iMagazine

Sztuka żonglowania

W kwietniu, gdy mamy wiosnę – przynajmniej kalendarzową – i miejmy nadzieję, że tę faktyczną także, przychodzę do Was z tematem, który w kontekście produktywności uważam za po stokroć ważniejszy niż kwestię tego, którego narzędzia GTD używacie. Pogadajmy o żonglowaniu.

czytaj

Teledomy

Niebawem rozpoczniemy sezon świąteczny. Niezależnie od wyznania czy kręgu kulturowego okres od 1 listopada do 31 grudnia nie jest zwyczajny. Przechodząc dowolną ulicą miasta – tego rzeczywistego i tego, które nazwałbym szklanym miastem – w otoczeniu dziesiątków salonów międzynarodowych marek, nie sposób zapomnieć o dyniach, szkieletach czy grubym gościu z brodą. Nie ma w tym nic złego, bo radości każdemu z nas potrzeba dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Tylko tej prawdziwej, a nie kupionej.

czytaj

Natychmiastoza

  „Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym”. Tak śpiewa polski klasyk. Ma rację, ale te słowa szybko stały się nic nieznaczącym wytrychem dla gwiazd i gwiazdeczek. Nie bardzo wiedząc, co tak naprawdę się za nimi kryje, powtarza się je co chwilę, gdy tabloidy napiszą o prawdopodobnym końcu ich kariery. Tymczasem Perfekt w utworze „Niepokonani” wspomina ludzi, którzy przegryźli się przez niejeden życiowy mur, aby dotrzeć do miejsca,...

czytaj

Dekompresor

Jestem facetem, który ma swoje rytuały. To jest jedna z tych przywar, które albo mogą cię zniszczyć, albo ci pomóc, o czym nieco później. Jednym z moich rytuałów jest spotykanie się w niedzielne popołudnia ze znajomymi, w jednej z krakowskich kawiarni, ukrytej gdzieś w sieni kamienicy przy odchodzącej od Rynku Głównego ulicy Grodzkiej. Ten zakątek zawiera całą masę klimatycznych rupieci, starych krzeseł i gramofonów, trąbek czy wyblakłych widoków Krakowa z przeszłości. Lubię...

czytaj