Porsche Track Experience – co to jest i dlaczego warto się doszkalać w zakresie umiejętności prowadzenia samochodów?

05/11/2020, 11:15 · · · 5

Miałem przyjemność kolejny raz uczestniczyć w Porsche Track Experience – wyjątkowym wydarzeniu, które nie tylko przybliża nam gamę modeli Porsche, ale również uczy nas opanowania samochodu w warunkach ekstremalnych. To rodzaj eventu, w którym powinien brać udział każdy kierowca chociaż raz w życiu i polecam potraktowanie tego jako wakacyjnego wyjazdu prawie-all-inclusive, który zdecydowanie zwiększy Wasze umiejętności prowadzenia pojazdów, podczas którego wyżyjecie się fizycznie i z którego wyjedziecie ogromnie usatysfakcjonowani.


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 8/2020


Nie musicie nawet być fanami motoryzacji czy motosportu – tutaj chodzi też o to, abyście potrafili odpowiednio zachować się na publicznej drodze w sytuacji podbramkowej. Kiedyś w felietonie wspomniałem o wydarzeniu, w którym inny samochód wyjechał mi na czołówkę na jednojezdniowej, dwupasmowej drodze na terenie niezabudowanym. Tak, jechałem za szybko. Nie, nie spodziewałem się tego. Zareagowałem instynktownie, ominąłem „przeszkodę” zupełnie nieświadomie, wpadłem w poślizg, a mój mózg załączył się dopiero po paru sekundach. Wtedy zrozumiałem, że jadę slajdem przy prędkości trzycyfrowej, pedał gazu mam wciśnięty w podłogę, a kierownicą wykonuję kontrę. Gdyby nie te dwie ostatnie rzeczy, to zawinąłbym się prawdopodobnie na drzewie lub wpadł do rowu, bo nie opanowałbym slide’u, ale byłem po dwóch pięciodniowych kursach, które nauczyły mnie, jak zachowuje się samochód w poślizgu, jak go w nim kontrolować i jak go z niego wyprowadzić. Te dwa kursy być może uratowały mi wtedy życie.

Porsche Experience

Porsche Experience to wydarzenie dostępne w kilku wariantach, gdzie kolejne poziomy wymagają uczestnictwa w poprzednich.

Porsche On Track

Podstawowy kurs – Porsche on Track – trwa jeden dzień (dojazd na wieczór poprzedniego dnia) na torze Silesia Ring i zawiera jazdy każdym modelem z gamy Porsche, w tym nowymi Taycamami. Przeznaczone jest głównie dla przyszłych klientów firmy, którzy chcą doświadczyć tego, co ta marka i jej produkty oferują. Grupy są 12-osobowe, a jazdy odbywają się na 2,9 km pętli (bez tylnej prostej). W ramach tego programu realizowane są następujące moduły:

  • Slalom – ćwiczenia na 718 Boxsterze, w trakcie których mierzony jest czas za pomocą fotokomórek. Obok kierowcy znajduje się instruktor, który uczy go odpowiedniej techniki przejazdu. Najszybsi kierowcy trafiają na Wall of Fame, która znajduje się w głównej hali. 
  • Launch control – ten moduł uczy wykorzystania w pełni trybu najszybszego przyspieszenia ze startu zatrzymanego. Do tego celu wykorzystywana jest 911 Turbo S.
  • SUV Experience – w tym segmencie nauczane jest prawidłowe wykorzystanie wszystkich systemów wspomagających kierowcę w modelach Macan i Cayenne. Jest też próba sprawnościowa na specjalnym off-roadowym torze, ćwiczenia z bezpiecznej jazdy oraz poznanie maksymalnego wychylenia aut, stromych podjazdów i zjazdów, oraz jak tę wiedzę wykorzystać w codziennej jeździe.
  • Jazdy Porsche Taycan oraz warsztaty z elektromobilności – ten segment przybliży uczestnikom temat samochodów elektrycznych, jazdy nimi oraz ich prawidłową eksploatację w codziennych warunkach, a zwieńczony zostanie jazdą po torze.
  • Jazdy po torze – Porsche zapewnia, że pokonacie przynajmniej 12 okrążeń po pętli toru Silesia Ring za kierownicą Panamery, Macana, Cayenne Turbo, Taycana oraz różnych modeli 911-tek i 718-ek. Jazdy odbywają się za instruktorem, który dodatkowo instruuje, jak prawidłowo patrzeć na tor podczas jazdy i jak zachować prawidłową linię wyścigową. Zapewniam Was, że będziecie mieli problem, żeby nadążyć za instruktorami.
  • Taxi rides – na koniec to instruktorzy przewiozą Was po torze, pokażą, co te auta potrafią, a Wy wtedy zrozumiecie, jak dużo wiedzy Wam jeszcze zostało do przyswojenia.

Porsche On Track odbędzie się jeszcze raz w 2020 roku, 23 sierpnia. Koszt dla uczestnika wynosi 5 300 zł brutto, a koszt dla osoby towarzyszącej (nieuczestniczącej w jazdach) to 1 230 zł brutto.

Porsche Track Experience: Precision

Precision to również jednodniowy kurs, podobny do Porsche On Track, ale skupiający się przede wszystkim na rozwinięciu umiejętności jazdy na torze. Na tym wydarzeniu wykorzystywana jest 3,2 km pętla (bez połowy tylnej prostej), a każda grupa składa się z 8 uczestników. Porsche zaprasza osoby, które już miały doświadczenia w tego typu wydarzeniach, np. w Porsche World Roadshow lub Porsche On Track. Wraz ze wzrostem poziomu trudności wzrasta też prędkość jazdy po torze, a instruktorzy kładą nacisk na umiejętności praktyczne, na techniki jazdy, które będziecie mogli wykorzystać w codziennej jeździe oraz podczas Track Days na innych torach. To wydarzenie również zawiera jazdy Taycanem.

W tym roku nie będzie już organizowane Precision, więc trwają zapisy na 2021. Koszt wynosi 8 000 zł brutto za osobę.

Porsche Track Experience: Performance

Dla osób, które ukończyły program Precision, przewiduje się ciąg dalszy szkolenia, nazwanego Performance. Grupy w tej wersji kurczą się do 10 osób i mają do swojej dyspozycji 2 instruktorów (5 osób na instruktora), otwarta zostaje pełna 3,6 km pętla toru Silesia Ring z pełną długą prostą, na której będziecie jechali tak szybko, że nie będziecie mieli czasu spojrzeć na prędkościomierz, a samo wydarzenie wydłużono do dwóch pełnych dni.

Ważne jest, że grupy osób dzielone są pod względem doświadczenia oraz tempa ich jazdy, więc nie powinniście mieć sytuacji, w której ktoś będzie wyraźnie odstawał od Was. Wydarzenie rozpoczyna się kolacją dnia „zerowego”, podczas której jest czas na to, aby poznać się z innymi uczestnikami, a potem dobrze wyspać przed śniadaniem (od 6:30), ponieważ agenda przewiduje dojechanie na tor na 8:20 dnia pierwszego (dojazd zajmuje ok. godziny). Jazdy z kolei trwają od 9:00 do 17:45, z przerwą na krótki lunch, a na koniec dnia wracamy do hotelu na kolację, która rozpoczyna się od 19:30. Trzeci dzień jest analogiczny, z tym że jazdy kończymy o 16:15, aby znaleźć chwilę na ceremonię zakończenia i pożegnanie.

Nowością w tym evencie jest tzw. shadow driving, gdzie zamiast jazdy za instruktorem w kolumnie jedziemy przed nim, a on szczegółowo wyłapuje wszystkie nasze błędy oraz tłumaczy co robić, aby ich nie powtórzyć.

