iMagazine

1 rok temu

Panowie zaszaleli i żyją…

…więc nie pozostało mi nic innego jak podsumować mój mizerny tydzień, ze zdecydowanie miernymi wynikami. Biorąc pod uwagę, że widziałem ile czasu mi zajęło moje chodzenie i bieganie, to podziwiam i gratuluję im zwariowanego podejścia – mocno się poświęcili.

Poniedziałek: 15030
Wtorek: 19112
Środa: 16782
Czwartek: 18714
Piątek: 12634
Sobota: 24565
Niedziela: 8171

Suma kroków: 115 008

Słabizna.

– Wojtek

1 rok temu

Zwycięstwo! Brawo ja :)

1 rok temu

PodsumowanieNo i koniec #fitbitchallenge – wygrał Norbi. Gratulacje! Wystarczył jeden dzień pracy biurowej i poległem…Tydzień kończę z 208910 krokami, co wg Fitbita oznacza, że przeszedłem przez ten czas…172,42km. Niewiarygodne. Ale to co jest dla mnie najważniejsze – zrzuciłem przeszło 3kg! Jedno jest pewne – bolą mnie wszystkie mięśnie i…nie zamierzam kończyć swojego #fitbitchallenge.

Jutro na stronie iMagazine opublikuję podsumowanie tygodniowych zmagań. Dobranoc.

1 rok temu

IMG_8051Koniec zabawy z wynikiem 234578, miało być 234567, ale kroki się nie zgodziły.

1 rok temu

WOW udało się – przekroczyłem 200000 kroków!

1 rok temu

Ten tydzień dał mi się we znaki – kompletnie nie mam ochoty już chodzić. Aby zakończyć go sportowo  udam się chyba na trening 36 minut.

1 rok temu

Dzisiejszy dzień kompletnie mi nie sprzyja w rywalizacji – dzieci i żona chorzy, deszcz za oknem, rosół przywiozła teściowa…nie ma jak nadrobić. Będzie dobrze jak uda mi się w całym naszym #fitbitchallenge zrobić 200k kroków. Poza tym już w najbliższy piątek premiera nowych Gwiezdnych Wojen. Wczoraj zacząłem z synem oglądać stare części – plan jest codziennie jedną, aby w piątek kontynuować wątek w kinie.

1 rok temu

Aria

Dzień szósty skończyłem z wynikiem 31840 kroków, czyli 27km. Jak patrzę na wcześniejsze dni, to podobny wynik jest dla mnie w zasadzie maxem – więcej nie jestem chyba w stanie wycisnąć. Jedno jest pewne, jak analizuję wyniki, to bardzo często mieszczę się w zakresie „fat burningu”. Co jest dla mnie idealne. Świetnie można to też monitorować od strony wagi, w sensie urządzenia. Fitbit ma w swojej ofercie model Aria, który poza tym, że synchronizuje się zdalnie z naszym kontem na fitbit.com, to jeszcze m.in. analizuje nasze ciało pod kątem zawartości tłuszczu. Jest świetna.

1 rok temu

image

Wczoraj niestety nie zrobiłem za dużo kroków, ale za to zrobiłem wiele kilometrów – szkoda że ich mi nie policzył. W każdym razie w piątek zrobiłem zaledwie 12327 kroków, ale dzisiaj już ciut lepiej. Obecnie mam zrobione 23484.

Suma: 103 523 kroków.

– Wojtek

1 rok temu

200 000!

1 rok temu

Wczorajszy dzień ostro dał mi się we znaki. 32248 kroków ale w tym ostry trening siłowy przez 36 minut oraz 1,5h gry w squasha. To zakończyło się zaśnięciem na kanapie z komputerem na kolanach. Dziś atak na 200 tysięcy kroków od początku zabawy. Trzymajcie kciuki

1 rok temu

Dzień piąty kończę z 30104 krokami, czyli ok 24km – z czego 15km zajęło mi dojście i wrócenie ze spotkania służbowego…nawet nie przypuszczałem, że to jest tak daleko…Dobranoc.

1 rok temu

Zastanawiamy się, kto Waszym zdaniem wygra współzawodnictwo – Dominik czy Norbert.

