Porsche 911 Targa 4S Heritage Design Edition – wyjątkowa kombinacja barw

03/06/2020, 11:59 · · · 0

Jestem ogromnym fanem limitowanych modeli specjalnych, nie tylko ze względu na ich wyjątkowość, ale dlatego, że często jest to produkt, w którego włożono dodatkową pracę i wysiłek, aby jego design był spójny z czyjąś wizją. Ze wszystkich tego typu samochodów na świecie, które widziałem w swoim życiu, nowa 911 Targa 4S Heritage Design Edition zrobiła na mnie największe wrażenie – nawet 911 991 Speedster, którego design ogólnie bardziej mi się podoba, nie wywołał u mnie takich emocji.

Głęboka czerwień od lat istnieje wśród palet wykorzystywanych przez Porsche. Za czasów modelu 356 korzystano z Pascha Red (kod Reutter 523 i 524), Ruby Red (Reutter 702) i Polyantha Red (Reutter 604), a gdy na rynku pojawiły się pierwsze 911-tki, malowano je w Burgundy Red. Podobnie, firma od dekad korzystała ze sztruksu, jako materiału pokrywającego ich siedzenia, który oferuje nie tylko znakomitą wentylację, ale również powoduje, że kierowca nie przesuwa się na fotelu w zakrętach.

Porsche Exclusive Manufaktur w tym roku wraca do korzeni firmy, tworząc edycje Heritage Design. Nowy model spod ich igły to 911 Targa 4S, która będzie limitowana do 992 sztuk. Na design tego modelu składa się lakier Cherry Red (lub 4 inne unikalne lakiery), którego połączono ze złotymi logo 911 i Targa, co ma odwoływać się do modeli z lat 50. Przednie błotniki mają białe grafiki, wywodzące się ze sportu – za ich pomocą początkowo maskowano uszkodzenia nadwozia, a potem wykorzystywano jako „barwy wojenne”. Całość zwieńcza dwukolorowe wnętrze, w którym fotele i boczki drzwi wykończono sztruksem w Atacama Beige, a do elementów skórzanych wykorzystano Bordeaux Red. Opcjonalnie dostępna będzie też czarna skóra. Na tyle pojazdu znaleziono miejsce dla logo Porsche Heritage.

Porsche, do kompletu, stworzyło również zegarek mechaniczny – 911 Targa 4S Heritage Design Edition Chronograph – dostępny tylko dla właścicielu tego limitowanego modelu. Cały jego design opiera się również na elementach samochodu – do tarczy wykorzystano design obrotomierza i prędkościomierza, a skórzane paski zrobiono ze skóry, którą wykorzystuje się do wnętrza pojazdu.

Nie dość, że mam słabość do Targi – to właśnie 930 Targa była pierwszym Porsche, jakim jechałem w życiu – to jeszcze wykorzystano historię firmy do stworzenia wyjątkowej kombinacji barw. Normalnie nie jestem fanem czerwonej skóry we wnętrzach samochodów, ale ten design mnie przekonał. A teraz poproszę coś podobnego, ale na bazie 718-tki.

Galeria

0

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.