Volvo i Google łączą siły. Gemini w modelach EX60, EX90 i ES90 przeanalizuje otoczenie w czasie rzeczywistym
Podczas konferencji Google I/O ogłoszono strategiczne partnerstwo pomiędzy Volvo Cars a Google.
Szwedzki producent zintegruje multimodalne możliwości sztucznej inteligencji Google Gemini oraz nową funkcję map z systemami pokładowymi swoich najnowszych pojazdów. Technologia w pierwszej kolejności trafi do modeli EX60, EX90 oraz elektrycznej limuzyny ES90.
„Hej Google, czy mogę tutaj zaparkować?”
Kluczową innowacją jest sprzężenie modelu Gemini z zewnętrznymi kamerami pojazdu oraz dedykowanym procesorem neuronowym (NPU). Dzięki temu, za zgodą kierowcy, samochód zyska zdolność analizowania otoczenia w czasie rzeczywistym. System nie tylko automatycznie rozpozna znaki drogowe i oznaczenia pasów, ale przede wszystkim zinterpretuje kontekst sytuacji.
W praktyce ma to rozwiązać jeden z największych problemów kierowców w dużych miastach – parkowanie. Sztuczna inteligencja samodzielnie odczyta skomplikowane tabliczki informacyjne pod znakami drogowymi i błyskawicznie odpowie na pytanie, czy w danym miejscu można legalnie zostawić auto, biorąc pod uwagę limity czasu, wymagane identyfikatory czy dostępność ładowarek dla elektryków. Dodatkowo system dostarczy informacji o mijanych obiektach, takich jak restauracje czy zabytki.
Immersive Navigation: największa zmiana w Google Maps od dekady
Volvo będzie również jednym z pierwszych producentów, którzy wdrożą w swoich kokpitach funkcję Immersive Navigation. To zupełnie nowy, trójwymiarowy widok mapy, który generuje realistyczne makiety budynków, wiaduktów, tuneli i skrzyżowań. Rozwiązanie to ma radykalnie ułatwić orientację w gęstej architekturze miejskiej. Wcześniej było ono dostępne jedynie w aplikacjach mobilnych.
Wraz z grafiką 3D zadebiutuje naturalny system komunikatów głosowych. Nawigacja porzuci suche komendy oparte wyłącznie na metrażu (np. „za 200 metrów skręć w lewo”). Zamiast tego kierowca usłyszy instrukcje zakorzenione w punktach orientacyjnych widocznych na drodze, np.: „Proszę minąć światła i skręcić w lewo za biblioteką”. To akurat budzi moje wątpliwości, gdyż będąc w obcym mieście mogę nie mieć pojęcia gdzie jest biblioteka, albo nie zauważyć takiej instytucji w mijanym budynku (prowadząc auto patrzę na drogę, a nie podziwiam architektury). Zobaczymy jak rozwiązanie będzie działać w praktyce.
Wszystkie te funkcje będą działać lokalnie i chmurowo dzięki nowej architekturze oprogramowania, nad którą pracował zespół inżynierów pod kierownictwem Alwina Bakkenesa z Volvo Cars oraz Patricka Brady’ego z ramienia Google.
Volvo For Safety: 42 tysiące osób sprawdziło, jak to jest dachować. W tle premiera EX60