Zapraszamy do ankiety. Zostawiając pod ankietą w komentarzach wpis, macie szansę na zdobycie opasek Fitbit oraz koszulek i bidonów.

Link => Kto Waszym zdaniem wygra FitbitChallenge?

1 rok temu

IMG_7985

Na koniec roboczego tygodnia mini turniej Squash. Aktualnie mam 26300 kroków oraz dość mocny trening siłowy za sobą i zupełnie nie wiem jak przeżyję jakąkolwiek więcej aktywność.

1 rok temu

Muzyka

Chodząc, a w szczególności biegając, podczas naszego #fitbitchallenge, zacząłem dużo więcej słuchać muzyki. Potrzebna jest ona mi do utrzymania rytmu kroków. Bardzo ważnym jest aby mieć komfortowe słuchawki. Każdy lubi inne rozwiązania, ale skoro ostatnio nastała zima (no już prawie), to wybrałem słuchawki wokółuszne Beoplay H7, które przy okazji są też świetnymi nausznikami. Testowaliśmy je w ostatnim numerze iMagazine. Co ważne i bardzo wygodne – są one bezprzewodowe, także nic nie ogranicza mi ruchów. Chodząc i słuchając, niestety wykorzystuję transfer u swojego operatora, bo muzyka leci z Apple Music. Ciekaw jestem o ile przekroczę limit po tym tygodniu. Przy okazji jeśli znacie jakieś fajne playlisty w Apple Music do biegania to proszę o informację – z chęcią przesłucham.

1 rok temu

#protip – jeśli zależy Wam na dokładnym zliczaniu kroków, jak nam w #fitbitchallenge, to pojawia się problem gdy np. pchacie wózek z dzieckiem – ręka leżąca na drążku od wózka, nie nalicza kroków. Wystarczy przełożyć opaskę do kieszeni w spodniach, tak jak to robimy z krokomierzami Fitbit Zip lub Fitbit One. Minus – brak pomiaru tętna.

1 rok temu

image

Dziś uznałem, że od siebie ze wsi do Warszawy do pracy pójdę na piechotę. 9:15 i 10000 kroków. Jeszcze kilka kilometrów i jestem.

1 rok temu

Nocnebieganie

Jak widać praca, a w szczególności praca biurowa, nie pomaga, delikatnie mówiąc, w #fitbitchallenge. Norbert tak odleciał, że nie wiem co musiałoby się stać abym go dogonił. Pozostają mi zatem treningi na „fat burn” i dopięcie swego z wagą. Dopingujcie Norberta, bo jest już bardzo blisko do pobicia dziennego rekordu MacAzteka. Dzień czwarty kończę wieczornym bieganiem – ostatecznie zrobiłem dziś w sumie „tylko” 22542 kroki, co przelicza się na ok 19km. Obawiam się, przeglądając kalendarz, że jutro nie będzie lepiej… Dobranoc.

1 rok temu

oszust fitbitchallengeNiestety spodziewałem się tego, że ktoś zarzuci mi w końcu, że oszukuję w krokach. Choć pewnie po tej osobie akurat nie. Mniejsza o to. Oszukanie FitBita jest dziecinnie proste, ale akurat model który my testujemy zapisuje też tętno w trybie ciągłym, gdybym oszukiwał to by go nie było w logach, u mnie jest. Oczywiście mogłem opaskę oddać Pejotowi lub MacAztekowi i to oni robią kroki. Przed taką próbą podważania prawidłowości moich postępów zabezpieczam się posiadając przy sobie Apple Watch i na ile się da telefon. Wyniki jak widzicie są podobne. Telefonu i zagarka raczej bym nie oddał – jak by coś to są w każdej chwili do wglądu.

1 rok temu

Suma na koniec dnia: 66 764 kroków.

– Wojtek

1 rok temu

Wróciłem już do domu po zrobieniu około 12-13 kilometrów pieszo i raczej już nie będę dzisiaj więc „trzaskał” kroków. Licznik pokazał na dzień dzisiejszy sumę: 16180. Do czasu położenia się do łóżka przybędzie prawdopodobnie ich kilkaset, ale nie więcej.

Stan: 65209.

1 rok temu

Dotarłem do biura. Kroki zrobiony: 8363.

1 rok temu

IMG_7969Genialna jest ta zabawa bo dzięki niej mogę wreszcie dużo i dobrze zjeść. W końcu spalam dziennie ponad 4000 kalorii, a wczoraj to nawet 5000.

1 rok temu

SenJedną z najfajniejszych funkcji Fitbit Charge HR jest analizator snu. Możemy dokładnie prześledzić kiedy budziliśmy się w nocy, przez ile czasu mieliśmy płytki sen itd. Co ciekawe, o ile wszystkie dni zmierzył mi dobrze, to z wczoraj na dziś nie wliczył mi ~1,5h snu…na fotelu. Padłem po podsumowaniu dnia i obudziłem się na chwilę aby przenieść się do łóżka. Od tego momentu dopiero zliczał mi sen. Widać Fitbit ma takie samo zdanie jak moja żona — gdy zasnę na kanapie, budzi mnie, potem opieprza i karze przenieść się do łóżka…

1 rok temu

Podsumowując, moje ostatnie dni wyglądały tak:

Dzień 1 – 14212 kroków
Dzień 2 – 14549 kroków
Dzień 3 – 18635 kroków
Dzień 4 – 15845 kroków
Dzień 5 – 957 kroków (stan na 11:46)

Suma: 64198 kroków.

To dwa razy mniej niż Norbert i o blisko 40 tys. mniej niż Dominik. Myślałem, że Panowie najzwyczajniej na świecie umrą z wysiłku, ale niestety tak się nie stało. Biorąc pod uwagę moje inne obowiązki oraz brak możliwości pisania podczas spaceru czy biegu, to zacząłem wątpić czy ich dogonię.

Pytanie teraz czy Dominik odrobi stratę do niedzieli? Będzie się działo!

– Wojtek

1 rok temu

Jeśli szukacie ciekawych inspiracji dotyczących zdrowego trybu życia — żywienia, ćwiczeń, motywowania siebie do ruchu, itd — to warto zajrzeć na blog Fitbit. Znajdziecie tam dużo ciekawych artykułów.

1 rok temu

Dziś zapowiada się zdecydowanie spokojniejszy dzień. Z dwóch powodów. Po pierwsze, muszę lekko odpocząć po tych morderczych trzech dniach. W końcu zrobiłem ponad 77km na nogach. Po drugie, mam takie zaległości biurowo-organizacyjne, że muszę nadgonić pracę, bo inaczej wszyscy mnie zwolnią…swoją drogą zobaczymy jaki wynik dziś w związku z tym „wykręcę”.

1 rok temu

Dzień trzeci skończyłem z 31581 krokami, czyli prawie 27km. Rany, ale jestem wymęczony – poranny bieg ponad 8km, wieczorny ponad 4km i do tego cały dzień chodzenia. Ale jest też plus – waga spada.

1 rok temu

fitbitchallenge

50000 kroków robiłem kiedyś w ciągu tygodnia :) dziś poszło mi szybciej. Jestem zmęczony, ale chyba zaczynam rozumieć biegaczy. Endorfiny zaczynają się wydzielać i znika zmęczenie. Dziś po całym dniu wyniki FitBita i Apple Watch prawie takie same – różnica 6000 tysięcy wynika stąd, że na treningu squash nie miałem zegarka.

Może jutro zrobię „MacAzteka”

1 rok temu

WagaNasza akcja #fitbitchallenge, prócz tego, że jest czystą zabawą z przyjaciółmi, ma też dla mnie wymiar bardzo praktyczny — motywuje mnie do aktywnego zrzucenia zbędnych kilogramów. W listopadzie zorientowałem się, że…nie jest dobrze. Od tego czasu zrzuciłem już 6kg, z czego podczas morderczych dystansów ostatnich trzech dni – prawie 3kg. Potrzebuję jeszcze 3-4kg do założonego celu — liczę, że uda się niebawem to osiągnąć. #fitbitchallenge z jednej strony traktuję też jako świetne przygotowanie do świąt, a z drugiej, jako genialny trening przed nartami.

Jeśli chcecie mnie śledzić w aplikacji Fitbit, to do końca naszego współzawodnictwa z Norbertem, będę, podobnie jak on, przyjmować wszystkie zaproszenia wysłane, w aplikacji, na adres d.lada@imagazine.pl.

1 rok temu

Aby śledzić na żywo moją walkę w fitbitchallenge wyślijcie mi zaproszenie na norbi@tomiastoniejestszare.com w appce FitBit – na czas zabawy przyjmę wszystkie zaproszenia

1 rok temu

Shot with DxO ONE

Dominik i Norbert wystrzelili jak szaleni. Prawdopodobnie umrą. A tymczasem ja znowu pieszo pokonałem dystans, który normalnie pokonałbym samochodem. Od rana zrobiłem 14129 kroków, co daje mi sumę 47313 kroków. To jeszcze nie koniec dnia.

1 rok temu

imageNikt nie mówił, że będzie łatwo. Poranna, godzinna przebieżka tym razem była trudna wydolnościowo, ale 8km zrobiłem. Patrząc na wyniki Norberta, coś czuję, że będzie z nami jak z tymi Szkotami, którzy założyli się o pensa, kto dłużej wytrzyma pod wodą – rodziny ustaliły datę wspólnego pogrzebu po weekendzie…;-)

1 rok temu

fitbitchallenge

Na koniec nieudanego „krokowo” dnia, poszedłem na spacer aby ukoić nerwy. W sumie spacerowałem w dość szybkim tempie w około domu około 4 godziny. Nie wiem ile kroków łącznie zrobiłem, ani ile kółek, ale wiem ile było tego po północy:
– FitBit lewa ręka: 10847 kroki
– Apple Watch też lewa ręka: 9353 kroki
– iPhone w kieszeni: 11441 kroki
Wydaje się, że FitBit jest jednak najdokładniejszy.

1 rok temu

Kończę dzień drugi #fitbitchallenge z 37440 krokami, co w przeliczeniu daje około 30km – aż jestem zaskoczony ile tego nabiłem. Dużo się działo, dużo chodziłem, ale jutro zapowiada się zdecydowanie statyczny dzień – myślę, że Norbert spokojnie mnie przegoni…dobranoc.

1 rok temu

image

Dziś na koniec dnia, jak to zwykle we wtorki, miałem tenisa. Przy okazji chciałem porównać wynik kroków z Norberta squashem. Byłem pewien, że po godzinie treningu będzie mniej niż na squashu, bo jednak tenis jest bardziej stateczny. Jednak 4849 kroków to niewielka różnica.

1 rok temu

No i dotrwałem do końca dnia 2. Z lekkim nadwyrężeniem ścięgna w kolanie.

Suma kroków: 33184.

– Wojtek

1 rok temu

image

Na koniec nieudanego „krokowo” dnia udany trening zapoznawczy „36 minut” w Kahuna. Kroków mało ale kalorii oraz frajdy dużo.

1 rok temu

Shot with DxO ONE

Odbyłem dzisiaj dwa spacery zamiast tradycyjnego jednego, jeden nawet celowo wydłużony, aby nadrobić trochę do Norberta i Dominika. Wziąłem ze sobą DxO ONE, aby złapać trochę mgły. Niestety nie znalazłem czasu na bieganie – cały pozostały dzień spędziłem przed klawiaturą. Stan na 2. dzień – 18271 kroków.

Suma kroków: 32581

– Wojtek

1 rok temu

imageAplikacja FitBita jest świetna. Dużo lepsza od systemowego „Zdrowie” w iOS. Mamy wgląd w więcej danych i są one bardzo fajnie przedstawione. Na przykład mój spacer na spotkanie, „spacer” dość energiczny, jak sie okazało, spalał mi tłuszcz – i o to chodzi.

1 rok temu

image5Widzę, że mieszanie rosołu daje efekty – Norbert znów mnie przegonił. Ja dla odmiany postanowiłem dotrzeć na wszystkie dzisiejsze spotkania na piechotę. Na ten moment mam za sobą już 14km. Wieczorem gram w tenisa także będzie porównanie do squasha.

