iMagazine

Apple prawdopodobnie przełoży premierę iPhone’ów 12 o kilka miesięcy

26/03/2020, 10:53 · · · 2

Apple prawdopodobnie przesunie premierę tegorocznych flagowców, które mają być wyposażone w technologię 5G. Japoński serwis Nikkei donosi, że na tę decyzję wpłynąć ma oczywiście globalna pandemia, ale nie tylko.

Apple ma prawo obawiać się o łańcuch dostaw, który w czasach koronawirusa, a nawet bezpośrednio po opanowaniu pandemii, może znacząco ucierpieć. Dostarczenie milionów sztuk najpopularniejszego telefonu na świecie, który – miejmy nadzieję – we wrześniu będzie już ponownie „otwarty”, to nie lada wyzwanie.

„Pomijając ograniczenia w łańcuchu dostaw, Apple obawia się, że obecna sytuacja znacznie zmniejszy apetyt konsumentów na modernizację swoich telefonów, co może doprowadzić do ostudzonego odbioru pierwszego iPhone’a 5G. iPhone’a 5G musi stać się hitem i Apple na nic innego nie będzie chciało sobie pozwolić.”

Apple monitoruje epidemie w Stanach Zjednoczonych i Europie i ocenia, czy opóźnienie może być konieczne. Ostateczna decyzja ma zostać podjęta najpóźniej w maju.

Nikkei twierdzi, że na rozwój inżynierii iPhone’ów 2020 wpłynęły ograniczenia w podróżowaniu do Stanów Zjednoczonych, Chin i innych krajów. Apple miał współpracować z dostawcami, aby opracować „bardziej konkretny prototyp” dla nowych iPhone’ów na początku marca, ale musiał wstrzymać tę współpracę. Dostawcy uważają, że biorąc pod uwagę, iż Apple jest w trakcie procesu inżynieryjnego, pojawia się możliwość „opóźnienia”.

Niektórym dostawcom powiedziano jednak, aby odraczali harmonogramy produkcji masowej o około dwa do trzech miesięcy.

„Zostaliśmy powiadomieni, aby rozpocząć wysyłkę nowych produktów w dużych ilościach do końca sierpnia, a nie jak w poprzednich latach, kiedy będzie to kiedyś w czerwcu.”

– powiedział dostawca komponentów związanych z płytkami drukowanymi.

„Zmiany dokonano bardzo niedawno, co może oznaczać, że masowa produkcja telefonu może być również opóźniona o miesiące.”

W tej chwili dostawcy nie zostali powiadomieni o możliwej zmianie harmonogramu produkcji, ale Apple wzywa wielu z nich, aby nadrobili straty czasu spowodowane niedawnymi zakłóceniami. „Jeszcze się nie poddajemy” – powiedział jeden ze źródeł, który rozmawiał z Nikkei. „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby rozwiązać problem.”

W najgorszym przypadku iPhone 5G może zostać przełożony na 2021 r, ale szczerze mówiąc to spodziewam się, że realne opóźnienie, o którym mówimy może wynieść max 3 miesiące. Apple będzie robiło co w ich mocy, aby nowe flagowce trafiły na rynek najpóźniej w grudniu 2020 – w szczycie sezonu świątecznego i prezentowego. Nowe iPhone’y to jednak nie jedyny problem firmy. Opóźnień jesiennych premier spodziewałbym się także w przypadku akcesoriów noszonych (Apple Watch, AirPods, zapowiadany AirTag), których wolumeny są o wiele wyższe niż np komputerów Mac. Czas pokaże, ale zdecydowanie czeka nas jeszcze przebrnięcie przez wiele, na nowo zapisanych, stron historii Apple w 2020 roku.

źródłomacRumors.com

2

Krzysztof Kołacz

Fan Apple. Redaktor iMagazine.pl. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny. 🏃🏻‍♂️ Biegacz. Pasjonat ☕️ speciality. 👉 www.krzysztofkolacz.pl