Podczas programu Performance spędzamy więcej czasu na torze, a mniej na driftowaniu po ósemce i kole, ale nadal zachowano indywidualną rywalizację, zawierającą slalom z driftem oraz drużynową sztafetę po wspomnianej mokrej nawierzchni ósemki. Czas spędzicie przede wszystkim za kierownicami 911-tek (S, 4S, Turbo S) oraz 718-ek (GTS, GT4, Spyder).

Uczestnik Performance przede wszystkim nauczy się różnych linii wyścigowych na torze oraz dowie się, kiedy je stosować oraz pozna techniki hamowania sportowego, w tym tzw. trail braking. Dodatkowo pozna podstawy driftowania autem oraz technikę pokonywania slalomu. W ramach tego programu, realizowane są następujące moduły:

  • Slalom (dzień 1) – składa się z testów oraz rywalizacji za kierownicą 718 Boxster (czas mierzony za pomocą fotokomórek).
  • Zmiana pasa (dzień 1.) – ten moduł uczy zachowania auta z włączonym i wyłączonym PSM (ESP) na płycie poślizgowej, co uczy panowania nad podsterownością i nadsterownością.
  • Cornering (dzień 1.) – te ćwiczenia prowadzone są na zakręcie T1 toru Silesia Ring, za kierownicą 911-tek (w tym Turbo S). Nauczane są linie wyścigowe, porównywany jest klasyczny tor jazdy z linią V oraz tłumaczona jest ich istota w wyścigach.
  • Drifting (dzień 1.) – te ćwiczenia wykonywane są w Porsche 911 lub 718, zależnie od warunków pogodowych i uczą podstaw utrzymywania nadsterowności podczas pokonywania zakrętów.
  • Sekcja zakrętów nr 1 (dzień 1.) – nauka pierwszego sektora toru, czyli zakrętów od T1 do T6, na pokładzie Porsche 911. Tempo jazdy jest stopniowo zwiększane, ze średniego do wysokiego.
  • Sekcja zakrętów nr 2 (dzień 1.) – nauka trzeciego sektora toru, czyli zakrętów od T10 do T5, analogicznie do poprzedniego modułu.
  • Warm-up i track walk (dzień 2.) – rozgrzewka za kierownicą Taycana na pełnej pętli toru oraz poznanie toru w detalach, łącznie ze spacerem po torze, aby dokładniej poznać jego istotne punkty.
  • Guided driving (911; dzień 2.) – sesja treningowa na torze, jazda kolumną za instruktorem. Z powodu szybkiego tempa jazda odbywa się wyłącznie w kaskach (zapewnione przez Porsche).
  • Guided driving (718; dzień 2.) – analogicznie jak w przypadku modeli 911, ta sesja odbywa się na 718-tkach. Zawiera również naukę różnicy zachowania auta z centralnie umieszczonym silnikiem, w tym jak sprawniej pokonywać nim zakręty.
  • Handling (718; dzień 2.) – to próba sprawnościowa, na którą składa się jazda z PSM włączonym, ustawionym w tryb Sport oraz wyłączonym. Nauczana jest jazda na granicy poślizgu, wykorzystania balansu masy samochodu oraz łączenia zakrętów bez destabilizacji auta.
  • Guided i shadow driving (dzień 2) – to do tego modułu prowadzą wszystkie wcześniejsze ćwiczenia. Prowadzony jest w drugiej połowie dnia pod warunkiem, że uczestnicy wcześniej przestrzegali zasad (np. nie wolno wyprzedzać instruktora) i opanowali podstawy. Każdy uczestnik otrzyma możliwość pokonywania okrążeń toru, a instruktor będzie podążał za nim własnym samochodem, oceniając i korygując jego styl.
  • Taxi rides – na koniec dnia instruktorzy przewiozą wszystkich po torze i pokażą, co te auta potrafią.

Porsche Track Experience: Performance odbędzie się w dniach 30–31 sierpnia 2020, a koszt uczestnictwa wynosi 16 tys. zł za osobę. Cena dla osoby towarzyszącej wynosi 2 460 zł za osobę.

Moje subiektywne wrażenia z tego programu znajdziecie bliżej końca tego artykułu.

Porsche Track Experience: Masters

Masters to program, podczas którego zainteresowane osoby mogą zdawać egzamin na licencję wyścigową PZMot, a do uczestnictwa wymagane jest ukończenie udziału w programie Performance.

Ten program również trwa 2 dni, ale grupy uczestników ponownie się kurczą, do 4 osób na instruktora. Nowością jest wprowadzenie jazd 1 na 1 z instruktorem, które powinny pozwolić uczestnikowi wyciągnąć jeszcze więcej wiedzy z każdego okrążenia pełnej 3,6-kilometrowej pętli Silesia Ring, oraz tzw. free driving, gdzie kierowca zostaje wypuszczony na tor samodzielnie. Celem Masters jest wprowadzenie kierowców do tematu wyścigów samochodowych oraz przygotowanie ich do bezpiecznej i samodzielnej jazdy, podczas której sami będą umieli odnajdywać ułamki sekund w pościgu za swoim rekordowym czasem okrążenia. Mniejsze grupy oznaczają jeszcze więcej czasu spędzonego za kierownicą wyłącznie sportowych modeli marki, typu 718 GT4 czy różnych odmian 911 oraz jeszcze bardziej indywidualne podejście trenerów. Dodatkowo będą prowadzone warsztaty z psychomotoryki. W ramach tego programu realizowane są następujące moduły:

  • Gate slalom (dzień 1.) – bardzo dynamiczna próba na długiej sekcji toru, która traktuje kolejne zakręty jako nierytmiczny slalom. Ma uczyć szybkiego pokonania toru, płynności jazdy, prawidłowej obserwacji toru oraz zachowania właściwego toru jazdy. Dodatkowo utrwala technikę trail braking. Realizowany jest na 718-tkach.
  • Psychomotoryka (dzień 1.) – pierwsze spotkanie z koncepcją „Kierowcy Totalnego”, gdzie jazda to tylko jeden element układanki, na którą składa się też koncentracja i sprawność fizyczna (już wiem po Performance, że przed Masters musiałbym swoją poprawić). Nauczana jest też technika podniesienia koncentracji oraz koordynacji wzrokowo-słuchowej. Porsche zaleca sportowy strój na tę sesję.
  • Line talk (dzień 1.) – zajęcia prezentujące pogłębioną analizę linii wyścigowej toru Silesia Ring, analizę okrążenia referencyjnego, porównujące różne koncepcje jazdy oraz zapoznanie się z telemetrią jazdy i jej analizy.
  • Dynamiczna jazda w poślizgu (dzień 1.) – ten moduł będzie za kierownicą 911-tki i uczy panowania nad poślizgiem, balansu masą samochodu oraz używania gazu i hamulca do kontroli wychylenia auta w poślizgu.
  • Sekcja zakrętów nr 1 (dzień 1.) – track walk oraz jazdy za i przed instruktorem na pierwszym sektorze Silesia Ring. Doskonalenie linii przejazdu U oraz V, nauka poszukiwania własnych punktów referencyjnych na torze oraz nauka hamowania w zakręcie.
  • Sekcja zakrętów nr 2 (dzień 1.) – track walk oraz jazdy za i przed instruktorem w trzecim sektorze toru. W drugiej części modułu będą samodzielne jazdy bez asysty instruktora oraz przekazywania feedbacku od instruktora po powrocie do pit lane.
  • Car Control (dzień 1.) – te ćwiczenia będą uczyły dynamicznej kontroli nad samochodem przy szybkiej jeździe i będą miały miejsce na różnych nawierzchniach. Ćwiczenia obejmują naukę balansowania masą samochodu, wyrobienia odruchów na nad- i podsterowność oraz zrozumienie wpływu poślizgu na jazdę z pomiarem czasu. W trakcie ćwiczeń PSM (ESP) będzie wyłączony.
  • Guided driving (dzień 1.) – to pierwsza sesja dnia, łącząca wszystkie techniki poznane w poprzednich modułach. Jazda odbywa się w kolumnie za instruktorem, podczas której budowane jest wysokie tempo jazdy oraz sprawdzane są punkty referencyjne i hamowania przy wysokich i z wysokich prędkości.
  • Track walk (dzień 2.) – spacer po torze, aby go dokładnie poznać, w tym poziom przyczepności. Do przemieszczania się po torze będą używane Taycany, będzie też przejazd referencyjny na pełnej prędkości, z tłumaczeniem mocnych stron samochodów z napędem elektrycznym.
  • Procedura wyprzedzania (dzień 2.) – praktyczna nauka wyprzedzania oraz obrony pozycji na torze, w tym przedstawienie różnych strategii walki o pozycję. Trening będzie skupiał się też na bezpieczeństwie samodzielnych jazd po torze, na analizie modyfikacji w torze jazdy oraz na technice obserwacji i poszukiwania alternatywnych punktów referencyjnych.
  • Guided i shadow driving (dzień 2.) – to sesja jazdy po torze przy bardzo wysokim tempie. W ciągu całego dnia będzie kilka takich sesji i część przejazdów będzie nagrywana, aby można je było później poddać analizie. Analiza wideo będzie prowadzona przy pomocy profesjonalnego sprzętu do telemetrii, używanego w motosporcie i każdy kierowca otrzyma możliwość szczegółowego przejrzenia swoich okrążeń z shadow driving.
  • Free driving (dzień 2.) – sesja przypominająca track day, gdzie uczestnicy są na torze samodzielnie i bez instruktorów. W trakcie tej sesji obowiązuje system flag i dopuszczane jest wyprzedzanie. Dopuszczenie do tej sesji pozostaje w gestii instruktora danego uczestnika.
  • Fun competition (dzień 2.) – rywalizacja przygotowana przez trenera psychomotoryki, która polega na jak najszybszym i precyzyjnym rozwiązaniu zestawów ćwiczeń. Pomaga w podniesieniu koncentracji przed najbardziej wymagającymi modułami.
  • Team Relay Competition (dzień 2.) – zespołowa rywalizacja na torze, polegająca na jak najszybszym pokonaniu dwóch pełnych okrążeń toru w Porsche 911. Zwycięski team i jego członkowie trafią na Wall of Fame sezonu.
  • Egzamin na licencję PZMot (opcjonalnie) – prowadzony wspólnie z przedstawicielami PZMot, specjalny program wpleciono w 2,5-dniowy trening, obejmujący warsztat teoretyczny, zajęcia w specjalnej grupie „Adept” przygotowującej do zdobycia licencji, praktyczną pracę z flagami, trening różnych procedur startu, zachowania na torze oraz zasad fair play. Trening zwieńczony jest egzaminem PZMot, a po jego zdaniu przyznana jest licencja wyścigowa.

Najbliższy Porsche Track Experience: Masters odbędzie się 7–8 września 2020, a koszt uczestnictwa wynosi 21 200 zł. Cena dla osoby towarzyszącej wynosi 2 460 zł za osobę.

Porsche Track Experience: Clubsport

Zwieńczeniem programu Porsche Track Experience jest Clubsport. Jest to jedyny taki program w Polsce, a firma reklamuje go hasłem: „Tu zaczyna się motorsport”. Do dyspozycji uczestników są samochody wyczynowe w specyfikacji GT4, dzięki którym zostaną oni przygotowani do startów w wyścigach pucharowych. Ten program również umożliwia zainteresowanym zdobycie licencji wyścigowej PZMot.

Clubsport trwa 2 dni, a każdy instruktor prowadzi 2 uczestników. Program zawiera również zaawansowane zajęcia z psychomotoryki, symulację rywalizacji oraz symulację wyścigu na koniec dnia. Zawarte są też treningi z procedury startu do wyścigu oraz pracy z flagami. Szczegółową agendę tego programu poznamy w późniejszym terminie.

Instruktorzy

Porsche Experience prowadzone jest przez doświadczonych i prawdopodobnie niektórym z Was znanych instruktorów:

  • Janusz Dudek (szef instruktorów)
  • Michał Kościuszko
  • Maciej Bocheński
  • Jan Niesiołowski
  • Jagna Stankiewicz
  • Jakub Litwin
  • Wojtek Chuchała
  • Krystian Korzeniowski

Sam miałem przyjemność bycia nauczanym przez kilku z nich i muszę powiedzieć, że nie zawiodłem się ani razu – to profesjonaliści o ogromnej wiedzy i naprawdę warto się od nich uczyć.

Subiektywnie

Przyznaję się bez bicia, że ostatni okres pandemii skutecznie wykorzystałem do siedzenia na czterech literach, co przełożyło się na lepszą moją identyfikację z Człowieczkiem Michelina (notabene miło obserwować, jak specjaliści z tej firmy dbają o ogumienie samochodów po każdej sesji na torze; w sumie za kulisami pracuje kilkadziesiąt osób, odpowiedzialnych za wszystko, od podstawiania samochodów na odpowiednie miejsca do dbania o tor). Odczułem to już po pierwszym dniu Performance, gdzie poszedłem spać wcześnie, zasnąłem jak kamień i niechętnie obudziłem się przed pianiem koguta dnia drugiego. Na koniec drugiego dnia czekały mnie 4-godzinny powrót z toru do domu i poważnie zastawiałem się nad znalezieniem sobie noclegu, tak byłem zmęczony.

Taki dwudniowy event daje nam sporo wrażeń i doświadczeń i tylko od nas zależy, co z tego wyniesiemy oraz na co zwrócimy największą uwagę. Sam fakt, że mamy do dyspozycji szereg modeli Porsche, różniących się drastycznie mocą, bo posiadających od 300 do 650 koni mechanicznych, którymi możemy poruszać się z wykorzystaniem ich maksymalnych osiągów, czego raczej nie robimy na co dzień na publicznych drogach, będzie dla wielu ludzi bezcenny. Dla mnie ważniejsze było porównanie zachowania się aut z silnikiem umieszczonym za tylną osią (911) z silnikiem umieszczonym centralnie (718) i już po jednym okrążeniu wiedziałem, który układ zdecydowanie preferuję. Jednocześnie w oczy rzuca się skrajnie różna charakterystyka tych aut – 718-tki są bardziej surowe, mechaniczne, podczas gdy 911 mocno zyskały na komforcie. Jednak chwilę, którą najbardziej zapamiętałem, jeśli chodzi o poznanie samych aut, to jedna z szykan na torze (T11 i T12), którą pokonałem w najpierw w 718 GTS, a potem w 718 Spyder/GT4. Różnica w pracy zawieszenia między tymi dwoma autami będzie prawdopodobnie nie do rozróżnienia przez większość kierowców na co dzień, w warunkach „cywilnych”, ale na tych zakrętach jest kolosalna (GT4 i Spyder mają w pełni regulowane zawieszenie, przeniesione, z modyfikacjami, z GT3). Jednocześnie też dowiedziałem się, że ja jednak oczekuję czegoś innego od samochodu niż większość. Uczestnicy przede wszystkim fascynowali się iście odrzutowym tempem przyspieszania 911-tki Turbo S, a mnie (jako jedynego) zdecydowanie bardziej urzekł balans i neutralność koncepcji budowy 718-tki, ze swoim centralnie umieszczonym silnikiem. Byłem też prawdopodobnie jedynym lub jednym z niewielu, który preferował obcowanie z ręczną dźwignią zmiany biegów, a nie PDK.

Co do samych instruktorów… cóż, są to profesjonaliści w każdym calu, posiadający ogromny zapas wiedzy i doświadczenia, więc warto maltretować ich tyle, ile jesteście w stanie, bo można dowiedzieć i nauczyć się wielu ciekawych rzeczy. Mają też zaskakująco wyważony balans w przekazywaniu wiedzy, dzięki czemu nie poczujemy się gorszymi kierowcami (chociaż to jest akurat oczywiste już po pierwszych minutach), a jednocześnie będziemy naturalnie zachęceni do poprawy swoich umiejętności. Serio, wystarczy przejechać jedno okrążenie toru za nimi, samochodem posiadającym o 200 koni mechanicznych więcej od ich (450 vs. 650 KM), żeby zrozumieć, jak wiele doświadczenia jeszcze trzeba zdobyć, aby zbliżyć się do ich poziomu.

Mam oczywiście osobiste i subiektywne zastrzeżenia co do samego programu, ale przekazywanie ich dalej nie ma specjalnie sensu, ponieważ każdy z nas ma inny poziom umiejętności i doświadczenia w wybranych dziedzinach i oczekujemy czego innego po poszczególnych modułach, więc nawet jeśli ja chciałbym czegoś więcej, to znajdzie się druga osoba, która wolałaby większy nacisk na inny punkt dnia. Sam program jednak jest tak wyważony, że każdy powinien znaleźć coś, co da mu dużo, a nawet te pozornie najmniej przydatne moduły go czegoś nauczą (a muszę szczerze, bez smarowania wiecie czego, powiedzieć, że każdy z nich coś wnosi do naszych umiejętności). Po Performance wiem już też, że chciałbym mieć możliwość wzięcia udziału również w programie Masters oraz Clubsport – zrozumiałem, po szczegółowym zapoznaniu się z ich specyfiką, że częściowo spełniłbym swoje nastoletnie marzenia o zostaniu kierowcą wyścigowym. Na koniec mogę śmiało napisać o największej wadzie programów Porsche Track Experience i to pomimo faktu, że byłem wykończony psychicznie i fizycznie po tych dwóch dniach są… za krótkie!

Niestety, jak zapewne zauważyliście po cenniku, nie są to tanie imprezy, więc może warto rozważyć je zamiast urlopu, jako wyjątkową i rzadką przygodę. Różnica względem tradycyjnych wakacji jest taka, że wyciągamy z nich bardzo dużo umiejętności i wiedzy, które do końca życia będą nam towarzyszyły za każdym razem, gdy przekręcimy kluczyk w stacyjce naszego samochodu, niezależnie jakiej będzie on marki. Niektórym te nowe techniki pozwolą też wyjść z życiem z podbramkowej sytuacji. Nie zapomnijcie jedynie, aby swojej drugiej połowie, niezależnie od płci (za każdym razem na wydarzeniach Porsche widuję kobiety, które radzą sobie za kierownicą zdecydowanie lepiej niż większość kierowców, których znam osobiście, nie wspominając nawet o bohaterach serii „Polscy Kierowcy” czy „Stop Cham” z YouTube’a), zapewnić na ten czas odpowiednią rozrywkę.

PS Nasza drużyna zwyciężyła w rywalizacji drużynowej, a ja zdobyłem ósme miejsce całego sezonu w czasie przejazdu slalomu (byłem poniżej sekundy wolniejszy od 1. miejsca). Jednocześnie udało mi się zdobyć pierwsze miejsce w łączonej rywalizacji slalomu z driftem oraz drugie miejsce w samym slalomie spośród uczestników tej edycji Performance. Niezwykle cieszę się z tych osiągnięć i zawdzięczam to instruktażowi Krystiana i Kuby – dzięki Panowie!



5

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.