1 rok temu

IMG_7947

Awaryjne odbieranie Maksa z przedszkola bo dostał gorączki. Zamiast kroków robimy więc rosół – challenge accepted

1 rok temu

image

Zrobiłem dziś rano porównanie Fitbit Charge HR z Apple Watch. Ta sama ręka, w tym samym czasie, oba jednocześnie na nadgarstku. Wynik kroków praktycznie taki sam – 1244 vs 1278. (Na zdjęciu jest różnica, bo Apple Watch założyłem do tego testu, a Fitbit miał już „nabite” 2577 kroków).

1 rok temu

Wczoraj zrobiłem, jak na mnie, bardzo dużą ilość kroków. Dziś tyle raczej nie dam rady bo zapowiada się dzień za biurkiem. Wieczorem jednak zabiorę opaskę FitBit na ciekawy trening. Ciekawe jak efektywny „krokowo” się okaże. Nie spodziewam się spektakularnych wyników, ale może być ciekawie i mocno technologicznie.

1 rok temu

Panowie wczoraj dali czadu i dzisiaj pewnie umierają. Zrobiłem poranny spacer przed śniadaniem i pisząc te słowa na liczniku mam 6339 kroków.

Stan: 20639 kroków

– Wojtek

1 rok temu

image

Koniec dnia z licznikiem kroków zatrzymanym na 26 tysiącach z małym haczykiem. Odpowiada to 21,5km. Wieczór zakończyłem 5,5km biegiem – co fajne, na co zwrócił uwagę Norbert, Fitbit sam rozpoznaje kiedy mamy sport, a kiedy chodzimy.

1 rok temu

Dzień kończę z wynikiem 28000 kroków – to jakiś hardcore, nie wiem jak jutro wstanę, nie mówiąc o chodzeniu.

1 rok temu

Dzień 1. zakończony. Dobranoc!

Stan: 14310

– Wojtek

1 rok temu

IMG_7943

Na koniec dnia jeszcze godzina gry w Squasha. Jednak gra jest mało efektywna krokowo. Po godzinie padam, a kroków tylko 5000. Godzinny spacer daje ich tyle samo, a jestem zrelaksowany, a nie padnięty.

1 rok temu

Niby zabawa z tym #fitbitchallenge ale motywuje – liczę, że przez ten tydzień “przygotuję się” na święta i bedzie to też początek treningu przed nartami.

1 rok temu

Wróciłem. Żyję. W sumie dzisiaj zrobiłem 10,54 km i na obecną chwilę mam nabite 13783 kroki. Korzystam z krokomierza wbudowanego w iPhone’a oraz aplikacji Pedometer++ – z mojego doświadczenia zaniża ona kroki względem Fitbita, więc w rzeczywistości mam prawdopodobnie 15-16K. Ale skoro korzystam z tego narzędzia to muszę walczyć z handicapem.

Panów już dzisiaj nie dogonię, ale może nadrobię w nadchodzących dniach.

– Wojtek

1 rok temu

imageGonię Dominika i Norberta, przy okazji zdychając. Jestem gdzieś w centrum, spoźniłem się na spotkanie, śmierdzę potem, bo narzuciłem sobie za duże tempo w biegu, ale może to dobrze – nikogo nie odstraszę.

Stan: 7814 kroków.

Czas wracać do domu. Chyba dzisiaj ich nie pokonam.

– Wojtek

1 rok temu

image

Wszystko ustalone! ;-) W środę będziecie wiedzieli, co trzeba zrobić aby stać się szczęśliwym posiadaczem Fitbit Charge HR, Fitbit Flex, koszulki czy bidonu. A ja nadal nie mogę zrozumieć dlaczego Norbert wybrał różowego Fitbita… tzn. czerwonego. ;-)

1 rok temu

Postanowiłem uczestniczyć razem z Panami, aby też się poruszać, pomimo że nie biorę oficjalnego udziału w tym wyścigu. Minęło południe, a ja już wychodziłem 728 kroków. Na szczęście do końca dnia pozostało jeszcze sporo czasu.

– Wojtek

1 rok temu

IMG_7936

Gotowy! Na początek dnia z FitbitChallenge trening squash.

1 rok temu

image

Zaczynam fitbitchallenge od odstawienia Apple Watch i powrotu do mojego automatu. Fitbit Charge HR przez najbliższy tydzień będzie mi mierzyć kroki, tętno i wyświetlać powiadomienia. Jak tam Norbert? Gotowy do walki?;-)