iMagazine

Java od Oracle i problem uruchamiania aplikacji

31/12/2014, 08:07 · · · 20

Jakiś czas temu pisałem, jak zainstalować Javę od firmy Oracle, żeby była ogólnie używana przez system. Dziś chciałbym Wam pokazać, jak poradzić sobie z niedziałającymi z taką Javą aplikacjami.

Zacznijmy od tego, że problem dotyczy Javy w wersji 7 i 8. Sam spotkałem się z nim dwukrotnie i za każdym razem problem przedstawiał się identycznie – przy próbie uruchomienia aplikacji opartej na Javie nic się nie działo, nie było nawet żadnego komunikatu o błędzie. Tak było oczywiście z punktu widzenia zwykłego użytkownika. Próbując uruchomić tę samą aplikację przy pomocy Terminala udało zdobyć się więcej informacji. Wszystko rozchodzi się o poniższy błąd:

Gdzie w miejscu jdk1.8.0_05.jdk znajdować się będzie zainstalowana przez nas wersja Javy. Brakuje po prostu biblioteki libserver.dylib. Okazuje się jednak, że tak naprawdę on istnieje, ale znajduje się gdzie indziej i pod inną nazwą. Wystarczy więc troszkę terminalowej „magii”, żeby zaradzić na problem:

I ponownie należy pamiętać, że zamiast jdk1.8.0_05.jdk musimy podać wersję Javy, którą my aktualnie mamy zainstalowaną.

Powyższy problem nie występuje z Javą 6, która była dostarczana bezpośrednio od Apple. Nietrudno jednak zauważyć, że jest ona daleko w tyle, a co za tym idzie – na pewno mniej bezpieczna od nowszych wersji. Jeśli więc korzystacie z aplikacji wymagających instalacji Javy, to warto zainwestować w najnowsze rozwiązania, choćby wymagało to spędzenia chwilę dłużej przy jej konfigurowaniu.

Źródło: github.com


Maciej Skrzypczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, grafik komputerowy, nałogowy gracz ARK: Survival Evolved. Redaktor iMagazine.pl.


Dodaj komentarz

JebaczKoz napisał(a):

Magia Apple i bezproblemowości OSXa.

MDW napisał(a):

A czy poprawna instalacja Javy to nie jest sprawa, która należy do Oracle?

JebaczKoz napisał(a):

oczywiście tak jak dziurawe TB, przegrzewająca się grafika od AMD/nVidia. Apple niczemu nie jest winne – w końcu oni nic ne wytwarzają… nie zaraz wróć.. system. Tak TYLKO system jest ich.

Taaaa

MDW napisał(a):

W tym przypadku jednak będę obstawał przy Apple. Soft ma być tworzony zgodnie z zasadami narzuconymi przez system operacyjny. Powinna wyjść aktualizacja Javy, która poprawia to skoro to taki drobiazg. Tym bardziej, że Java jest bezustannie poprawiana, łatana. Ale soft Oracle nigdy jakoś zbytnio się nie przejmował wytycznymi jakiegokolwiek systemu operacyjnego.

Marucins napisał(a):

Java 6… :) Daj spokój. Czemu nie 5 albo 4?

Cwaniaczki woleli zostać przy wersji Java 6 tzw. „nie wymagającej” zbyt wielu poprawek. Bo nic nowego nie oferującej.
Apple jest znane z pozostawania przy starych wersjach, dziurawych wersjach.

MDW napisał(a):

O rety, nie chodzi mi o to która wersja Javy co potrafi. Zupełnie nie zakumałeś o co mi chodziło. Chciałem powiedzieć, że jak się chce to można przygotować paczkę instalacyjną/instaler poprawnie. I przykładem na to jest Java6 od Apple.

Marucins napisał(a):

O to to.
Tylko że Java 6 to maluch a Java 8 to Toyota – coś walnie – napraw jedno albo drugie.

Apple woli wciskać stary dziurawy kapeć, niżeli dostosować się do nowych standardów. Java to nie Flash. W sumie jak Flash był tak dalej jest w sieci.

MDW napisał(a):

Apple wciska Javę? :) Przecież Apple nienawidzi Javy i najchętnie wygoniłby ją ze swoich sprzętów tak jak wygonił Flasha z urządzeń mobilnych. Na wersji 6 Javy Apple stwierdziło, że poziom bezpieczeństwa Javy jest zbyt mały żeby ją oficjalnie wspierać i za nią odpowiadać. Dopóki Oracle czegoś z tym nie zrobi to oni nowych wersji nie będą popierać. Jak ktoś potrzebuje Javy 7/8 to niech sobie na własną odpowiedzialność ściąga ze strony Oracle i używa. Ale w razie problemów to już nie będzie sprawa Apple. Oni ostrzegali. :)

A jeżeli chodzi o Flasha dla URZĄDZEŃ MOBILNYCH to po całej tej applowej wojnie z nim, PRZESTAŁ BYĆ ROZWIJANY przez producenta (Apple). To chyba ewidentna wygrana. Przecież wojna toczyła się o Flasha dla iPhone/iPod/iPad. A generalnie znaczenie Flasha nawet desktopowego tak spadło, że dzisiaj jest masa ludzi, którzy go nawet nie instalują. Jeszcze niedawno to było nie do pomyślenia.

Płyty gramofonowe i kasety VHS też istnieją i istnieć będą. :)

Marucins napisał(a):

Właśnie, nie nawiedzi temu pozostało przy 6. Może to i dobrze. Patrząc na ich changelogi w wersji OSX i łatanie od 10.9 klienta pocztowego… a WiFi od kiedy się ciągnie?
Obecnie ta firma to softwarowe partacze.

„Na wersji 6 Javy Apple stwierdziło, że poziom bezpieczeństwa Javy jest
zbyt mały żeby ją oficjalnie wspierać i za nią odpowiadać.”

Starasz się być zabawny?

OSX jest bez Javy dziurawy jak szwajcarski ser. Nie potrzeba nawet softu aby przejąć kontrolą skoro hardware jest walnięty.

MDW napisał(a):

Internet… Tu zawsze dyskusja schodzi z tematu. A ja chciałem tylko powiedzieć, że Oracle z 7 i 8 musiało źle lrzygotować paczkę instalacyjną albo installer. Biblioteka instaluje się w jednym katalogu, a Java szuka jej w innym.

Z tym bezpieczeństwem Javy to nie jest moja opinia. Tłumaczyłem tylko jak Apple tłumaczyło się z faktu, że nie dystrybuuje Javy nowszej niż 6 i zostawia to producentowi (Oracle). Ja akurat mam serdecznie w nosie Javę, bo nie lubię takich nienatywnych rozwiązań, warstw pośrednich między aplikacją, a systemem operacyjnym.

Marucins napisał(a):

Nie mówię że zawsze winne jest Apple. I że Java jest w 100% sprawna.

Przyłączyłem się jedynie do dyskusji jak to Apple aktualizuje soft pod pretekstem bezpieczeństwa (właśnie, którego i tak u nich nie ma) oraz braku kompetencji.

JebaczKoz napisał(a):

Nie od dziś wiemy że Apple niczemu nie jest winne.
To owce źle trzymają telefony a z applowskiego amelinium schodzi farba.
nMP też działają jak trzeba to użytkownicy za bardzo je nadwyrezaja.

MDW napisał(a):

Generalizujesz jak w onetowych komentarzach, a tu jest konkretny przykład na to, że ktoś się pierdzielnął w instalerze.

JebaczKoz napisał(a):

Jak ja generalizuje to ty bagatelizujesz wpadki Apple.

MDW napisał(a):

Apple ostatnio zalicza straszne ilości wpadek. To jest wręcz trudne do uwierzenia, że najbogatsza firma ma tak dramatycznie słaby dział testów. Czasem nie działają wręcz podstawowe funkcje (głównie w iOS), które działały bezproblemowo przez lata.
Jednak w tym przypadku została źle przygotowana paczka z instalką Javy. I akurat Javę 7 i 8 przygotowuje Oracle. Apple akceptował ją do wersji 6.

JebaczKoz napisał(a):

Gdyby wzięli się za aktualizację do 7 i 8 to nic by już nie działało.
Ale ja znam na to sposób. Ostatnio podpatrzyłem na MyApple. I wiem że tu też można go zastosować: http://jacek-zieba.myapple.pl/posts/7676-jak-odinstalowac-adobe-flash-z-safari-poradnik

lookash napisał(a):

Sorry, że nie w temacie, ale na którym serwisie bym nie zobaczył tego nicka i avatara to już wiem, że będzie sranie żarem na Apple. Ok, robią błedy, łapia wpadki. Kij z tym czy coraz częściej, ale stary, powiem Ci, że musisz mieć ciężkie życie, z takim ciągłym narzekaniem i marudzeniem. No cóż, pozdrawiam i życzę Ci, abyś w nowym roku dostrzegał troszkę więcej dobrych stron, albo chociaż nie narzekał tyle na forum publicznym;)

MDW napisał(a):

Zarzucasz mi więc konsekwencję i brak dwulicowości. Dziękuję za komplement.

A jeżeli chodzi o ten problem to ewidentnie widać, że Oracle skopało paczkę z Javą. Umieszcza bibliotekę w jednym katalogu, a probuję ją odczytać z innego.

Gdyby sprawa dotyczyła Javy dla Windows to nikt by się nie doszukiwał błędu w Windzie tylko w Javie. No ale pod OSX wszystko musi być idealnie, a jak nie jest to jest wina Apple. A prawdę mówiac to Apple akurat zablokował Javę za jej poziom bezpieczeństwa (dlatego 7 i 8 są już ściągane ze strony Oracle). Java 6 dystrybuowana przez Apple nie ma tego problemu.

Jak bardzo trzeba być zgorzknialym żeby wszędzie widzieć błędy Apple zamiast obiektywnie ocenić problem.

Gdybyś np. śledzil mnie na Twitterze to widziałbyś, że czasem jednak wieszam psy na Apple. Przez caly okres „panowanie” iOS 8.0.x nie było dnia żebym nie pluł jadem za błedy tej wersji. Odżyłem jak wyszedł 8.1. Chociaż jedno zastrzeżenie też ciągle mam. :) O dziale testów w Apple też często wypowiadam się bardzo negatywnie. Sięgnęli dna i uważam to za skandal.

lookash napisał(a):

Tyle, że ja odpisałem na komentarz kolegi o mało wdzięcznym nicku – JebaczKoz. I to do niego kierowałem moje słowa;)

MDW napisał(a):

Hehehe, ale pomyłka. Sorry. :) Czasem zarzucają mi fanbojstwo i jestem nieco przewrażliwiony. Od razu uznałem, że to do mnie, chociaż wyraźnie widać, że nie mi odpowiadasz. :)

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK