iMagazine

Polskie, nowe ceny na wymianę baterii w iPhone

02/01/2018, 17:45 · · · 29

Przed świętami wybuchła „afera” związana ze spowalnianiem iPhone’ów, które mają zużyte baterie. Wszystko o tej „aferze” możecie przeczytać w artykule Wojtka – polecam bo jako chyba jedyny wyjaśnia wszystko bez emocji.

Niemniej jednak Apple wzięło sobie do serca problemy użytkowników i postanowiło coś z tym zrobić. Tym czymś jest program tańszej wymiany baterii w iPhone SE, 6/6S/7, iPhone 6/6S/7 Plus. Obniżone zostały o 50 dolarów koszty oficjalnej wymiany akumulatorów. Zamiast dotychczasowych 79 USD jest to 29 USD. Akcja dla iPhone’ów 6 oraz nowszych (w tym Plusów), trwać będzie od stycznia, do końca grudnia 2018 roku. Ponadto, na początku przyszłego roku należy spodziewać się aktualizacji iOS, w której zostaną wprowadzone szczegółowe informacje na temat kondycji baterii.

Dziś poznaliśmy też polskie ceny takiej naprawy. Cennik opublikował autoryzowany serwis iSpot. Pewnie w innych serwisach będzie podobnie.

  • iPhone 5/5C/5S – 349 zł
  • iPhone SE, 6/6S/7, iPhone 6/6S/7 Plus – 149 zł

Ceny są oczywiście wyższe niż w USA, ale wynika to z faktu, że cena w USA jest podawana netto, dodatkowo w Europie/Polsce mamy trochę inne podatki i cła. Kto wymienia?


Norbert Cała

Jedno słowo - Geek. Prowadzący blog http://ipod.info.pl oraz zastępca redaktora naczelnego @imagazinepl.

norbertcala

Dodaj komentarz

Adam Jurgowiak napisał(a):

W USA po przeliczeniu wychodzi 100zł w PL 149zł sporo tych podatków albo wielka pazerność resellera?

Norbert Cała napisał(a):

VAT to 23% więc już samo to robi ogromną cześć tej kwoty

Damian Nutka napisał(a):

A ja poprę Adama: z VATem powinno wyjść 123 PLN, więc cena powinna wynosić 129 PLN za taką usługę. Powiem więcej: w Wielkiej Brytanii koszt wymiany to £25 (119 PLN). Czy cło ma tutaj coś do rzeczy? Nie wiem; wątpię. Pamiętaj tylko Norbercie, że w cenę 29 USD są wliczone rączki, które wymienią bateryjkę, a polski reseller na pewno za te rączki nie płaci importując tylko części.

„Ciekawi mnie dlaczego jak ktoś pisze niepozytywne komentarze to zawsze adres mailowy jest fejkowy.”
Odpowiedź jest prosta: na kiego grzyba wam mój adres mailowy? Gdybym chciał dostawać powiadomienia o odpowiedziach na mój komentarz, ok; ale ich nie chcę. Wiesz ile po ponad dekadzie korzystania z jednego maila przychodzi różnych śmieci? Jestem ciekaw skąd pewne firmy mają mój adres mailowy, chociaż nigdy im go nie podawałem, ani nie byłem z nimi związany żadnymi umowami? Dlatego tam, gdzie nie muszę podaję fake-maila – profilaktycznie, Norbercie, profilaktycznie.

Skoro już jesteśmy przy off-topie: czy macie w planach zrobić coś z tymi komentarzami? Korzystanie z komentarzy WordPressa to mordęga!

matipl napisał(a):

+1 przydałby się ponownie Disqus. Wystarczy, że dyskusja bardziej się rozbuduje i trudno brać w niej udział w obecnej formie.

matipl napisał(a):

super! cena też ok.

MDW napisał(a):

Ja na pewno wymieniam w swoim iPhonie6, bo Coconut Battery pokazuje mi już tylko 59,2% sprawności (po zaledwie 2 latach intensywnego używania). No a Geekbench przy niskim poziomie naładowania w teście CPU pokazuje poniżej połowy wydajności nowego sprzętu. I to czuć strasznie. iPhone4S z nową baterią (sam wymieniałem) sprawia wrażenie znacznie bardzej responsywnego na ostatnim dostępnym na nim iOS (9.3.5). :) I tak w styczniu miałem wymienić baterię w tej szóstce w lokalnym wrocławskim serwisie za 160 zł. No ale skoro oficjalnie będzie można wymienić za 149 zł to skorzystam z oficjalnego rozwiązania. Chyba, że będą mi chcieli zabrać sprzęt na min. tydzień. Wtedy jednak wymienię w ciągu godziny nieoficjalnie.

Ciągle zastanawiam się też czy nie wymienić baterii samemu. W iPhonie4S nie sprawiło mi to żadnego problemu, a wielkich zdolności do „grzebania” nie mam. Tylko jednak zawsze jest lekka obawa, że przy okazji coś zepsuję. Tam wszystko jest strasznie napchane. A i z wyborem baterii na Allego też nie jest łatwo. Chyba jednak wolę to oddać w ręce kogoś dla kogo to jest rutyna. :)

Norbert Cała napisał(a):

Wiesz tu dostajesz gwarancję i fachową wymianę, ja bym się sam nie bawił

MDW napisał(a):

Msz rację. Oszczędność mizerna, a ryzyko spore. Gwarancja i pewność jest warta wydania tej drobnej różnicy.

rybak17 napisał(a):

Dostajesz sprawdzoną oryginalną baterie a nie chinola z allegro

mada napisał(a):

po zaledwie dwóch latach? zaledwie? dwa lata to w smartfonie akurat bardzo dużo.

Lukas napisał(a):

Cena atrakcyjna. Czy wiadomo ile trwa wymiana?

Norbert Cała napisał(a):

Czekam na odpowiedzi od serwisów, pewnie w każdym inaczej

mada napisał(a):

apple zapowiadało cały 2018

nemo napisał(a):

Ja w tej znakomitej cenie nie wymienię, bo mam 5s. Apple się nie przyznało, że spowalnia ten model, ale mam pewne podejrzenia ;). W każdym razie w Antutu na baterii dostaję wyniki odbiegające znacząco od tego, co inne 5ski, a po podłączeniu do zasilania już mniej nieznacznie odbiegające. Ale to mój chałupniczy test, może dałoby się to lepiej przetestować. W październiku planuję wymianę iPhone’a, więc chyba wytrzymam ze starą baterią do tego czasu.

leshnikov napisał(a):

W 7 plusie jeszcze daje radę, ale końcem roku wymienię profilaktycznie za tą cenę. Starczy już dożywotnio :)

KlapkiNaOczy napisał(a):

Pisanie o tej sprawie jako „aferze” a nie Aferze, kolejny raz pokazuje, jakie masz klapki na oczach. To jest k…. dramatyczne, że nie dostrzegasz, iż Apple przez rok robiło klientów w konia. Gdyby nie było Afery, firma żadnych kroków by nie podjęła. A podjęła je natychmiast i w sposób radykalny.

Norbert Cała napisał(a):

Przeczytaj sobie proszę tu https://imagazine.pl/2017/12/22/wymiana-starej-baterii-w-iphone-przywraca-jego-pelna-wydajnosc-prawie-wszystko-na-temat-najnowszej-afery/ o co chodziło i dopiero wróć.

KlapkiNaOczy napisał(a):

No i co? Pytam ciebie, skoro jest to „afera”, to czemu Apple zareagowało błyskawicznie i zmieniło zasady? Przestań idiotycznie bronić tej firmy. Dali ciała po całości, zabrakło transparentności. Gdyby od początku było wiadomo, co Apple wyrabia z wydajnością sprzętu, przynajmniej użytkownicy – świadomi – mogliby dać drugą młodość sprzętowi. A tak, mając przeświadczenie o tym, że potrzebuję nowego iPhone’a, bo ma taką niesamowitą wydajność, a mój już zamula, jak ten głupek zmieniam co roku sprzęt. Czuję się oszukany (a zazwyczaj bronię Apple), i uważam, że kompromitujesz się, nadając całej sprawie taki pobłażliwy ton. Obudź się.

A napisał(a):

Jeszcze nie wiesz, że to portal nawiedzonych maniaków japka? Nie przemówisz im do rozsądku ;)

Norbert Cała napisał(a):

Zmienili zdanie, bo jak piszesz zabrakło transparentności. Zrozumieli błąd, co nie zmienia faktu, że to to była „afera” i to przez małe a.

PS. Ciekawi mnie dlaczego jak ktoś pisze niepozytywne komentarze to zawsze adres mailowy jest fejkowy. Serio warto pisać pod nazwiskiem, To uwiarygadnia krytykę.

Jacek napisał(a):

Osoby które po nie całym roku zmieniają iphone na nowy model nie zauważą problemu, sam jestem w tej grupie. Nie zmienia to faktu, że dali ciała, oszukując klientów dobre kilka lat.

Przeprosili, umożliwiając również wymianę baterii w niższej cenie , moim zdaniem zachowali się profesjonalnie.

mada napisał(a):

to jest zwykła „drama”, a nie afera. dotyczyła promila, a skorzysta na niej spora grupa.

mada napisał(a):

Ani nie oszukiwali, ani nie kilka lat. Stosowna poprawka pojawiła się w styczniu 2017. Nie oszukiwali, bo nikt o to nie pytał. Kiedy padło pytanie – uczciwie opowiedzieli na czym polega proces spowalniania i od czego jest uzależniony.

Marcin napisał(a):

w moim 6S Plus bateria po roku ma już 85 % jak ostatnio sprawdziłem w iSpot więc chyba będę musiał podobno im dalej tym gorzej

Michał napisał(a):

Szkoda tylko, że koszt wymiany baterii w iPhonie 5S to 30% wartości nowego telefonu, ale „podobno” ten się nie wyłącza na mrozie przy 20% baterii i wcale nie działa wolniej ;)

artur bukowski napisał(a):

Warto sprawdzic czy czasem iPhone 6s nie kwalifikuje sie do bezplatnej wymiany – https://www.apple.com/pl/support/iphone6s-unexpectedshutdown/ . Mielismy jechać z żona na dwie płatne wymianę a tymczasem uda się to zrobić za darmo. Mam nadzieje :-)

Kazimierz napisał(a):

„Ceny są oczywiście wyższe niż w USA, ale wynika to z faktu, że cena w USA jest podawana netto, a plus tego w Europie/Polsce mamy trochę podatki i cła. „

Pomijając ze nijak z merytorycznych wyliczeń nie wychodzi różnica w cenie, to cześć zdania po ostatnim przecinku „a plus tego w Europie/Polsce mamy trochę podatki i cła” jest takim potworkiem stylistycznym jakby pisało to jakieś dziecko ze specjalnej szkoły podstawowej.

Czy ktoś to czyta przed publikacją? Pomieszanie z poplątaniem

Kazimierz napisał(a):

Jak coś poprawiasz to przekreśl oryginał … a nie udajemy że tego paszkwila nie było … Internet nie zapomina

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK