Fitbit Charge 2 – pierwsze wrażenia

09/02/2017, 20:14 · · · 19

Od jakiegoś czasu testuję najnowszą opaskę fitnesową Fitbita – Charge 2. Najnowszy produkt największego producenta tego typu urządzeń na świecie jest naturalnym rozwinięciem modelu Charge HR, którego testowaliśmy w zeszłym roku.

Jestem fanem Fitbita, ze względu na ich rozwiązania, genialną aplikację i świetnie pomysły na grywalizację. Pamiętacie nasz Fitbit Challenge z zeszłego roku – wtedy walczyłem z Norbertem używając jako „miernika” właśnie Charge HR.

Gdy zobaczyłem Charge 2, bardzo byłem go ciekaw. Wprowadzał w zasadzie wszystkie brakujące mi rzeczy, których nie było w Charge HR. Większy, bardziej czytelny ekran, wymienne paski, trening oddechowy (był zaprezentowany wcześniej niż w Apple Watch, ale później wprowadzony na rynek…). Wprowadzał też bardzo ciekawą funkcję – w ramach informacji o tętnie, tzw. „cardio fitness”, czyli analizę jak bardzo jesteśmy „fit” w kontekście wieku i płci. Bardzo ciekawe dane i konkluzje.

Jak wspominałem, testuję go od jakiegoś czasu i przygotowuję recenzję do marcowego iMagazine. Bardzo mi pasuje jako opaska fitnesowa. Jest wygodniejszy od poprzednika, bardziej inteligentny, ale też niestety trzyma na baterii o jeden dzień krócej. Wymienne paski to strzał w dziesiątkę – idealnie wpisuje się to w trendy, jakie nadał pod tym względem Apple Watch.

Jestem ciekaw, czy macie jakieś pytania odnośnie Charge 2 albo chcecie, abym coś w nim sprawdził. Komentarze są dla Was. Pomogą mi przygotować tekst pod Waszym kątem.



19

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada