’a, który przypomina o tym tasku. „Nauczyłem się”? Skoro tak, to sprawa...

czytaj