iMagazine

Krzysztof Kołacz

Pasjonat Apple. Redaktor iMagazine.pl. Test Manager w Miquido. Co-organizer Mobiconf. Mówca publiczny. Perfekcjonista. www.krzysztofkolacz.pl

iAd inaczej niż zwykle

To nie będzie kolejny tekst o falstarcie i porażce iAd. Kto ją jeszcze pamięta? Apple przedstawiało tę platformę reklamową jako rewolucję mobilnego rynku − ponad cztery lata temu. Zrobił to nie kto inny jak Steve Jobs. Przeszłości nie warto jednak rozpamiętywać, a Apple można dziś nazwać samonapędzającą się machiną kultu sprzedaży, która nie pasuje do...

czytaj

Pukaj, aż Ci otworzą

W lutowym numerze iMagazine przypadł Wam do gustu mój felieton „Pozostań nierozsądny, pozostań nienasycony”, co mnie cieszy. Dziękuję, drodzy Czytelnicy, bo to budujące. W marcu postanowiłem kontynuować teksty oscylujące w tematyce rozwoju osobistego. Chciałbym w tym miesiącu zastanowić się wspólnie z Wami, dlaczego osoby, które, starając się żyć pod prąd, a więc myśląc inaczej („Think...

czytaj

Wielka ekspansja nadgryzionego jabłka

Napisałem to 10 marca. Dzień po „Spring Forward”, ostatniej konferencji Apple, którą oglądaliśmy wspólnie z redakcją i czytelnikami iMagazine w warszawskim klubie Chwila. Na początku więc wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy przyszli na iOglądanie. Dla blisko 200 osób. Nie chcę pisać podsumowania opartego na technicznym malkontenctwie, ale zwrócić uwagę na to, że nadchodzą ciekawe czasy...

czytaj

Kupiłbym chociażby po to, aby wyglądał

Był rok 1984. Steve Jobs w Auli Flinta w De Anza Community College w Cupertino zaprezentował światu Macintosha – komputer dla każdego i na każdą kieszeń, który przez lata stał się ideałem wzornictwa przemysłowego oraz znakiem rozpoznawczym marki Apple. Prostoty i minimalizacji – tej sprzętowej oraz wizualnej. W styczniu ta konstrukcja skończyła 31 lat, a...

czytaj

Pozostań nienasycony, pozostań nierozsądny

Gdy siedem lat temu przesiadałem się z tradycyjnego laptopa z systemem Microsoftu na MacBooka Pro i system OS X Leopard, od razu wiedziałem, że podpisuję na siebie wyrok. Brzmi buńczucznie? Może, ale mam wrażenie, że sporo użytkowników sprzętów z nadgryzionym jabłkiem traktuje się bardziej stereotypowo niż katolicy i ateiści razem wzięci.

czytaj

Komunikacyjna kakofonia

Też tak macie? Gdy zmęczeni po pracy, studiach, udanym weekendzie w górach, kończycie powrót do domu, z bagażem, lekkim zmęczeniem i marzeniem o śnie i nagle pojawia się on. Gwar. Jakbyś tkwił w centrum sylwestrowej zabawy (na marginesie, pamiętacie jeszcze sylwestra?), jakbyś był na strzelnicy bez słuchawek. Z każdej strony co innego – lekarze, pieniądze,...

czytaj

Pogięty problem polskich serwisów

Od premiery nowych iPhone’ów minie wkrótce pół roku. Znamy je oczywiście dużo dłużej, bo przecież pierwszą „aferą” z nimi związaną były przecieki. Potem, już po premierze, dopiero się zaczęło. Wyrywa włosy, za duży, za mały, za cienki, za lekki i nie 5s. No i najważniejsze – iPhone 6 Plus i 6 – wyginają się, czyli...

czytaj